Też mam nadzieję , że jej sie uda .
Fryciasta dopiero teraz zjadła . Taka była wymęczona spacerem . No bo byłam 3 goziny , bo sie zaplotkowałam ze znajomą , bo przecież nigdzie mi sie nie spieszy . No i wrócili deptając po własnych językach :shake:
Już doszli do siebie , ale jednak mam bande ramoli :cool3: Ja też byłam na spacerze i po powrocie posprzątałam dom i ugotowałam objad , a te nieroby śpią okrutnie umordowane :evil_lol: