Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='martaa2']Kobi w sweterku wyglada świetnie; a jak sie ustawia do zdjecia:loveu: Mały wredas:loveu: A swterek wydziergała Alpina?[/quote] On się nie ustawiał . a właściwie to ustawiał , żeby mnie dziabnąć :shake:
  2. [quote name='Maupa4']Bianko jakbyś jeszcze chciała jakieś informacje o "obsłudze" plaskatych to pisz - ja mam w domu pięć takich więc i obsługę w "jednym palcu" ;)[/quote] Mam pytanie . Jak mu myć mordzie i czyścić uszy , żeby mnie nie zjadł ?:razz:
  3. Dzięki za wyjaśnienia . Nie wiedziałam :oops: Dziękuję Alpinie za sweterek . Właśnie przyszedł . Chyba ciut przyciasny :cool3: Uało mi się ubrać Kobiego i rozebrać :lol: Oczywiście podając mu w trakcie smakołyki . Wiadoma , jak pies je , to nie gryzie :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8899/imag0025ps6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=525&i=imag0025ps6.jpg"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8899/imag0025ps6.c797d586b6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/9226/imag0024kp7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/1239/imag0023vv5.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='Niki-lidka']a on przemysla sprae i wraca jakby niigdy nic? shi kolezanki tak robi...ma atak glupawki jak my to nazywamy to po prostu go ignorujemy, wychodzimy do innego pokoju....a on posiedzi z 5 -10 minut i wraca radosnie merdajac swoim puchatym ogonkiem i prosząc o mizianka:evil_lol: co do psychotrofow...jak nie widzisz koniecznosci ich podawania to lepiej ze ich nie bierze...brawa dla ciebie za cierpliwosc i zrozumienie dla Kobiego:loveu:[/quote] Jest dokładnie tak jak mówisz . Wścieka się , rzuca , a zignorowany po pewnym czasie siada naprzeciwko i robi durne miny . Albo nawet w chwili wściekłości poproszony o danie łapki , podaje ją warcząc :shake: Raz pozwala się głaskać , a czasem nagle potrafi dziabnąć . Brany na ręce warczy wściekle , ale jak mu mówię " odbiło ci ? ' to sie uspokaja . Ma chłopak odpały i jest nieprzewidywalny .
  5. [quote name='Hala']Bianka, czy mi sięwydaje, czy ty będziesz mieć kolejnego szczylka...[/quote] Czekam na decyzje i wiadomość od Ani . Zawsze mogą w ostatniej chwili zdecydować inaczej . Zrobią to , co dla malca najlepsze .
  6. Malagos , to wszystko nie jest takie proste . O Frytkę nikt nie pyta . Tylko ta jedna pani , która dwa razy pytała o to samo i potem już się nie odezwała . Frytka mimo wszystko jest trudnym psem . To nie jest radosna przytulanka . Na radosne merdanie musiałam poczekać 2 miesiące . Dopiero teraz wiem , że mnie nie ugryzie , ale syna czy córkę próbuje . WNUCZKA NIE CHCIAŁA WPUŚCIĆ ZA PRÓG . Jaki dom będzie dla niej odpowiedni ? Gdzie znaleść taki dom ? Z drugiej strony to dodatkowe koszty . I to takie ze świadomością , że na całe życie . Inaczej nastawiasz się psychicznie do wyjazdu na trochę , a inaczej do wyjazdu na zawsze . Miała być chwilę , a jest inaczej . Nie mogę sama decydować o pozostawieniu jej , bo jako osoba niepracująca , muszę liczyć się ze zdaniem TZa . Bo to na niego spadnie ciężar dodatkowej " gęby do żywienia " . Dlatego nie moge w tej chwili zdeklarować się , że Frytka zostaje .Niestety .
  7. Zapomniałam dodać , że nie podaję mu tych psychotropów . On ładnie sie aklimatyzuje wśród sfory , a nam jego zachowanie nie przeszkadza . Wobec tego chyba lepiej go nie truć . Kobi nie ma ataków duszności , ani innych -no chyba że złości . Ale wtedy zostawiamy go w spokoju , żeby przemyślał swoje postępowanie .
  8. Ot i problem :shake: Aż mnie zatkało . Nie wiem co powiedzieć :oops:
  9. Faktycznie Frytka zmieniła się bardzo . Ma piękną sierść codziennie szczotkowaną . Tak naprawdę to tylko ja mam jej pełne zaufanie . Resztę domowników potrafi pogonić , nawarczeć , kłapać zębami . Obcego do domu nie chce wpuścić . Jak tylko ma okazję , liże mnie po rękach . Wiem , że zmiana domu bedzie dla niej tragedią . Ona dopiero teraz zaczyna rozumieć , co to dom i rodzina . Nie mam z nią problemów . Jeśli chodzi o finanse to jakoś sobie radzimy . Dziśiaj muszę kupić fronline dla sforki , a juz wisi nad nami widmo tabletek na robaki i szczepień .Ale powolutku wybrne z tego . Trochę ich dużo się nazbierało i nie jest mi lekko , ale jeść mają co , są zdrowi i szczęśliwi .
  10. [quote name='Jagienka']BIANKA czy Ty będziesz chciała to mleko? Zeby nie wysyłać, moge przekazać ciotkom z Krakowa jak będą jechać....[/quote] Oczywiście , jak najbardziej . To czekam jutro . W razie czego dzwońcie , numer podałam wcześniej .
  11. Witamy . U nas trochę popadało . Współczuję Twojej koleżance , bo mnie też parę lat temu spalił sie częściowo dom , tyle że od bojlera . Przykro , że znowu potrzebne nowe leki . Ach ..... szkoda gadać . Na pewne sprawy nie mamy wpływu :shake:
  12. Ciotki , ja go wziełam tylko dwa razy i stał w futrynie drzwi sklepowych , a sklepiki maciupeńkie , a Wy zaraz krzyczycie :placz: A dlaczego może chodzić tylko wieczorem ? :roll: Wiem , że zrasta , ale jeszcze troszkę poczekam . Prawdę mówiąc , to sforka trochę przerasta mnie finansowo , więc muszę mieć plan wydatków i ustalone priorytety :cool3: Wczoraj rozmawiałam z TZ w związku z tym niby domem , co to chciał psy po przejściach . Mąż powiedział , że dziewczyny mogą szukac mu domu , bo może znajdą lepszy od naszego . Ale jeśli lepszego nie znajdą , to oczywiście Kobi zostaje z nami .
  13. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6038/imag0017ar8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/4836/imag0015is8.jpg[/IMG][/URL]
  14. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/718/imag0022lv0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/4189/imag0019wi7.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='karusiap']czy maluch ma jechac nadal do Wroclawia??bo sie pogubilam...[/quote] Ja też :lol:
  16. Są sarny i stada dzików . 2 lata temu przyjechało wojsko , policja i SM , kazali nam sie pozamykać w domach i wyłapywali dziki . Było już ciemno i nikt na osiedlu nie wiedział , o co chodzi . Nad głowami latały helikoptery z szukaczami , wszysto było obstawione , więc myśleliśmy , że jacyś mordercy ucieki . A to tylko stado 16 dzików teleportowało się przez osiedle , i zniszczyło ogrodzenie posłowi F.:evil_lol: Całe osiedle miało ubaw , jak te dziki łapali , pakowali na samochody i wywozili kilometr do lasu :diabloti: Ledwie wywieżli jakiegoś , to on już wracał do stada :lol: . Były tak zszokowane , że przy okazji stratowały kilka samochodów i płotów .. Akcja była pokazywana w telewizji :cool3: A tak naprawdę , to one zawsze łażą nocą po osiedlu , a rano w lesie często je spotykam . Nosze im resztki chleba . Jeszcze nigdy nas nie zaatakowały . Morał z tego taki , że z władzą się nie zaczyna :shake:
  17. [quote name='ulvhedinn']Własnie ja też mam:evil_lol: A las jest wszędzie dookoła Wrocka, to wykorzystuję ciocię i jej autko i zabieram ferajnę na wyprawy... ostatnio był zestaw: Pałek, Aksa, rudzia i Piesia. Aks i Pao szaleli po chaszczach, a starsze panie dreptały statecznie, węsząc w trawie:evil_lol:[/quote] Taaaaaak , u nas lasy są wszędzie :diabloti: Ja do lasu chodzę codziennie rano z psami na spacer . Zbieram grzyby , orzechy leszczyny , obserwuję ptaki , sarny i dziki . A mieszkam we Wrocławiu 7 km od centrum .:evil_lol: Lasów i rzek u nas dostatek :lol:
  18. To macie problem . Roki czasem któreś pogoni , ale zawsze bezkrwawo . Zadra to się chyba w lustrze nie widziała :shake:
  19. Rozumiem . Obawiałam się jedynie , że coś może być zarośnięte w środku , a na wierzchu została już tylko blizna . Dlatego pomyślałam , że można zrobić rengen w celu wykluczenia ewentualnego , zarośniętego obcego ciała pod blizną .
  20. Zanosowane i załapkowane . Powyrywany silikon i upiorny pisk drapania pazurkami w szyby .:evil_lol: Też to znam :lol: Wypoczywajcie i nabierajcie sił . Bawcie się dobrze :loveu:
  21. [quote name='Maupa4'][B][COLOR=green]no ... doczekałam się ... :multi: [/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]mogę zmieniać tytuł i przenosić ?[/COLOR][/B][/quote] TZ nie powiedział mi jeszcze nic oficjalnie . :evil_lol:
×
×
  • Create New...