Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='Basia1244']BIANKO, a jaką decyzję podjęłaś w sprawie szczeniąt? Jadą do mnie? ( bo muszę kuwetę naszykować i klateczkę i podkłady) czy jadą do schronu? czy może do kogoś innego? Bo jak decydujesz się na mnie, to ja jutro skołuje kenelówkę.[/QUOTE] W tej chwili czekam , co napisze Diuna . Nie wiem Basiu jak to sie wszystko potoczy bo jak Akadiana wyadoptuje swoje szczeniaki , to może weżmie te . W tej chwili jestem w zawieszeniu i czekam co dziewczyny będą w stanie zrobić .Siedzę , czekam na wiadomości , i wiem tyle co na wątku pisze .
  2. [quote name='Poker']ja mam NAN ryżowy, mogę dać. U nas w samie kleik ryżowy Bobovita 170 g kosztuje 4,20 zł.[/QUOTE] O.................wiedziałam , że coś nie tak . To ja bym mogła zamówić 6 kleików ? Mąż by podjechał , tylko nie wiem dokładnie kiedy , ale na dniach . Bo on tak piatek-sobota jeżdzi . Z finansami jak na pierwszej stronie .:cool3: Wiga dziękuję , przykro mi że tak spadły na Twoje utrzymanie:roll: One muszą dobrze jesć , skoro potroiły wagę ciała i to pomimo choroby .Wcale nie wyglądają na sztucznie karmione szczylki . Takie konkretne kluchy z nich są .
  3. Zważyłam 2 maluchy , i każdy waży około 1,57 kg . [URL=http://img694.imageshack.us/i/201010201157.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/2596/201010201157.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. [quote name='Poker']a na jakim mleku dostają tę kaszkę?[/QUOTE] Teraz Nan ryżowy + kaszka ryżowa , żeby gęste było . Albo mleczno -ryżowa już bez mleka . One jedzą 6 kubeczków suchego startera + paczka mleka i 2 żółtka dziennie + kaszka ryżowa . Teraz potrzebuja ponad kubek suchej karmy , po namoczeniu i zalaniu mlekiem ponad litr na jedno karmienie .
  5. [quote name='Pysioo']Trzeba jeszcze patrzeć na wagę – w zależności od firmy mogą być różne opakowania. Czy one mogłyby jeść grysik?[/QUOTE]Waga jednakowa . Mogły by jeść grysik , gdybym miała czas w to się bawić . Trzeba by gotowac na wodzie i po ostygnięciu mieszać z rozrobionym mlekiem w proszku . W nocy ? kiepsko to widzę:shake::shake: A one akurat dostają wtedy , gdy szybko trzeba im dać jeść , a chrupki nie namokły .Nie mogę im poświęcić całego czasu , choćby dlatego , ze kuchenkę mam 2 palnikową , i muszę ugotowac psom , kurom , nam ..............nie dam rady :roll:
  6. [quote name='Pysioo']Tu są ceny: [URL]http://www.nokaut.pl/szukaj/kaszka-mleczno-ry%BFowa.html[/URL] Może ktoś w biedronce czy lidlu kupi taniej...[/QUOTE] Jedno licho tu czy tu , bo jak doliczyć przesyłkę czy benzynę , to na jedno wychodzi . Nie będę dawać kaszki i po sprawie . One zabijają się za kaszką z dodatkiem żółtka :cool3: Jajka to akurat mam swoje od kurek , to nie problem .
  7. [quote name='Gosiara']Kasza mleczno ryżowa z Bobovita kosztuje w normalnych sklepach około 7 zł.[/QUOTE] To by się zgadzało . 2 lata temu ostatnio kupowałam dla szczeniaków , to nawet 5 zł nie kosztowała . Szkoda słów . Dla nich jedna kaszka mleczna jest na 2 razy :shake: Musze doliczyć do wydatków . [URL=http://img43.imageshack.us/i/201010201154.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/3152/201010201154.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  8. Witam . Nie mam doświadczenia ze szczeniakami , i trudno mi ocenic jakie będą .Zwykle zajmuję się kociętami , a w stosunku do kociąt w podobnym wieku , sa ogromne :evil_lol: Nie jestem w stanie zrobic im zdjęcia porównawczego , bo plaszczą się albo nawiewają . Choć zważę któregos dzisiaj . Łapki maja drobne , , więc nie będą chyba wielkie . Myśle że góra do kolana , i to głową nie w kłębie . Córka niedawno adoptowała 9 tyg ONke , to to bydlątko jest . One będa znacznie mniejsze. Ludzie , nie róbcie ze schroniska demona . Jest nowe , Ciotek z dogo tam pełno . i brak szczeniąt do adopcji . Wiem , że niedawno mieli parwo , ale już jest ok .Choć ja do schronu nigdy nie jeżdzę , to nowinki znam na bierząco . Już dawno pisałam ULV , że koty maja pp . bo miałam brać połamańca na tymczas , ale nie dożył . Nikt mi nie wierzył , a sie potwierdziło . Wiem , że jak one tam bedą , to moga przyjac chore szczeniaki , i nasze maluchy załapią . Jak byłam we Wrocławiu , i w schronie nie było szczeniaków , to kierowali do mnie . Teraz nie mam takiej możliwości . Maluchy obudziły mnie o 4 bo były strasznie głodne :cool3::cool3: Dostaly mleko z kleikiem . Tak przy okazji , ile kosztuje kaszka ryżowa i kaszka mleczno -ryżowa . Bo ja w miasteczku za 4 paczki zapłaciłam prawie 30 zł .:roll:
  9. [quote name='Polla'] jutro mam rocznicę ślubu i TZ coś planuje ;) :oops: aż wstyd, że to facet mi przypomniał :evil_lol:[/QUOTE] Sto lat wspólnego , szczęśliwego życia . [URL=http://img833.imageshack.us/i/roz1.gif/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/382/roz1.gif[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. [quote name='diuna_wro']jutro bede miała info w sprawie klatki.[/QUOTE] Będę czekać z utęsknieniem na wiadomośc .
  11. Diuna , weż 2 . Ulv już negocjuje jakieś 2 domki . One długo nie posiedzą . Jak te domki określa , które szczeniaki ich interesują , a wizyta wypadnie pomyślnie , to ta dwójka by pojechała .To nawet nie chodzi o tymczas , tylko punkt wydawczy .
  12. Polla , ale tempo . Dziękuję .
  13. [quote name='diuna_wro']co one teraz jedzą? i jak często? pytam, bo jeśli uda mi się wykombinować klateczkę, to mogłabym jednego wziąć. Pracuję, więc 9h byłby sam, tzn. z moją suńką. Poza tym mam zerowe doświadczenie z takimi dzieciakami, więc nie wiem czy się nadaję...[/QUOTE] Diuna , jeden to by płakał cały dzień . Jedzą moczony w ciepłej wodzie RC starter , i po rozmięknięciu zalany rozrobionym mlekiem w proszku .Jedzenie dostają na okrągło , czyli jakies 6 razy na dobę . Taki litrowy garnuszek . Są żarte jak smoki . Mleko które wysłałas , jeszcze nie doszło . Zapomniałam jeszcze napisac , że nie były jakos makabrycznie zarobaczone . Następne odrobaczenie za 10 dni po pierwszym , czyli 27 pażdziernika , Pamietajcie dziewczyny , bo ja mam już sklerozę i mogę zapomnieć .
  14. Dziękuję , ogłoszeń nigdy dość .
  15. [quote name='halbina']nie boję, bo już kicha, czyli się zaraził... Impresja z małymi była zamknięta w łazience, ale koty wąchały się przez dziurki w dole drzwi, kilka razy Impresji udalo się też wydostać (np jakimś cudem otworzyć drzwi, mimo, że klamka jest tylko od zewnętrznej strony... że nie wspomnę, iż sama przenoszę wirusa na sobie... to jest niestety cena słabości, litości i braku asertywności...[/QUOTE] No ,ja odkąd dostałam z kotami pp , i zaraziłam te co już miałam na tymczasie , to nie łączę miotów , a nawet szczeniaków z kociakami .Nie jest udowodnione , że szczenięta i kocięta nie zarażaja sie od siebie . Jeśli już się decyduję , to na nie mobilne kocięta trzymane oddzielnie i pryskam wszystko co jakiś czas virkonem , oczywiście tymczasowiczów też przy okazji :evil_lol: do mycia i dezynfekcji płyn surfanios i mydło chirurgiczne w płynie . Od czasu do czasu włączam lampę bakteriobójczą . Właśnie to jest problem , jak odmówić przyjęcia kolejnego zwierzaka . Muszę potrenować :cool3:
  16. Miałam 2 telefony i maila . Ludzie chcą zobaczyć pieski . Pytają kiedy i gdzie . I co mam odpisać .Mam tez obce telefony nie odebrane , bo na podwórko nie zabieram telefonu . Bez sensu to wszystko .
  17. [quote name='Gosiara']Ja mogę pożyczyć duży kojec z furtką...[/QUOTE]Wiem , miło że proponujesz . To nie kwestia kojca , a chęci .:shake: Nie uwierzę , że na kilka tysięcy dogomaniaków nie ma osoby , która nie może dać im tymczasu .Po prostu nikomu się nie chce i tyle . Czekam na ustalenia ze schroniskiem.
  18. Immunostymulant to chyba nigdy nie zaszkodzi . Jak podniesie się ogólną odporność organizmu , to on sam zaczyna lepiej walczyć z wszelkimi innymi dolegliwościami .Np. przy nowotworze podaje się nawet 10 kapsułek beta glukanu na raz . To nie znaczy , że on leczy raka , ale pomaga organizmowi w tej walce .Chyba że ja coś żle kojarzę , ale zawsze podaję coś na odpornosć swoim tymczasowiczom .
  19. Dzień dobry długoucha , długonoga , krótko ogoniasta pannico .
  20. Piękne zdjęcia . Widziałam też te na miau . Halbinko , nie boisz się , że ten śliczny białasek zarazi się id szaraczka ? Już mu przeszedł kk?
  21. [quote name='ulvhedinn']To miałam na myśli. Udało mi się zaklepac jeden ze starych kenneli po kotach ze schronu (tych co miały iść na złom) i jutro go zabieram od Asi, która mi go wzieła razem z TOZowskimi ;)[/QUOTE] I możesz go pożyczyć Basi ? Na jak długo ?
  22. [quote name='ulvhedinn']Ja będę zaraz miała kennelik od Demi - moge pozyczyc (ale niestety tylko pozyczyc, bi mi potrzebny),[/QUOTE] Ale to chodzi o kenel klatkę , a nie transportowy ..
  23. [quote name='LILUtosi']Całodzienna to przesada. Zarówno ja jak i mój tz jeździmy do Wrocławia, a z Wrocławia to już nie aż tak daleko. Dlatego napisałam że po uprzednim umówieniu się. W sumie mogłabym maluchy wziąć ale nie mam też klatki kennelowej. No i na karmienie w nocy to mnie nie namówią. Spanie to moja największa przyjemność. :eviltong: :diabloti:[/QUOTE] Karmienie nocne nie jest obowiązkowe . Można im zostawić na noc jedzenie w miseczkach . Ja po prostu zawsze budzę sie o 2 w nocy , dlatego daję im ciepłe mleczko . Bez klatki też się da . Wystarczy odgrodzic kawałek pomieszczenia choćby kartonami . Ja w domu we Wrocławiu miałam taką kartonową zagrodę dla kociąt .One grzeczne są .Nie trzeba ich niańczyć . Mają jeszcze starterek i mleczko , są odrobaczone , to kosztów już nie ma . Chyba że kolejny worek karmy , bo jedzą jak smoki .
×
×
  • Create New...