-
Posts
1346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alpina
-
jeronimo1 z tymi oczami to prawda ale równie dobrze mógł to być jakiś poważny uraz i dlatego stracił oczko ... To jest właśnie ryzyko brania psa z pseudo bo do końca nie wiadomo czy zawinił brak odpowiedniej opieki czy genetyka... Myślę, że w ogóle biorąc psa pod swój dach, musimy się liczyć ze wszystkim... Bo wcale nie jest powiedziane, że nawet najzdrowszy pies nie będzie miał jakiegoś wypadku,poważnie nie zachoruje czy nie straci wzroku lub kończyny... [B] To jest tak jak w małżeństwie bierzesz bo kochasz- NA DOBRE I NA ZŁE - A TZ - no cóż...:) Ogólnie rzecz ujmując ;) pod tymi literkami kryje się po prostu (zaraz tu dostanę od Zmysła:)) facet - Twój facet- towarzysz życia...;) [/B]
-
Bianeczko poszukam mądrej "instrukcji obsługi" sihi - tzu bo w internecie widziałam różne głupoty... Lepiej teraz powiedzieć szczerze, co czeka przyszłego właściciela ... Zawsze tak zaczynam sprwę jak ktoś chce zaopiekować się shih- tzu... To co tutaj zostało powiedziane to dopiero "wierzchołek góry".... Najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja pieska,zapelcze weterynaryjne i profilaktyka... Myślę, że to odnosi się do wszystkich psiaczków ale długowłose szczególnie wymagają czasu, chęci i trzeba się liczyć z dodatkowymi wydatkami na kosmetyki i fryzjera... - o czym wspomniała Bianka.... Owszem, shih zawsze były nezależne i dość uparte ale ja uważam że to są cechy osobnicze - jedne są bardziej - inne mniej... Ja je kocham za całokształt...;) Kończę bo "Emma" się zbiliża - Leje i wieje jak chol....
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=70577"]jeronimo1[/URL] mogę Cię przetrzepać ;) a jakże,ale od razu pytam tu i teraz czy wszyscy domownicy zgodzili się na shih- tzu i co wiesz o rasie i pielęgnacji. Od razu zaznaczam, że to nie jest takie proste,pies tej rasy wymaga codziennego czesania i to nie "na sucho" ale z opowiednim preparatem..Żeby włos się nie łamał i nie filcował, żeby utrzymać zdrową skórę...I żeby psina wyglądała jak shih- tzu a nie mop od podłogi...I nie mówię tu w cale o psach wystawowych - to jest norma, tak powinno się robić. Nie można sobie odpuścić, szczególnie jak są wilgotne i deszczowe dni - po każdym "mokrym" spacerze trzeba sierść przeczesać żeby nie narbiło się filców... Można pieska obciąć dla wygody ale krótki włos też trzeba pielęgnować-włos szybko odrasta... Świeży śnieg to też utrapienie bo na długicch włosach robią się śniegowe kule ...W takie dni, pies powinien wychodzić w kombinezonie.. Jest jeszcze masa innych rzeczy ale najważniejsze czy masz na to czas i ochotę...Te psy są wspaniałe jednak wymagają, codziennej, systematycznej pracy i trzeba to wziąć pod uwagę decydując się na shih- tzu... [B][COLOR=Blue]Oczywiście dla chcącego nie ma nic trudnego :)[/COLOR][/B] O żywieniu, opiece weterynaryjnej i profilaktyce na razie mówić nie będę... Co do roli skarbnika - muszę najpierw porozmawić z Bianką telefonicznie... (tylko na razie muszę zbastować bo mam szlaban na telefon...:roll:) Mam pewne obawy, co do tej funkcji jak również obawy co do realnego wprowadzenia w życie samego pomysłu funduszu...
-
Kiki została przy swoim imieniu...;) Zacytowałam ulv z pierwszego opisu suni na wątku... Zaraz usunę tę prośbę...:) Beza bardzo by do niej pasowało... [IMG]http://images28.fotosik.pl/167/fa66097613655dfb.jpg[/IMG]
-
A ja chciałabym przedstawić malutką sunieczkę KIKI uratowaną przez ulv... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=8175"]ulvhedinn[/URL] tak o niej pisała... [COLOR=blue]Kiki zastałam w klateczce na korytarzu schroniska. Leżała bez ruchu. Jak szmatka, kupka brudnych kudełków.[/COLOR] [COLOR=blue]Kiki jest pieskiem w typie shi-tzu. Miniaturowego ;-) Jest drobniuśka, malutka i filigranowa. Gdyby była zdrowa i zadbana, to ludzie by się o nią bili... Niestety- Kiki jest bardzo ciężko chora, ma fatalne wyniki wątroby (dostaje leki i karmę i juz jest poprawa). Trafiła do schroniska po wypadku, w stanie na granicy śmierci, była praktycznie w śpiączce. Jest potwornie wychudzona, pod skudlonymi, brudnymi kłaczkami to szkielecik psa. Lekka jak piórko.[/COLOR] [COLOR=blue][IMG]http://images31.fotosik.pl/160/d629770717e44716.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/166/ce04594242c668ae.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=blue]A tu już w nowym domku....:)[/COLOR] [COLOR=blue][IMG]http://images26.fotosik.pl/167/1ac5a5717af2d442.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=blue][IMG]http://images29.fotosik.pl/166/5a93c1d201918757.jpg[/IMG][/COLOR] [IMG]http://images27.fotosik.pl/166/10fcce17bc4b4628.jpg[/IMG] Kiki jest pod stałą opieką weterynarza jak również pod opieką okulisty.. Ma podawane preparaty wzmacniające i odżywcze. Jedzonko je domowe (drób, ryż, warzywka) + suchą karmę Royala. Wczoraj była w odwiedzinach u mamy Ewy i ma porobione zdjęcia - wygląda ślicznie - jest po wizycie u fryzjera..:cool3:
-
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maupa4'][B][COLOR=green]Mały kudłaty ma już swój własny wątek:[/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106595[/URL] [B][COLOR=green]Teraz "pracuję" nad jego stroną estetyczną - wątku a nie kudłatego.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Za jakieś pół godziny będzie gotowy.[/COLOR][/B][/quote] Taaak... Nad estetyczną stroną niuniusia shih- tzusia to pracuje ciocia Bianka....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [B][COLOR=Blue] Kiki na metamorfozach..[/COLOR][/B]. [COLOR=Red][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9590394#post9590394"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9590394#post95903[/B]94[/URL][/COLOR] -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Maupa dzięki! :Rose: Zrobiłaś to ekspresowo... -
Lisek będzie poddany prześwietleniu głowy... Weterynarz podejrzewa, że długotrwałe maltertowanie psa zostawilo ogromną ranę nie tylko na jego psychice ale również fizyczny uraz związany ze zmianami neurologicznymi.Prześwietlenie to wykluczy lub potwerdzi... Pomiomo już widocznej poprawy, zachowanie psa nagle uległo zmianie - jest bardzo agresywny do wszystkich, nie da do siebie podejść,zaciekle atakuje aż toczy z pyska pianę - nie po to żeby przestraszyć ale żeby ugryżć... Maż Ewy się obronił - dorosły mężczyzna a psiak do łydki- Córka Ewy została znienacka głęboko ugryziona z tyłu w nogę... Wetka spróbuje jeszcze z środkami uspokajającymi - no i poczekamy co pokaże prześwietlenie...
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial Black][SIZE=5]Nie opłaca się [/SIZE][/FONT]...[SIZE=5][B]NIE WARTO![/B][/SIZE] Jak dla mnie to mały doberman ;)więc ...Niech kupi yorka - wiadziałam za osiemset PLN na Allegro....:roll:Taniocha... -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Aaaa..Dupcia , łapki i mordka... Kosmetyka.... Poprosiłam swojego weta o zdobycie nożyczek z zaokrąglonymi końcami dla Ciebie... Kobiś śliczny jak zwykle... A maluszek chyba się obraził albo zasmucił tymi postrzyżynami... Ale ślicznie mu teraz oczka odsłoniłaś... -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Śliczna panienka...[COLOR=Red][B]KIKI :) [/B][/COLOR] [IMG]http://images27.fotosik.pl/166/10fcce17bc4b4628.jpg[/IMG] -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ciag dalszy fotek... [IMG]http://images25.fotosik.pl/165/9aea3eb2f73054f6.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/167/1ac5a5717af2d442.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/166/5a93c1d201918757.jpg[/IMG] -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Tadammm.. Kiki "w piórkach" i bez nich...:lol::lol::lol: [IMG]http://images23.fotosik.pl/166/57bb63a098838fbf.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/159/81c1277bf83ef25a.jpg[/IMG][IMG]http://images28.fotosik.pl/167/fa66097613655dfb.jpg[/IMG] -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Do fryzjera to on się jeszcze nie kwalifikuje... Ciotki co tu taka cisza? Maupa zrób mu wątek na litość Cię proszę... Szukajcie domu dla zasrańca bo ona naprwdę mi go przypakuje pocztą...:eek2: TZ mnie zastrzeli a w najlepszym razie wywali z chałupy na 100% a wtedy z całym majdanem zwalam się do Bianki... A na serio, to suczka może by jeszcze przeszła - z "siuraskiem" nie ma szans.. Jedna z moich astek jest psychiczna -nie nawidzi samców (i psich i ludzkich) mogałby go potraktować jak "podrostka" - nie darowała by mu.... [IMG]http://images29.fotosik.pl/166/b76675a946936ff4med.jpg[/IMG] -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1'] No i został czips , który ma jechać do Alpiny :evil_lol: Ale Alpina chyba jeszcze o tym nie wie .:diabloti:[/quote] Bianka normalnie Cię zaraz zamorduję .... A tak w ogóle, to ja tego posta nie czytałam, nie czytam i czytać nie będę...:spam2: :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::spam2: -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Śmiejcie się, kurde... Właśnie tak było - porwałam psa (pierwszego pod ręką)na spacer bo TZ nie wiedział czy ma napić się wody czy jeszcze głośniej "wyrażać swój stanowczy sprzeciw".... Istenieje niebezpieczeństwo zarekwirowania mi telefonu...:cool1: Z wczorajszej rozmowy wiem, że Kiki jest pod stałą opieką weterynarza jak również pod opieką okulisty.. Ma podawane preparaty wzmacniające i odżywcze. Jedzonko je domowe (drób, ryż, warzywka) + suchą karmę Royala. Wczoraj była w odwiedzinach u mamy Ewy i ma porobione zdjęcia - wygląda ślicznie - jest po wizycie u fryzjera..:cool3: -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
Alpina replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ewa nie ma netu jeszcze przez dwa dni...Ma "modernizowany" komp. Ma zdjęcia ale nie ma jak mi przesłać... Przestałam tak dzwonić codziennie bo mi rachunek przyszedł za tel. że o mało ze stołka nie spadłam...:crazyeye: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Wiem, że chcą mnie wrobić....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bianka już lunatykuje...:lol::lol::lol: Najpierw osiem szczeniąt teraz dwa + charakterny maluch shih.... Właśnie, doświadczenie z rasą mam i dobrze wiem co jest grane...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja już się i tak z domu ruszyć nie mogę...:lol: Z resztą co by moje pięć sztuk bab powiedziało na "siusiaczka"???:eviltong: -
[FONT=Fixedsys][SIZE=4]Pomysł jest bardzo dobry... A taksa no cóż.. To chyba zależy od konkretnego przypadku... Jeśli DS podejmuje się leczenia chorego psa wyciągniętego bezpośrednio ze schronu, to wtedy symbolicznie ale jak psina jest w miarę zdrowa, DT czy wolontariat pokrył koszty szczepień, odrobaczania, wizyt u weta, jakiegoś zabiegu,transportu itp. no to przynajmniej część pieniędzy trzeba wziąć. Pewnie, że łatwiej znajdować domy, które zgodzą się wziąć psiaczka za darmo... Ale jak DS będzie w stanie pokryć choć część wydatków to -jak pisze Bianka- te pieniążki mogłyby bardzo pomóc innym bidom... [/SIZE][/FONT]
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianeczko, bo to tak "profilaktycznie"..:evil_lol::evil_lol: :evil_lol: -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Alpina replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Foksia cudna, kochna - ale w schronie też była w fatalnym stanie... Dziewczyny straszne te bidy...:placz::placz::placz: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Alpina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianka na emerytów się zgodzę ale na rodzinę na zasiłku?:mad: ( no chyba, że nie na polskim zasiłku..) Ojjj..."Grabisz" sobie u mnie kochana...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: