Jump to content
Dogomania

fox_india

Members
  • Posts

    565
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fox_india

  1. [B]hop![/B] czy Ty z łaski swojej, tak jak prosi Iwonka weżmiesz się w końcu za przeczytanie wątku Dianki od początku do końca? nie będziesz musiała zadawać wciąż tych samych pytań na które odpowiedź jest na wątku. znajdziesz skany badań i wyników lekarskich. gdzie byłaś kiedy Dianie i Iwonie potrzebna była pomoc?!? gdzie byłaś kiedy Dianie i Iwonie potrzebne było wsparcie finansowe?!? gdzie byłaś kiedy Dianie i Iwonie potrzebne było dobre słowo?!? zjawiasz się na wątku, sprowadzasz jego poziom poniżej akceptowalnego, [U][B]zadajesz pytania w kwestiach które od dawna poruszane są na wątku Dianki, [/B][/U]a Twoje "otoczenie" ma pretensje, że to Iwona, osoba wymagająca w tej chwili opieki i wsparcia, jest niekulturalna. [B][U]Iwona nie oddała Dianki do schroniska, ona zaprowadziła ją tam ponieważ sama nie mogła się nią zająć. miała ją wyrzucić na ulicę tam gdzie ją znalazła???[/U][/B] [B][U]gdzie byłaś hop!, kiedy Iwonka informowała na wątku że potrzebny jest domek dla Dianki, że potrzebuje pomocy bo inaczej pies trafi do schroniska?????[/U][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Dzisaj znalazłam dobermana i muszę do jutra coś z nim zrobic!!!To suczka bardzo łagadnie nastawiona do ludzi i innych psów ale jednak obawiam się o moją Rome!!Błagam kto ją przygarnie prawdopodobnie sunia komuś uciekła bo ma cieczkę.Prosze wlaściekl pewnie się znajdzie ale pieska ciężko mi oddać do schronu ale jutro ją to czeka jeśli nikt jej nieprzygarnie na te (prawdopodobnie) dni!!Prosze pomóżcie!!!!”[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]"Błagam pomóżcie suczce"[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]"Już rebelio piszę ale sama nie wiem do końca co i jak z domkiem.Dzisiaj czekam do godziny 11-stej na telefon ale coraz mniej czasu jest Nie wiem co to bedzie jak nikt jej nieweźmie do dzisiaj.W tym nowym domku miała by jak wraju.Tam są podobno jeszcze dwa psy i ona była by trzecia.Kurcze ale nikt nie dzwoni!!!Pod blokiem jeszcze spotkalam kobiete która ma siostre i być może ta jej siostra weżmie dobcię ale też nic niewiadomo!!!Cholera ja jutro do pracy a psa zostawic nie mogę samego w domu!!!Już dzisiaj była w nocy katastrofa!!!Po raz kolejny z kuchni zastałam kibel!!!!Proszę pomocy bo jutro będę zmuszona zawieśc ją do schroniska!!!"[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]to wpisy Iwonki z pierwszych stron wątku.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][U]hop! gdzie wtedy byłaś???[/U][/B][/FONT][/COLOR] [B]prawie cała Wawa (i pewnie nie tylko Wawa) wie o trudnej sytuacji Dianki a Ty masz pretensje że romenka, ktora ma w domu kilkutygodniowe niemowlę i nie ma internetu nie zainteresuje się ogłaszaniem? :oops: wstyd. [/B] [B]nie napiszesz kilku słów? co miałaś z polskiego?[/B]
  2. ..... Iwona nie oddała Dianki do schroniska, ona zaprowadziła ją tam ponieważ sama nie mogła się nią zająć. miała ją wyrzucić na ulicę tam gdzie ją znalazła??? gdzie byłaś hop!, kiedy Iwonka informowała na wątku że potrzebny jest domek dla Dianki, że potrzebuje pomocy bo inaczej pies trafi do schroniska????? „Dzisaj znalazłam dobermana i muszę do jutra coś z nim zrobic!!!To suczka bardzo łagadnie nastawiona do ludzi i innych psów ale jednak obawiam się o moją Rome!!Błagam kto ją przygarnie prawdopodobnie sunia komuś uciekła bo ma cieczkę.Prosze wlaściekl pewnie się znajdzie ale pieska ciężko mi oddać do schronu ale jutro ją to czeka jeśli nikt jej nieprzygarnie na te (prawdopodobnie) dni!!Prosze pomóżcie!!!!” "Błagam pomóżcie suczce" "Już rebelio piszę ale sama nie wiem do końca co i jak z domkiem.Dzisiaj czekam do godziny 11-stej na telefon ale coraz mniej czasu jest Nie wiem co to bedzie jak nikt jej nieweźmie do dzisiaj.W tym nowym domku miała by jak wraju.Tam są podobno jeszcze dwa psy i ona była by trzecia.Kurcze ale nikt nie dzwoni!!!Pod blokiem jeszcze spotkalam kobiete która ma siostre i być może ta jej siostra weżmie dobcię ale też nic niewiadomo!!!Cholera ja jutro do pracy a psa zostawic nie mogę samego w domu!!!Już dzisiaj była w nocy katastrofa!!!Po raz kolejny z kuchni zastałam kibel!!!!Proszę pomocy bo jutro będę zmuszona zawieśc ją do schroniska!!!" to wpisy Iwonki z pierwszych stron wątku.
  3. http://www.strato.net/~crvny/sa03002.htm As we shall learn, recognizing one's self in the mirror is the act of certain types of intelligent thinking processes, not self awareness. So the abilities for chimpanzees, dolphins and other intelligent animals to understand their mirror image comes from their intelligence, not from their self awareness. This ability only means that some animals have the type of intelligence which can help them find out that their image can be some place else other than within themselves. http://www.livescience.com/animals/061030_elephant_mirror.html Elephants can recognize themselves in a mirror, joining only humans, apes and dolphins as animals that possess this kind of self-awareness, researchers now report. http://mulhauser.net/research/workshop/awareness.html The intuitive understanding of self awareness underlying most of the literature on the topic is bound up with the notion of an organism using some concept of its own self -- as an item situated within an environment -- to affect its behaviour. For instance, experiments show that most primate species are unable to recognise themselves in mirrors. (Specifically, if a spot of paint is applied to their forehead and the animals are then offered a mirror, they fail to respond to the image in the mirror by touching their forehead to investigate the spot; chimpanzees and humans are notable exceptions.) This, it has been suggested, indicates that such animals lack self awareness -- even though they may perfectly well be phenomenally conscious. (I.e., they feel pain, see red, etc.) On this view, because the animals apparently lack the ability to translate a picture in a mirror into information about themselves, they are not 'self aware'.
  4. kocham moje psy nad życie (szczegolnie Ivunie bo Gnom jest rozpuszczonym berbeciem a ona przeszla przez pieklo) ona tez miala byc uspiona z powodu ogólnego złego stanu zdrowia podjeto jednak decyzje by tego nie robic a ja jestem z tego powodu szczesliwa ponieważ Ivunia trafiła do mnie, taka wierna i kochana.. znam Dianke.. ja nie moge zrobic nic więcej dla romenki i dla Dianki ale może faktycznie znajdzie sie kochajacy dom dla Dianki
  5. już została uspiona?? bzdura. co Ty wypisujesz????? jak możecie? decyzję o ewentualnym uśpieniu psa podejmuje lekarz po uprzednim dokładnym badaniu. przecież dla romenki to jest najcięższa decyzja w życiu. jej ciąża była zagrożona z powodu tego że musiala wnosić Diankę po schodach i nie tylko!!! ryzykowala zyciem wlasanego dziecka a Ty hop! wydajesz takie sądy. i nie palnęłam głupoty. nie zdajecie sobie sprawy że osoba, która potencjalnie weźmie Diankę do siebie będzie musiała podporządkować jej całe swoje życie. osoba ta nie będzie zdawała sobie do końca sprawy jak ciężkie zadanie ją czeka. to nie będziecie Wy, to nie na Wasze barki spadnie odpowiedzialność za Diankę. z Waszej strony dalej posypią się słowa i dobre rady. Dianka ledwo chodzi, trzeba ją nosić po schodach, wyprowadzana 5 razy na dwór i tak brudzi całe mieszkanie. wszystko w domu romenki prześmierdywa odchodami. wiem ile romenka nasłuchała się od wetów pretensji że męczy psa, każe mu cierpieć, że jest nieodpowiedzialna. używali ostrych słów. oni również nie byli dla niej mili ale z zupełnie innego powodu niż Wy. nie wiem czy romenka kiedykolwiek wspominala na tym forum o przykrosciach ze strony wetów. nie stanowię "otoczenia" romenki. nie mam nastu lat. po prostu mam inny pogląd na tę sprawę niż Wy. widziałam wątek Oscara. będę szczęśliwa jeśli Dianka też dostanie taką szansę. przeczytajcie uważnie artykuł http://www.psy.pl/?O=4214
  6. i wiecie co jeszcze Wam powiem? nie znajdziecie dla Dianki lepszego domu niż ten, który ma obecnie u romenki. pozwolić Diance odejść będzie mądrzejszą decyzją niż oddanie jej do schroniska lub obcym ludziom, którzy mogą zwyczajnie nie poradzić sobie z takim obciążeniem. moim zdaniem romence należy podziękować za to, że kilkanaście miesięcy temu pochyliła się nad samotnym dobermanem, któremu dane było przeżyć u niej tyle szczęśliwych dni. a wszyscy udzielający się na tym forum powinni pomóc romence i Diance bez nerwów przejść przez to wszystko, pomóc im się rozstać.
  7. .... rozumiem ze dla romenki sam fakt podjęcia jednoznacznej decyzji o oddaniu Dianki jest bardzo baaardzo trudny, zrozumcie. ja swoja droga patrzac na Dianke rozumiem dlaczego romence tak trudno podjac kategorycznie decyzje o jej oddaniu, zdecydowac o zyciu lub śmierci romence nalezy sie wsparcie i pomoc ....
  8. Moje Drogie Panie, pojawil sie maly problem, ktory mam nadzieje, pomozecie mi rozwiazac. mianowicie 29 wrzesnia popelnia malzenstwo nasz serdeczny kolega na ktorego slub, odbywajacy sie w Poznaniu, obiecalismy pojechac. jest jednak jedno "ale". nigdy nie mielismy problemów z zostawieniem Juniorka u moich rodziców jednak Ivi to inna bajka. nie mozemy wziac Ivulki ze soba, bo hotel w ktorym przewidziano nocleg nie akceptuje kategorycznie zwierzat. w samochodzie jej trzymac nie bede bo to glupie. nie moge jej jednak zostawic z rodzicami, ponieważ Ivi nie toleruje mojego taty i jednej z sióstr. powiecie ze to glupie ale nie chcemy zostawic Ivulki samej w przypadkowym hotelu dla psów ponieważ naprawde obawiamy sie jej reakcji. nie chcemy zeby byla sama przez dwa dni i nie daj Boże pomyslala ze ja zostawilismy. po pierwsze, czy któraś z Was ma np. dobre kontakty z hotelikiem np. na Bródnie, gdzie mogłabym być pewna, że Ivi będzie odpowiednio traktowana? i ktoras z Was moglaby wpasc do niej choc na chwilke. nie wiem jak ona będzie się teraz zachowywała w stosunku do innych osób i zwierzat patrzac na to co wyczynia teraz. poza tym ona wciaz demonstruje reakcje lękowe kiedy ktos probuje ja chwycic lub gwaltownie sie nad nia pochyla. jesli mamy ja zostawic na ten weekend to musze byc pewna ze Ivi przejdzie przez to lagodnie, bez stresu. po drugie, być może któraś z dogomaniaczek (nieposiadajacych psow!)mogłaby, po uprzednim poznaniu Ivi wziac ja do siebie na weekend? nie ukrywam ze to bylaby najlepsza opcja. wtedy bylabym pewna, że nawet jesli Ivi zostanie sama w domu, to nie bedzie sie denerwowac obecnoscia innych zwierzat lub krecacych sie obcych osob. proszę pomóżcie!!! roześlijcie wici.
  9. o tak! moi rodzice nie chcą słyszeć o oddaniu "Wojtusia" :cool3: Gnom :diabloti: ma tam jak u Pana Boga za piecem jest taki śliczny że wszyscy go kochają hehz :p
  10. witaj amikat! Ivi to jest moje male koFane, nieco narwane pycolątko a tak w ogóle to może jest ktoś z Wawy kto mógłby nas odwiedzić i poobserwować zachowanie FiFi?
  11. psiaki z Ligoty to fajne pycholki som :p
  12. to niesamowite, że dobeczki mają tylu aniołów które nad nimi czuwają. sama wiem że to kochańskie piesiule. dziwi mnie natomiast jedna rzecz. kiedy moi znajomi lub inne osoby widzą moją dobcie zachwycaja sie jaka jest piekna i rozbrykana. a kiedy odpowiadam na pytanie jaka to rasa (wybaczcie laikom) i pada "doberman" natychmaist odganiają ją od siebie i trzymają się od niej z daleka. faktycznie Ivi nie należy do najgrzeczniejszych ale to dramatyzowanie mnie wkurza. dobki nie maja latwego zycia
  13. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/61/2be18679b686b91b.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/61/867bd329420cfe06.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/860f9a18e7c429cf.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/9ce4f211042b0157.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/61/77dac368cca2f66f.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/61/88b834addece747f.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/eb2aa54c8892cf3e.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/2aa0b8e403f94f06.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/4a626f5fcf9183fa.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/61/ec180cbb36702e1e.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  14. dzis na spacerku zrobimy swieze jak buły foteczki
  15. a ja siem muszem pochwalic :p Ivulka zaczyna wychodzic na balkon. wczesniej nie chciala bo sie chyba bala wysokosci, a teraz ostroznie ale wychodzi. Ivunia reaguje tez na komende siad, zostań, zostaw, poproś ale my jej tego nie nauczylismy. nauczyla sie tego od Gnomka, który był z nami przez dwa tygodnie, gdy moi rodzice byli na urlopie. no a podczas tych dwoch tygodni. gnomki byly super grzeczne :p , nie rozrabialy :p , sąsiedzi sie nie skarzyli :p idylla hehz Ivi jest fantastyczna, grzeczna tylko troche cierpi z powodu upałów. kladzie sie wtedy na panelach lub pod drzwiami a ja klade na niej recznik zmoczony w zimnej wodzie. od razu jej lepiej :p niestety inne psy ciagle nie maja u niej szans :diabloti:
  16. w końcu do romenkowego babińca trafił maly mężczyzna :loveu: taaaaaaaaaaaaki piękny!!
  17. kurcze jaki radosny pychol :-)
  18. a kaganiec Ivi wyglada tak: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/30/a24d3e69422fb6a7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/30/aea7fb3f81f7146a.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  19. oczywiście!! Ivi na pewno się ucieszy! podaje Ci moj numer telefonu na PW prawda jest ze klementynka zareagowala i kontaktowalysmy sie na privie. niestety czerwiec nie nalezal do latwych dla mnie miesiecy a lipiec zaczelam od urlopu :cool3: trzeba jednak bedzie zrobic porzadek z FiFi
  20. sluchajcie Ivula jest swietnym pycholkiem. lasi sie do nas. toleruje niektore kobiety i niektore dzieci oraz mezczyzn posiadajacych psy. pozostali out! nie wiem na jakiej zasadzie przeprowadza swoja selekcje :shake: nam krzywdy nie powinna zrobic, przynajmniej ja sie jej nie boje. Ivi, kiedy widzi inne psy, dostaje absolutnej histerii. nie szczeka tylko tak jakby kwiczy hehz rzuca sie na smyczy jak oszalala. bez kolczatki nie ma szans jej kontrolowac. najdziwniejsze jest to ze ona wyrywajac do innych psow merda ogonkiem!! ale wystarczy ja puscic i juz sie zaczyna bijatyka. musze przyznac ze jej nieoczekiwane reakcje sa klopotliwe. szczegolnie dla ludzi ktorzy nas odwiedzaja :oops: nie miejcie mi tego za zle ale Ivi bawi sie z dziecmi tylko w kagancu i tylko w mojej lub TZa obecnosci. w zasadzie poza pewnymi wyjatkami ludzie do niej nie podchodza. podziwiaja jaka jest piekna, grzeczna, ale z odleglosci. moze trudno uwierzyc Wam w to co pisze, ale ktorakolwiek z ciotek dogomaniaczek moze nas odwiedzic i poobserwowac jej zachowania. mimo wszystko bardzo Ivulke kochamy :p
  21. tę kolczatkę poleciły mi dogomaniaczki i słusznie. przy agresywnym charakterze Ivi nie utrzymałabym jej na zwykłej obroży gdyby rzuciła się na psa lub człowieka. ha! słuchajcie na urlopie Ivi wyrwała mi się z rąk i zaatakowała 3-letnią labradorkę. rzuciła się na nią z charczeniem i od razu do gardła. niestety, oprócz kolczatki Ivi chodzi tez w kagańcu. a to wszystko dla jej własnego dobra. właścicielka labradorki po wysłuchaniu historii Ivi powiedziała do mnie i TZ-a ze jest okay (na szczęście!). ludzie patrząc na nią mówią do mnie zwykle: no coś Ty, to jest agresywny pies? podchodzą chcąc ją pogłaskać a Ivula haps! szanowna koleżanka szklanka-dobermanka ma na swoim koncie kilkanaście ataków w tym cztery pogryzienia :oops: :oops: :oops: :oops:
  22. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/21/7469994f6079c94a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/21/76526ff3d21de001.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/21/38daddf91fa9e5a1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/21/249c262e4944cd11.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/21/6c2494323b7ecc34.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/21/1dc25ac7bf33d918.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/21/b5d6800d18ace0d5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/21/1ab8b5ee0457318b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/21/37e397dde82971c1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/21/c6f0c7af13859a6e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/21/a05f761fc68738ff.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/21/236b7c5b9620e440.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/21/04ad7a191c8af393.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/21/13f60864cfb10d55.jpg[/IMG][/URL]
  23. kochanecioteczki! Ivulka byla dzisiaj nad morzem!!!!!mamy zdjecia. niestety zapowiada sie ze bedziemy je mogli wstawic na forum dopiero po powrocie z urlopu. cale mnostwo zdjec!!!
  24. uprzejmie donosze ze Ivi obecnie przebywa na urlopie. w sprawach niecierpiacych zwloki prosimy sie nie kontaktowac :-)mamy mnustfo super zdjec ale nie mozemy ich wstawic bo jest jakis blad. prosimy o cierpliwosc
  25. jakoś tak mamy z Ivi problemiki.. zrobiła się całkiem jak Gnom :diabloti:. po pierwsze to ze codziennie po przyjściu z pracy odkrywamy ze Ivi znowu bawila się w gornika i wykopala w scianie kolo drzwi kolejna dziure. juz nawet nie gipsujemy :shake: a drzwi coraz bardziej rozdrapane :roll: po drugie wieczorem kiedy idziemy spac i zamykamy drzwi do sypialni to Ivi stoi pod drzwiami dosc dlugo i piszczy to samo dzieje sie rano. Ivi zanim jeszcze wstaniemy stoi pod drzwiami i piszczy. czy ona w ogole chadza spać??? jest jeszcze kolejny istotny bardzo problem. kiedy Ivi ostatnio porządnie wykopała kolejną dziurę w scianie moj TZ krzyknął do niej: cos Ty zrobiła Ivi, fe! niedobry pies. na miejsce! ona skulia sie na lapach, zaczela sie trzasc i szczękać zebami. robi takie kilk klik. w zasadzie, choc moze trudno w to uwierzyc, byla to pierwsza sytuacja kiedy nakrzyczano na Ivi a ona zareagowala wlasnie w ten sposób :-( nie chcemy zeby Ivi sie nas bala. kolejna sprawa. Ivi nie spi w kojo. ma duze wygodne kojo kupione u Joli w Podkowie. a woli spac rozwalona na dywanie w pokoju w ktorym stoi jej kojo a zdarza sie nawet ze spi przy drzwiach wejsciowych lub pod drzwiami do naszej sypialni. jesli chodzi o zabawki to stwierdzilismy z TZem ze nie bedziemy kupowac jej na razie nic nowego. jesli chodzi o wczesniej opisane problemy z aportowaniem to sprawa ma się nastepujaco. Ivi nie wykazuje zainteresowania gumowymi koscmi lub pileczkami. czasami probuje sie z nia draznic, zainteresowac ja pilka ale ona nie chce jej wziac do pyska. rzuconej pilki nawet nie zauwaza! nic ja to nie obchodzi. na spacerach zabawa ktora ostatnio wymyslilismy jest skakanie przez przeszkody, niskie plotki. Ivi raczej przeczolguje się pod takimi przeszkodami. chcemy nauczyc ja czegos nowego. choc Ivi nie darzy sympatia wiekszosci doroslych, to uwielbia dzieci! szkraby prowadza ja za kolczatke a ona jest posluszna jak aniolek. to jest super!
×
×
  • Create New...