Jump to content
Dogomania

Lilith20

Members
  • Posts

    191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilith20

  1. Jutro wieczorkiem przesle ci nowe foty i opisy. Psiakow jest masa....
  2. Zdjecia moge zrobic dopierow niedzielę, jutro pracuje do wieczora, w schronisku mamy dwa bullki tego pierwszego opisywałam, w sumie co można dodać, pies jest zrównoważony, opanowany, cierpliwy, radośnie wita szczekaniem pracowników, spacerując po mieście nie wykazuje strachu przed samochodami, nie jest też agresywny. Wiadomo, że pies inaczej zachowuje się tu a inaczej w domu. Ale z pewnością jest osobnikiem dobrze wychowanym, prawdopodobnie miał kontakt z dziećmi, najmłodsze nasze wolontariuszki maja po 12 lat i radziły sobie z psem, prowadząc go na smyczy. Nie potrzebuje kolczatki czy kagańca na spacerze, ładnie chodzi przy nodze, ładnie zbudowany, ciężko mi teraz określić wiek, myślę że góra 5 lat. Wiadomo też jakie bywają amstaffy, ale ten wydaje mi się psem spokojnym. Nie atakuje obcych psów, nie wszczyna bójek.
  3. Zostawiam opis suczyska, którego jedno zdjecie znajduje sie już na tym watku, nastepne zdjecie wyslalam Magdzie. To ta młoda wielka psina biała w brązowe łaty. Wiek- około 2-3 lat, dość spora, wielkości berneńczyka, szczuplejsza, silna, dobrze zbudowana, zdrowa. Sierść krótka, gesta, miękka,łatwa w pielęgnacji. Umaszczenie białe z rudymi łatami, ciemne znaczenia na głowie. Suka nie jest agresywna, przebywa obecnie w boksie z o wiele mniejszymi psami, mimo większych rozmiarów nie próbuje dominować, jest psem którego łatwo podporządkować, aczkolwiek wydaje się dość upartym psiakiem, także przy szkoleniu będzie potrzebowała cierpliwości i konsekwentności. Raczej nie nadaje sie do mieszkania, myślę, że dobrze będzie się czuła na wsi, lub w domu z ogrodem. Jest typem energicznym, wesołym lubiącym pieszczoty, człowieka nie odstępuje ani na krok. Sprzątając jej boks, dreptała za nami i ciekwsko przyglądała się pracy. Rozmawiając z nią zabawnie przechyla główkę udając, że rozumie każde słowo:cool3: Nie wiem jak reaguje na dzieci, nie miałam okazji wziąć ją na spacer, ale z pewnością potrzebuje ścisłego kontaktu z człowiekiem, ruchu i zabawy jako że jest psem młodym. Jeśli trafi na osobe, która jest w stanie poświęcić jej swój wolny czas, będzie wspaniałym towarzyszem grskich wędrówek, romantycznych spacerków. Chyba wszystko :roll: w niedziele dodam nowe psiaki. Pozdrawiam;)
  4. :-(O nieeeee!!!!!!!!:shake::shake::shake: A już tak dobrze wyglądała..... Mam nadzieję, że tym którzy wyrządzili suni taką krzywdę los da nauczkę..... nie szukam nigdy zemsty w niebie, ale jesli chodzi o czworonogi ktore czlowiekowi krzywdy nigdy nie robia, za znieważenie ich niewinności ufności i ślepego oddania, bestii, która zabija i niszczy.... nie da się życzyć dobrze:2gunfire: Madziu dziękuję, że mnie przekonałaś..... zostaje :cool3:
  5. :placz::placz::placz:Kochane kobietki z dogo. Zostawiam wam mojego maila to bedzie teraz jedyny kontakt ze mna, wszelkie zdjecia i info o psiakach z jeleniogorskiego schroniska bede wam wysylala na poczte, nowy nr kom bedzie miala Magda Z. W niedziele bede w jeleniej, narazie pracuje do pozna i nie mam jak wyskoczyc. [EMAIL="lilith_666@vp.pl"]lilith_666@vp.pl[/EMAIL] na ten adres mozna pisac w sprawie psiakow. Przepraszam ze opuszczam dogo. :-(Trzymajcie sie cieplutko kobiety o zlotych wielkich i cieplych serduchach:loveu:;):hand:
  6. Psisko z niebieskimi oczami, to niesamowicie radosny, spory, energiczny psiak. Lgnie do ludzi, po wejsciu do boksu od razu wybiega z merdajacym ogonem i gotowym do lizania jezorkiem, jest silny, z radosci skacze na ludzi. Zna podstawowe komendy jak siad i daj łape. Lezec juz nie chcial bo byl tak podekscytowany widokiem czlowieka w swojej klatce ze nie potrafil zbyt dlugo sie skupic:P jest pokojowo nastawiony do innych psow, mieszka jeszcze z dwoma wiekszymi od siebie siersciuchami do tej pory nie bylo miedzy nimi zadnych spiec ani przejawow agresji, jedyna rywalizacje prowadza miedzy soba "kto pierwszy do czlowieka" ;) pies potrzebuje czlowieka ktory lubi dlugie spacery, widac ze to typ energicznego zwierzaka ktoremu 15 min wycieczka na smyczy nie wystarczy, musi miec miejsce do wybiegania sie. Gesta gladka sredniej dlugosci siersc jest latwa w pielegnacji, nie brudzi sie szybko. Tricolor. No i te niesamowite oczka :D obecnie przebywa w nowych boksach, ostatnia klatka
  7. Co do bullka ktorego zdjecie jest wklejone, mimo groznego wygladu i masywnej postawy to najsympatyczniejsza i najkochansza "bestia" z wszystkich bullkow jakie do tej pory przebywaly w schronisku. Pies o niesamowitej cierpliwosci zarowno do ludzi, innych psow jak i szczeniakow. Wczoraj wzielysmy go na spacer po miescie, razem z innym bullkiem szczeniakiem. Maluch podgryzal ogon i uszy wiekszego psa, a tamten cierpliwie znosil te "pieszczoty". Duzy bullek z tego co mowily dziewczyny zna podstawowe komendy, lubi dzieci, po miescie chodzi spokojnie, bez kaganca, nie ciaga na smyczy idzie poslusznie przy nodze, nie boi sie samochodow <petard tez nie>:P wielki pies o wielkim goracym serduchu. Mozna z nim zrobic wszystko. Niestety nie wiem w jakich okolicznosciach trafil do schroniska,. Obecnie znajduje sie na anowych boksach, jest sam w klatce.
  8. ciesze sie niezmiernie, jutro sylwester w schronisku:) Tak wiec przed powitaniem nowego roku porobimy fotki z dziewczetami. A bokserka mam nadzieje ze trafi do dobrego domku bo w schronisku nie dawala psychicznie rady mimo ze dlugo nie byla
  9. Dziewczyny na strone schroniska nie ma co zagladac nie jest aktualizowana odkad Karcia odeszla, wiec wszystko jeszcze z lata tam jest:/ Nelson jest i Makary tez, a Makary to nie Makary tylko Misiek my tak na niego wołamy:P ale mniejsza o to:P jesli chodzi o rotke i Kenie uhhhh ciezko mi powiedziec, musze zobaczyc. Trafilo teraz strasznie duzo psow, poza tym dobudowano nowy szereg boksow, troche jest namieszane, ale mysle ze niebawem da sie wszystko ogarnac. Byloby milo gdyby pojawil sie ktos z cyfrowka, ale trzeba tez zdjecia robic "nielegalnie" sa male klopoty, a na ludzi z aparatami patrzy sie krzywo. tak juz bywa..... gdyby ta dziewczyna o ktorej pisalyscie mogla pojawic sie w przyszlym tyg. najlepiej w srode, moglybysmy zrobic zdjecia bullowatych, je trzeba z tamtad wyciagnac mysle ze dom na dogomanii znajda szybko, mamy tez nawal szczeniakow, ale sadze ze do konca tego tyg zostana uspione:/ zbyt dlugo siedza w izolatce, nikt nie chce ryzykowac biorac psa z parwowiroza, a zwykle takie szczeniaki w nowym domu choruja. Czy wszystko powiedzialam? Nie chce niczego pominac..... Aaaaa Seaside, ja mam ograniczony dostep do neta, zablokowane konto na kom, wiec jedyny kontakt ze mna to hehe przez golebie pocztowe:P pozdrawiam;)
  10. yhhhhh gdyby udalo mi sie zalatwic aparat porobilabym zdjecia psiakow bo jestem dwa razy w tyg w schronisku, a tak to niestety moge sobie jezdzic i nic nie zrobie. dziewczyny tez nie maja cyfrowek, sa za mlode:P telefonem nie da rady bo nie mam kabla usb zeby pozniej przerzucic.... co tu zrobic?
  11. Madame et mademoiselle w schronisku mamy dwa bullowate, wychudzonego boksera suke, ktora dzisiaj trafila z ulicy, husky-podobnego, mase szczeniakow, pieknego trikolora wysokiego, ktory narazie siedzi w izolatce, ale nie wiem czy poradzi sobie na boksach. Nie posiadam aparatu<zepsuty> wiec nie mam jak robic zdjec, w schronisku jestem mniej wiecej dwa razy w tyg. ale.... brak czasu do siedzenia przed kompem uniemozliia mi kontaktowanie sie z wami. Jest zima, psów niestety coraz wiecej, mimo ze sa dobudowane nowe klatki psy siedza stloczone jeden na drugim. Zimno..... izolatki pelne, a z przyjmowaniem nowych psow robi sie wielki problem. JEST ICH STANOWCZO ZA DUZO. Shit, gdybym miala aparat porobilabym im fotki, ale niestety nie mam wiec maly problem. Pozdrawiam. Lil
  12. Makary jeszcze jest w schronisku boks nr 11
  13. Heloł. Po dlugim niebycie wracam, nie bede sie rozdrabniac nad tym dlaczego mnie nie bylo....tak wiec piesek imieniem Nelson, jest w schronisku, ostatnio obcielismy mu pazury doprosic sie nie moglam a mial takie dlugie ze hoho i nie wychodzil przez nie z budy. Ale teraz odzyskal humorek, no i dalej ustawia psy po katach, bo musicie wiedziec ze Nelson to owczarek z charakterkiem.... psy w boksie musza mu byc posluszne:) a jak ktos sie nie slucha to poczuje co znaczy kiel nelsona i pozniej siedzi grzecznie. W piatki jestem w schronisku wiec w soboty beda zdawane relacje. Milego weekendu zyczy mala M.
  14. jeeeej widzialam zdjecia tego psiaka to jest niesamowite jak on szybko do siebie dochodzi zaczal jesc przedwczoraj i do przedwczoraj to byl koszmar jak sie na niego patrzylo, ciesze sie ze nie ma juz tych okropnych larw w uchu, a oko ---jak z lekarzem ogladalismy to pod powieka lewa mial bialko cale zalane krwia podobnie jak lewe ucho widocznie dostal w ta czesc glowy. bede w schronisku dopiero w poniedzialek bo jade szczepic mojego szczeniaka, ehhhh odkad Karci tam juz nie ma to taki brak organizacji troszke. A ja prepraszam ze przeze mnie takie poruszenie, opisalam stan pieska z przedwczoraj, to byl jego pierwszy dzien podawania karmy, a widok wysypujacych sie larw much z uszow wstrzasnal nie tylko mna bo i nasz doktor stwierdzil ze nie spotkal sie jeszce zeby muchy zalegly sie wewnatrz ucha
  15. Ja teraz nie mam jak pojechac do schroniska bo praca i jestem tam rzadko. piesek duzy nie jest w przyszlosci bedzie siegal najwyzej do kolan ma oklaple uszka lekko zwisajace wargi. siersc masci pregowanej czarno podpalany. zyje dzisiaj pytalam sie o niego. jestem pewna ze bedzie zyl bo w jego oczach widac to jak usilnie trzyma sie zycia. ale wiadomo schronisko nie ma warunkow na leczenie psiaka, operacji przeprowadzic nie mozemy bo nie mamy lamp bakteriobojczych, nie stac nas, leczenie pewnie jest kosztowne, pielegniarze nie przypilnuja aby pies regularnie dostawal jedzenie wiec pewnie bedzie glodny i minie troche czasu zanim wyjdzie.
  16. Trafil do nas niecaly tydzien temu. Polroczny, skrajnie wycienczony, pobity, praktycznie martwy. Szczenie zostalo znalezione w lesie z tego co opowiadaja wolontariuszki byl zagrzebany w stercie lisci w reklamowce. Zostal brutalnie pobity, przypuszczam ze sprawca byl pewien ze zwierze jest martwe tymczasem ten maluszek trzymal sie zycia az znalazl go pewien mezczyzna bedacy na spacerze ze swoim psiakiem i przyniosl do schroniskowej lecznicy.Nasz kochany doktorek zalozyl psiakowi weflon i kroplowke, dostal tez kilka zastrzykow. Piesek ma uszkodzony kregoslup, problem z tylnimi nozkami, musial dostac czyms ciezkim w glowe, poniewaz cala lewa strona ma podskorny wylew. Krew zatrzymala sie pod powieka, w uchu. Skora jest pergaminowa, cieniutka, odwodniona, pozbawiona elastycznosci. Cialo doszczetnie wychudzone, w sumie ten pies to kosci naciagniete cienka skorka:(. Nigdy nie widzialam takiego koszmaru. No i to co najgorsze... wczoraj psiak poczul sie lepiej, wyszedl ze spiaczki, lekarz pozwolil mi go nakarmic, niewiele i co trzy godziny zeby nie przeciazyc zoladka. Po poludniu wzielismy psa na przeglad, polozylismy na stole. Lekarz dal mu dwa zastrzyki obejrzal siersc, oczy, zajrzal w pysk i uszy. No i sie zaczelo. Okazalo sie ze uszy szczeniaka wypelnione sa larwami muchy. Owady musialy zlozyc tam jaja larwy wyjadaly pieska od srodka!!!!! Doktor wlal do ucha jakis srodek przechylil glowe psiaka po czym specjalnymi narzedziami zaczal wyciagac robaki. Nie musial specjalnie sie meczyc, wylatywaly same, pelzaly po stole tworzac koszmarny widok rodem z horrorow:/ wszystkich larw nie udalo sie wyjac, wielkie, tluste biale obrzydliwe robaki dalej siedza w uchu psiaka. Nie wiadomo do jakiej glebokosci, jak uszkodzone jest ucho. Wiemy ze piesek nie widzi prawdopodobnie na ledno oko.
  17. Witam!! Dawno mnie nie bylo bo nie mialam dostepu do internetu. W schronisku dalej jestem ostatnio trafilo do nas pewne male biedactwo jego historia jest tragiczna ze wzgledu na sentyment jakim obdarzylam ta psine blagam o znalezienie odpowiedzialnego domku za chwilke opisze dokladnie co przydarzylo sie temu malenkiemu szczeniakowi....
  18. tak wiem o suce ktora u nas byla ale ona ma okolo 5 lat do niedawna mielismy tez rudego amstaffa w 14 ale byl strasznie agresywny i gryzl wspolmieszkancow. No a Ewelina (tak ma na imie ta dziewczyna) chce mlodego psa do 2 lat gora, no i poza tym chyba mozna miec jakies marzenia co do masci i wygladu psa
  19. amstaff. A osoba to dziewczyna wolontariuszka w jeleniogorskim schronisku wzielaby psa od nas ale u nas nie ma amstaffow. Wiec szukamy gdzie indziej.
  20. Słuchajcie dziewczyny znalazlam osobe chetna do zaadoptowania bullka najlepiej jak to bedzie zwierze nie wazne czy pies czy suka tak do 2 lat w kolorze bialym lub czarnym pomozcie mi znalezc takiego psiaka bo przeszukuje fora i nie moge znalezc
  21. przydaloby sie tez zalozyc watek szczeniakowi z ktorym sie wczoraj bawilam. im szybciej znajdzie dom tym lepiej boje sie zeby nie zalapal parwo. karcia mnie wczoraj nastraszyla, jak wzielam szczenie i sie z nim opalalam :D chcialam sama zalozyc watek ale nie ma zdjec ani ja nie mam ani na ogolnej stronie schroniska:( wiec dupa zbita. szczenie jest przesliczne przesmieszne i przekochane, gdyby nie moj 16 letni Tim i zazdrosna o kazdego Moli to bym juz go zabrala do siebie.
  22. Mam 16 letniego psiaka identycznego jak ta suczka:) na pewno znajdzie domek te pieski sa niezwykle inteligentne i kochane no i zyja dlugo moj pies ma juz 16 lat. w ktorym schronisku jest ta psina?
  23. [quote name='Seaside']:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Świetna wiadomość :loveu: :loveu: :loveu: Lilith zmień tytuł :p[/quote] gdybym wiedziala jak zmienic tytul to bym to zrobila ale ja jestem niepelnosprytna i nie potrafie sama ;)
  24. Wzieli go przedwczoraj. Jak bede miala jakies nowinki to oczywiscie napisze;) ciesze sie ze ta psinka ma juz domek
  25. HA! Przystojniak znalazl juz nowy domek. W tygodniu przyszli po niego dwaj panowie i wzieli go razem z kolega z boksu. :D
×
×
  • Create New...