[COLOR=#000000]Styczeń 2007, śnieżne zaspy – widok nieczęsty tej zimy. A w zaspach piękny owczarek niemiecki. Bardzo łagodny, wycieńczony. Chce wstać ale z trudem mu to przychodzi. To złamana łapa mu przeszkadza. Na drodze psiny staje dobry człowiek. Zabiera go do kliniki w Warszawie. Konieczna jest operacja. „Znalazca’ nie waha się ani chwili. Każe operować. Potem zabiera go do siebie na tymczas mimo że ma 3 kaukazy nietolerujące obcych psów.[/COLOR]
[COLOR=#000000]ONek, o roboczym imieniu Kochany, ma ok. 2 lat (ocena weta), operację zniósł dobrze, aczkolwiek było to stare złamanie i pies czasem utyka. Niestety, Kochany może przebywać tylko w pomieszczeniu gospodarczym ze względu na zjadliwość kaukazów, 4 razy dziennie jest zabierany na spacery. Jednak to nie są dla niego idealne warunki. On potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem. Uwielbia pieszczoty i zabawy z dziećmi (jego wybawcy mają ich trójkę). Pomóżmy mu znaleźć nowy dom.[/COLOR]