Jump to content
Dogomania

salibinka

Members
  • Posts

    5435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by salibinka

  1. Staruszek jak mówiłaś Tamaro, ale brzydoty w nim tyle, ile człowieczeństwa w tych, którzy go zostawili... Będę miała teraz trochę czasu - wystawię bazarek dla Niego. A jak będzie miał na imię?
  2. [quote name='iwoniam']salibinko - jakbys czegos potrzebowała dla Pusi - dawaj znac. wiesz, ze ja mam urwanie głowy z pieskami itp, ale jak tylko będę mogła to Pusi pomogę..[/QUOTE] Wiem, Iwoniu - robisz teraz gigant pracę. Nie zapominaj o sobie, o WAS, proszę, wypoczywaj choć troszkę... Dziękuję, że i tu taj jesteś mimo nawału :buzi: - nic nie trzeba, wszystko u Pusi pod kontrolą. Miałam propozycję zabrania suni do Szczecina przez SOS Borderom, ale... szukamy domu tutaj. 100 nowych ogłoszeń jest w trakcie realizacji, w między czasie dorobiłam Tablicę, no i DP - cały czas mam nadzieję, że lada chwila się ukaże. Mam za to prośbę/ pytanie do Wszystkich:modla:: [I]Gdyby ktoś mógł pomóc plakatować albo znał wolontariuszy mogących pomóc w plakatowaniu w miastach (inne niż KRK) - dla mojej podopiecznej - psa - do pilnej adopcji, który jest w awaryjnym, krótko terminowym dt,[U] to bardzo proszę o kontakt na pw. Wysyłam plakat i pokrywam koszty wydruku. [/U][/I]
  3. Przepraszam z góry że nie bardzo na temat, ale poszukuję informacji/ rekomendacji dot. szczecińskiego SOS Borderom p. Diany O. Pani Diana zaproponowała pomoc w postaci przejęcia mojej podopiecznej szukającej domu - opieki i znalezienia ds. Mam ogromną prośbę, jeżeli ktoś z Was zna/ współpracuje/ współpracował z tą formacja, umie powiedzieć coś na tren temat, o info. Pozdrawiam serdecznie
  4. Jak najwięcej, jak najczęściej - dla Państwa czerpania szczęścia garściami, a dla Aniczka - jako że garści nie ma ;) - przebierania łapkami w szczęściu jak w miękkiej, zielonej, pachnącej, gęstej trawie - życzymy z całego serca na każdy dzień długich lat i pozdrawiamy serdecznie :)
  5. [quote name='Agucha']Jakiego maila podawać w ogłoszeniach Olka? :)[/QUOTE] I u Olka i u Polo: [EMAIL="porebska_beata@o2.pl"]porebska_beata@o2.pl[/EMAIL] Dzięki :)
  6. Już po śpiochach i po szwach. Dr Czerwonka zadowolona - wszystko ładnie pogojone. Mam też pytanie - propozycję: Ponieważ pani Teresa wzięła na siebie koszty związane z Misią, została część pieniędzy (rozliczenie na pierwszej stronie). Po rozmowie z dr Czerwonką, chciałabym kupić Pusi worek dobrej, odżywczej karmy. Chciałabym poznać zdanie Darczyńców w tej kwestii, czy część z tego co zostało, mogę przeznaczyć na ten cel.
  7. Dziękuję :). Zamówione. Odrobinę przeredagowałam tekst - bez ingerencji w sens - tyle, żeby nie było rozbieżności między tekstem (Polo w schronisku) a fotkami (z hotelu): [U][B]Łagodny, starszy Polo prosi o DOM[/B][/U] Polo został podrzucony do schroniska dla zwierząt, przez swoich właścicieli, którzy nie mieli nawet odwagi podać swoich danych. Był przerażony i głodny, kiedy nad ranem znaleźli go pracownicy azylu. Zamieszkał w boksie i czekał aż ktoś go dostrzeże i zabierze do nowego domu. Patrzył błagalnie zza krat, usiłował zwrócić na siebie uwagę szczekaniem. Próbował podawać łapę, której nikt nie chciał uścisnąć w swojej dłoni. Ludzie mijali go i wybierali młodsze, może ładniejsze psy. Minęły trzy lata. Polo stracił nadzieję, posmutniał i przygasł... Ludzie zawiedli tak bardzo... Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy mieszka teraz w hotelu dla psów, gdzie stopniowo odzyskuje wiarę, że odnajdzie się człowiek, który go pokocha i podaruje prawdziwy Dom. Jest psem o wspaniałym charakterze - łagodny, grzeczny, zgadza się z psami i kotami, zachowuje czystość. Ma około 10 lat... Czy Ktoś da mu szanse na normalne, psie życie u boku dobrego właściciela? Na godną jesień życia, pełną ciepła i miłości? Jeśli tak, proszę o kontakt: 504470635 lub: [EMAIL="porebska_beata@o2.pl"]porebska_beata@o2.pl[/EMAIL]
  8. To reaktywujmy Polo. Gdzie znajdę tekst i fotki? :)
  9. [quote name='elaja'][SIZE="1"]To podobnie jak ja;) wobec tego od dzisiaj pomijamy to p , dobrze Aniu ?[/SIZE][/QUOTE] Dobrze, Elu :) ;) [quote name='Foksia i Dżekuś']Dzieki wielkie za pomoc bo sama z tymi psami nie wyrabiam.[/QUOTE] Beatko, a Dragonek? Ma? Jak nie, to zamówiłabym jeszcze jeden pakiet (x100) (tylko tekst i foty). To jest rewelacyjny dziadzio, ma urzekający sposób bycia.
  10. [quote name='elaja']O , super pani Aniu , wobec tego ja się zabieram wieczorkiem za mix-jamniczke podesłana przez Beatę , mam nadzieję ,że oba psiaki znajda fajne domki :lol:[/QUOTE] Świetnie:) [SIZE=1](Pani Elu :), chciałam już dawno poprosić, bo czuję się z p przed anią tak... nobliwie jakoś :gent:;) - jak zechce Pani - będzie mi miło być po prostu Anią. Pozdrawiam ciepło:loveu:)[/SIZE]
  11. Fajny tekst :). Wezmę sobie, pani Elu - zamówiłam jeden pakiet więcej to wstawię Olusia, ok. Beatko? To jest 100 portali, więc liczę, że taki mocny atak ;). Olusia widziałam jak byłam u Duśki. Miły, prześliczny psiak.
  12. Jutro Pusia jedzie na zdjęcie szwów około południa. Obecnie paraduje w... śpiochach dziecięcych - wczoraj porwała część kubraczka - na szczęście do szwów nie zdążyła się dobrać. Na dniach ma się ukazać ogłoszenie w Dzienniku - bardzo, bardzo na nie czekam. Pusia ma tez zamówiony pakiet ogłoszeniowy 100szt. Suczka cały czas zachowuje czystość w pomieszczeniu, jest kochana, mądra i całkiem najwyższa już pora dla niej do własnego domu.
  13. [quote name='Lidan']Co tam u ślicznotki słychać? Nie dobiera się do rany?[/QUOTE] Z raną na razie ok. i oby tak zostało :). Dzisiaj czwarty dzień. Pusia ma apetyt, p. E ją wyprowadza i mówi, że w tej kuchni suczka zachowuje czystość, potrzeby załatwia na zewnątrz. Pr zyzwyczaiła się do nowych warunków. P. E. się bardzo przejmuje, to są dla Niej sytuacje niecodzienne, chociaż spokojniej niż przy Saruni. Dr Czerwonka monitoruje cały przebieg, także powinno być dobrze. P. E opowiada, że wyciera Pusi łapki zawsze przed wejściem do tej kuchni po dworze - i Pusia się przez te kilka dni już tak nauczyła, że sama je podaje i czeka.
  14. [quote name='Lidan']Czy wiadomo jak się czuje Puszka po zabiegu?[/QUOTE] Jest ok. Pusia je i pije, lepiej znosi wszystko niż Sarunia. Pani E. dużo czasu spędza na dole z sunią. Przejmuje się. Rozmawiałam też z mężem pani E. - spokojna, normalna wymiana zdań o Pusi - więc jestem spokojna i od tej strony.
  15. Pusia wypoczywa już po zabiegu - wszystko poszło dobrze, ładnie się wybudziła w lecznicy. Tak jak Sara jest w dolnej kuchni budynku. Podsypia teraz, chociaż na początku odniosła się z większą "nieufnością" do tego pomieszczenia niż Sarunia. Powolutku do przodu - trzymajcie, proszę, za sprawną rekonwalescencję. Koszty: Sterylizacja 150zł + kubraczek (bo Sarunia pojechała ubrana) 27zł + badania krwi 40zł. Pojedziemy do Pusi jak tylko Eluś bedzie mobilny, (wtedy tez odbiorę fakturę).
  16. Dziękuję Iwoniu, bardzo, bardzo. Oby ktoś dostrzegł, oby pokochał. Bo Puszka jest cudowna Będę na linii z lecznicą jutro, ale rozłożyliśmy się z synkiem kompletnie :(, nie dojedziemy :(
  17. Papuzki nierozłaczki [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--lykI1iL6FQ/TzMQ8VY90eI/AAAAAAAAEas/wrSJA0oyTS4/s640/20120204311.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eyDdiiBeKpg/TzMRHrIpr7I/AAAAAAAAEa4/SclngvJdDQ4/s640/20120201291.jpg[/IMG]
  18. Puszka już po badaniach, dr Czerwonka zakwalifikowała ją do sterylki. Zabieg odbędzie się 11 w sobotę o 8.15. Jedziemy, żeby tam być. Pomyślcie o niej ciepło, proszę, w tym czasie. A poniżej radości :), czyli zdjęcia z nowego życia Sary i MIsi - od pani Teresy :): [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-k67Yic3YoRs/TzMQHSEwG4I/AAAAAAAAEZw/7umxyWy4dI4/s640/20120201278.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Njri3yvGE6I/TzMQkldBtsI/AAAAAAAAEaI/2XZEBjwFE2g/s640/20120204304.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fFYamyqDVFY/TzMQsDCJTpI/AAAAAAAAEaU/l8QAGilbaVo/s640/20120204305.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2dZNfMeqMCk/TzMQ1-NjwvI/AAAAAAAAEag/XI15xGvqGak/s640/20120204310.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-L9wS8paGM-s/TzMQUBtM_sI/AAAAAAAAEZ8/ol9Vi9DbwPU/s640/20120201286.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Foksia i Dżekuś']On i paru innych jest bezpiecznych w hotelu ale to i tak za malo własnie wczoraj sie dowiedzilam ,ze w schronisku zostal pogryziony pies wiec dzisiaj zadzwonilam jak z nim i co okazalo sie ze nie przezyl a na dodatek okazalo sie ,ze to Czarus po zmarlym włascicielu z E 7 czyli z mojego boksu, moj podopieczny ,ktorym opiekuje sie prawie dwa lata . Jestem załamana i od rana nie moge pracowac tylko rycze z bezsilnosci.,[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/QUOTE] Nie ma słów... [*]
  20. [quote name='wojtuś']Aniu to pięknie, Bafi będzie miał domek :)[/QUOTE] Tego jeszcze nie wiadomo, ale oby ;)
  21. Pani odpisała, że jest zainteresowana Bafim - podałam kontakt do Malawaszki (z wątku), jakby co, dom trzeba zwizytować na miejscu (KRK)
  22. [quote name='wojtuś']Szukamy domku dla Pusi..., no ...szkoda.[/QUOTE] Pusia też znajdzie, nie ma mocnych. Jest piękna, kochana i inteligentna, zaszczytem będzie stać się jej opiekunem. Pani E. nie dzwoni, więc jutro będę się dobijać...
×
×
  • Create New...