-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121882"][IMG]http://images32.fotosik.pl/371/a9201e4138d051ee.png[/IMG][/URL] Baner. Malta jest piękna...
-
To dobrze, oby już nic złego się nie wydarzyło. Czekamy na zdjęcia :roll:
-
[quote name='justynam']dla tych, którzy nie w temacie dlaczego GrubbaRybba pisze o dalence [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10952994&postcount=2786[/URL][/quote] Czy nie da się jakoś tego odkręcić? Porozmawiać z kierownikiem schroniska? Czy on już podjął decyzję, że tak psów nie będzie wydawał na dt? :-(. Może jeszcze da się coś zrobić?
-
Brawo, wiosno! :)
-
....dlatego myszki wygrałyby z jeżami "casting" na zwierzątko domowe :evil_lol:...
-
Jeże, powiadasz? Hhmmm, ciekawe :). Kiedyś, kiedy mieszałam jeszcze w blokowisku i miałam naście lat, ściągnęłam takiego dość dużego delikwenta ze środka jezdni przed blokiem. Było już późno i ciemno, zaniosłam go więc do domu z postanowieniem, że nazajutrz rano odniosę jeża gdzieś w bezpieczne miejsce. Został ulokowany w kuchni. Przez pierwszą godzinę był bardzo grzeczny :) A potem.... jak nie zaczął [B]MYSZKOWAĆ -[/B]tak, tak - myszkować:evil_lol: - hałasować, przewracać coś tam fukać, tuptać. Miałam wtedy pokój przylegający do tej kuchni. Mój ówczesny pies drapał w drzwi i... było wesoło. Tak wesoło, że jak tylko pojawiły się pierwsze oznaki wschodu (przed czwartą) nieprzytomna z niewyspania (taaak, dobrze to pamiętam) maszerowałam z jeżem do lasu. Jeżyk zadowolony pobrykał w bezpieczne leśne zarośla :)
-
Czy możemy liczyć też na wieści o Mamutku?
-
Naprawdę?!:crazyeye: Ogromnie, bardzo się cieszę:multi::multi::multi:.
-
[IMG]http://images50.fotosik.pl/13/786937266ecf6d83.jpg[/IMG]
-
[quote name='wiosna']musimy byc tolerancyjni, nie dla kazdego czlowieka pies jest czyms znaczacym, wartosciowym. i choc ja tak samo jak Wy uwazam, ze jest stworzeniem czujacym, calkowicie swiadomym (co jest wrecz oczywiste)- nie wszyscy jednak tak mysla. tak czy siak - zadzwonila do mnie Pani z Kluczborka, zainteresowana adopcja !! [B]Dziewczyny, dziekuje za ogloszenia !!![/B] jeszcze wszystko sie okaze co i jak, jutro bede sie kontaktowac i ustalac szczegoly, ale jest nadzieja :multi:[/quote] Czy coś wiadomo?
-
Ciepłe paltko jako opcja w aneksie do instrukcji ;).
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
salibinka replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='irenaka']Salbinka uratowała sytuację z tranportem na Kraków.:lol::lol: DS zawiadomiony, że psiak dzisiaj przyjedzie. Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc:loveu::loveu::loveu:[/quote] Piesio już w domu - kochane, cudne stworzenie :) -
[quote name='wiosna']cisza.. zaczynam sie mocno o mamutka obawiac.. :shake:[/quote] I jak tu być delikatnym...:shake: Przekazałaś tym ludziom, że dom dla Mamutka jest poszukiwany, że jest szansa ? - niechże się opamiętają i... poczekają.
-
No dobraaa;): Najpierw bardzo ładnie prosimy swoje dziecko o pożyczenie latawca. Jeśli nie chce, proponujemy w zamian jajko z niespodzianką. Jak już mamy latawiec, parzymy kaszkę couscous i wysypujemy na elegancki talerzyk. Robimy to w nocy, kiedy wszyscy śpią. Talerzyk z kaszką ustawiamy w strategicznym (trzeba to dobrze przemyśleć) miejscu i nakładamy salaterkę. Pod krawędź salaterki podkładamy niewielkie pudełko. Pod pudełkiem umieszczamy uchwyt od sznurka latawca. Rozwijamy sznurek na bezpieczną odległość i ...czekamy. Jeśli myszka jest bardzo nieśmiała, możemy schować się za latawiec:eviltong:. Możemy w tym czasie zająć się np. pracą przy komputerze albo czytaniem książki. Cały czas zerkamy nerwowo w kierunku pułapki. Kiedy myszka wyjdzie z ukrycia, przerywamy pracę i zamieramy bez ruchu, delikatnie napiąwszy sznurek. Czekamy w skupieniu. Myszka nie omieszka spróbować pysznej kaszki - a my, jak tylko znajdzie się pod salaterką i zacznie wcinać - łup - pociągamy energicznie za sznurek. I... mamy myszkę pod salaterką. Pod salaterkę podkładamy tekturkę i przekładamy myszkę do uprzednio przygotowanego wazonika wyściełanego chusteczkami :). Następnie budzimy TZ-ta i wysyłamy na długi nocny spacer w celu wypuszczenia myszki. No, to tak w skrócie:evil_lol:. Acha, nie przejmujemy się ewentualnymi pytaniami TZ- ta w stylu "Czy Ty się, Kochanie, dobrze czujesz?" Polecam - działa wspaniale :)
-
Wymyśliłam ekologiczną, przyjazną pułapkę z salaterki, pudełka i latawca oraz kaszki couscous - jest baaardzo skuteczna:eggface::evil_lol: Pozdrawiam serdecznie:)
-
Dzięki:roll:, mam nadzieję, że się przyda. Robić plakacik dla Mamutka? Będziecie rozklejać?