Jump to content
Dogomania

fridaoo

Members
  • Posts

    569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fridaoo

  1. [quote name='emilia2280']Justysiek, na pewno nie o Ciebie chodzilo, tylko o schron. Ze suki nie ma, potem jest. Kto takie bzdury od nich wygaduje, raz tak raz tak? Czyli ze chcá pismo z urzédu miasta? Na ile to jest wykonalne na jutro?[/quote] Emilia - kierownictwo naszego schronu zawsze robi jak uważa, ewidencji tam żadnej nie ma - przynajmniej nie było jak Erka z Andzia tam chodziły i próbowały się czegokolwiek dowiedzieć o jakimś psie - a jak już zaczęły sie interesować, to pies znikał - a to, ze niby własciciel się znalazł, a to, ze niby wyadoptowali, a to niby pies jest na kwarantannie wg. jednej, a wcale nie jest wg. innej osoby - tam jest po prostu jeden wielki burdel i to "prywatny" folwark pani kierownik:angryy: - wątków o naszym schronie jest troche na dogo więc mozecie sobie poczytać i moze choć trochę rozjaśni sie wam w głowach, a nie będziecie oskarżać ludzi, którzy tam próbują cokolwiek załatwiać! Justynie ostatnio powiedzieli, ze jak chce bernardyna to niech sobie złapie tego co pod schronem biega!!! a TOZu się mogą bać:diabloti: - bo TOZ od dawna ma z nimi na pieńku:angryy: Najlepiej zadzwonic do UM w Kielcach do pana (nie pamiętam nazwiska) ale to jedyna osoba, która moze mieć jakikolwiek wpływ na działalność pani K. i jej kumotrów:0413676658
  2. Jakbyscie miały domek chętny na sunię onka to dajcie znać - ok. 3 letnia sunia musi szybko znaleźc dom z powodu choroby swojej właścicielki...
  3. Sedalin - chyba całą tabletkę:razz: trzeba by jej podać najlepiej pognieciony umieszczony w pasztecie - wtedy nie da się wypluć;) Co do tej onki - ma wszystkie szczepienia, była regularnie odrobaczana, nie lubi małych psów (wcale sie nie dziwę:diabloti: wiec ten domek z yorkiem odpada niestety:shake:), ma ok. 3 lat. Jej właścicielka to starsza pani - córka mieszka za granicą i teraz przyjechała z powodu choroby swojej mamy. Obie doszły do wniosku, ze w obecnej sytuacji starsza pani sama nie jest w stanie opiekować się suką....No więc szukają jej domu - ale jakoś bez skutku...Dzisiaj wieczorem będą zdjęcia to wstawię. Sprawa jest o tyle pilna, że córka tej pani lada moment musi wracac za granicę....ech:shake: Sunia lubi dzieci, do kotów nie sprawdzona
  4. Jaaga - a ten pan mógłby po sunię ew. przyjechac? czy znowu trzeba kombinowac z transportem? no i ta 3-letnia jest niewysterylizowana raczej:cool3:
  5. Będę miała namiary na ta 3-letnią sunię onkę - ona jest z mieszkania wiec mogłaby sie nadać...tylko pytanie - skąd ten pan jest? i czy mógłby po nia przyjechać czy znowu by trzeba było kombinować z transportem?
  6. gdyby było więcej chetnych...to wczoraj córka andzi69 spotkała jakaś babę, która chce sie pozbyc swojej suni - onki...była już w schronie, ale jej nie przyjęli z powodu braku miejsc - jak uda się im jakoś zrobić foty to wstawię na kielecki:-(
  7. domek to chyba najlepszy byłby wg. tego co piszesz taki, żeby suka była razem z ludźmi - ona szczeka pewnie, bo nie znosi zamknięcia... a dałoby np. radę spróbować nie zamykać jej w kojcu? czy to a-wykonalne? ps. dzisiaj dostałam wiadomosc, że do oddania jest 3 -letnia onka....pani chciała oddac ją do naszego schronu, ale jak powiedziała - na razie nie ma miejsc:angryy: pewnie bedzie dalej próbować pozbyc się psa...
  8. [quote name='ab-agnieszka']A ja tak z innej beczki. Sunia reaguje rewelacyjnie na imie hera i tak juz chyba zostanie. Majro zakochany po uszy w swojej kolezance spiewal jej wczoraj serenady do puki go nie pogonila. prawie cala droge przespala. Pierwsze co to poszla do wanny pozniej szybkie suszenie i do lozeczka. Teraz jak dzwonilam do nich to Daniel z Majro na spacerze a dziewczyny jeszcze w poscieli :loveu:[/quote] boskie wieści!:loveu::loveu::loveu: Aga - dzieki!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  9. q..a w ten nasz schron to tylko bombę wsadzic i rozpi..dzić to całe kumoterstwo:angryy::angryy::angryy: jak o tym pomyślę, że to wet tak postarał sie o to "sanatorium" dla tego biedaka, i pewnie ten biedak tam w schronie się pochorował to mnie po prostu szlag trafia...biedne te zwierzaki, które tam są skazane na takich ludzi:shake:
  10. [quote name='pinkmoon']Dużo się działo przez ten czas kiedy dogo nie działało :lol: On ma dom u jakiejś dogomaniaczki czy tak po prostu się ktoś akurat trafił? W każdym razie suuper :) czy będzie kontakt z nowymi właścicielami? Tak mi się marzy zobaczyć fotki jak jest szczęśliwszy niż na tych schroniskowych...;)[/quote] on nie ma domku:-(....Aga postanowiła go wyciagnąć, zeby nie siedział w tej mordowni! Nie pisała o tym na dogo, zeby przypadkiem ktoś "obcy" nie zainteresował się tym i pies nie zniknął...w sumie mało brakowało...A ten wet:angryy::angryy::angryy: to najgorszy wet jakiego miałam okazje w sowim zyciu poznać - wyciagnął psa niby z łancucha i wsadził go do schronu:angryy: no zamienił stryjek siekierkę na kijek:angryy::angryy: gdyby to był jeszcze normalny schron, z wolontariuszkami i normalnym wetem to by pewnie ten pies nie wygladał tak jak wyglądał na zdjęciu:-( mam nadzieję, ze Aga coś wymyśli, bo u siebie w domu ma przeciez 2 swoje białasy i Ambo z Mielca, który w tamtejszym schronie przez 3,5 roku nie mógł się doczekać domku:-( Na tego glutka ze schronu będzie pewnie potrzebna kasa...on jest chory:-(:-( Justysiek - zmian w tytule, że schorowany astobulek wyciagniety z mordowni potrzebuje wsparcia a najlepiej domu
  11. Linssi - czyli dopiero w poniedziałek mogłabyś psiaki zawieźć? i w takim razie jakie? bo ja juz się pogubiłam...:oops: Andzi córka nie pomoze w transporcie bo od piątku prawdopodobnie będzie w Nowym Sączu - nie wiem kiedy wraca....
  12. [quote name='ewelinka_m']czyli,ze mi się pokopało :wallbash: to w takim razie świetnie! :multi: tylko teraz transport..[/quote] no to i ja myslałam, że to schroniskowy bullowaty jedzie albo jadą oba:razz::oops:
  13. Justysiek - pytam po raz kolejny...czy rozmawiałaś w domu czy możesz mu dać tymczas do czasu znalezienia innego wyjscia?/hotelu?/czegokolwiek za pomoc finansową przy ew. leczeniu i karmę?????
  14. [quote name='justysiek']to super dajcie mi znac, na komorke, bo czasem mnie nie ma na dogo. A czy jest ktos od bulowatych w kielcach kto by na niego spojrzal fachowym okiem?[/quote] spojrzenie na niego w schronie nie jest miarodajne...tylko andzia69 jest z Kielc od bullowatych, ale jej nie ma na miejscu:shake: Kika też ma swoją astkę - ale tak jak mówię, w schronie nic to nie da - sama widziałaś - co mozesz powiedzieć o leżącym bez ruchu i niereagujacym na nic psie w klatce? bo mnie na myśl przychodzi tylko jedno - silna depresja...
  15. [quote name='justysiek']byloby swietnie:loveu: dla niego licza sie godziny:-( jak cos jestem pod komorka[/quote] Justysiek - gadałaś z rodzicami? może zgodziliby się dać mu dt choć do czasu znalezienia transportu...
  16. obawiam się, ze będzie cieżko z transportem:placz: do Szczecinka z Kielc to jakieś 500 km:-( chyba....ze Ab-agnieszka jadąc z Mają po drodze zostawi biedula w Szczecinku - wtedy transport do Gliwic byłby potrzebny...no i czy Aga dałaby radę...:cool3:
  17. [quote name='justysiek']postaram sie pognebic mame, moze sie zgodzi:roll: choc na troche.[/quote] postaraj się...w każdym razie załóż mu moze wątek i wklej tutaj linka, może ktos sie zlituje:-(
  18. [quote name='justysiek']dziekuje Fridaoo:loveu: wlasnie mialam go wrzucic,:roll: wiem ze macie mase psow do adopcji, ale moze pomozecie:placz:pies w ciagu 2 tyg jest w stanie prawie agonalnym:mad::oops: tylko z daleka merdal na mnie ogonem. U mnie raczej rodzice nie zgodza sie na tymczas, ja nie zarabiam a taki pies troche kosztuje, wet, karma, blagam was skromnie o pomoc:roll:[/quote] a gdyby zorganizować pomoc finansową miałabys jak się nim zająć?
  19. w kieleckim schronie jest taki oto biedaczyna: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5093/bullr.jpg[/IMG] Jeszcze na poczatku sierpnia siedział pod kratą...dzisiaj już na nic nie reaguje [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] tak wtedy wyglądał [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/6806/bulek.jpg[/IMG]
  20. no to jeszcze tu dołozę, ze w kieleckim schronie jest taka biedna psina:-( [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5093/bullr.jpg[/IMG] 2 tyg. temu jeszcze okazywał oznaki życia...dzisiaj wygląda tak jak wyglada:-(
  21. tylko w poniedziałek, to nie wiadomo, kto sunie zawiezie...córka andzi69 mogła dzisiaj...w piatek wyjeżdża do Nowego Sącza i jej nie będzie:shake:
  22. Mag.da - z 1 stronu można zdjac starachowicką Misię - ma ds oraz Monę...."zaginęła" choć podobno Monika od kogoś słyszała, ze ktos przejeżdżajacy zabrał wałęsającą się psinę...mam nadzieję, że to prawda:-(
×
×
  • Create New...