-
Posts
3632 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donvitow
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Donvitow replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Dzięki za PW. Już 3,5 lat siedzi w Azylu. Agnieszką Brzezińską (właścicielką Azylu). Będzie szczęśliwa, jeśli Kostuś trafiłby na szkolenie. Chce jednak pozostać osobą decyzyjną w sprawie ewentualnej adopcji i mieć możliwość wyboru domu. Będzie się również kontaktować z hotelem w sprawie postępów Kostka (Kostek chłopie nie zawiedź nas i nie chodź na wagary [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/124369-Kostek-łagodny-Mix-ASTa-w-Psim-Aniele.-Szukamy-domu!/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ) Jeśli pojedzie do Marka do Bogatynii to i Pani Brzezińska będzie musiała podpisać umowę z Markiem i ustalić kto odpowiada za wpłaty/ muszą być regularne/, za ewentualne leczenie, decyzje co do dalszego losu psa w zależności od oceny,itd. To duża odpowiedzialność wyciągać psa niepewnego. Może u Marka spędzić i rok. Sponsorzy muszą być pewni. Na bazarkach można się "poślizgnąć". A o adopcje bulowatych trudno. Kibicuję psiakowi. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Donvitow replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Rany. Kuba zasługuje w takim razie na dwie zgrzewki. -
3-miesięczna malutka sunia KIARA pilnie szuka domu !!!
Donvitow replied to omega_m's topic in Już w nowym domu
Fajna maluda. Bardzo potrzebuje domku. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Donvitow replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Oczywiście. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Donvitow replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ble,ble,ble. Kuba stawiam zgrzewkę piwa za jutrzejsze foty Twoje ze spaceru z tą małą, egzaltowaną awanturnicą. -
O jezu. Zapraszam do schronisika. Dla bezdomnych zwierząt. Zademonstruję w 20 min wszelkie zachowania psów. Te milanowskie i te które wymagają czasu. Te które do adopcji potrzebują roku. Ale program Milana daje im szansę pośrednia. Nagłaśnia PROBLEM. kAJETAN
-
Metody Milana nie są bezmyślne. One dają szansę psom skazanym. I dają nadzieję właścicielom. To wiele.! A samo nagłaśnianie programu i jego popularność to dla nas bonus. Czy wolisz program SPCE gdy w następnym odcinku dowiadujwesz się że 10 z uratowanych psów/ dobków/ zostało uśpinych bo byłu nie do adopcji a sama widziałaś że chodziły między policjantami i wolontariuszami. Czy usypiają zagłodzonego boksera bo warknął przy misce na drewnianą rękę debilnej behawiorystki.? Każdy program trzeba oględać ze " zrozumieniem".
-
Ej Wy swoje. Dla pieniędzy. Oczywiście dla pieniędzy. Ale czy Milan by coś zrobił gdyby nie był popularny. Zyski - każdy program o zwierzętach to plus. - Każdy o psach plus. - uwaga że to właściciel robi błędy plus. -Ocena właściciela -plus/ a że milan nie mówi że są debilami- /kamera/ -mówi o energii/. - nie zleca uśpienia przegranych psów- bierze do siebie -SPCE usypuia 70 % psów i krytykuje Milana. Rozumiem że Cioteczki zakochane w swoich pieskach rażą metody Milana który w 10 minut robi to co ja w schronisku przez miesiąc. Ale on ratuje tym setki psów. I jeśli ze zrozumieniem i pewnym dystansem/ bo to program USA/ obserwuje się jego działania/ jak się ma cień pojecia o psach i realiach schroniska/ to nabiera się do niego poważania. Wolontariusz schroniaka. Ten od bulowatuych bokserów i innych dużych z łańcucha. -
-
Demonizujecie Milana. Dla kogoś kto jest codziennie w schronisku. Kto ma do czynienia z psami po przejściach, z łańcucha, trudnymi ten program nie jest szokujący. Widzę w nim wiele dobrego. Wiele można zaobserwować i wykorzystać. A jeszcze ktoś lubiący bulowate przyklaśnie Milanowi bo ratuje im życie.
-
Aga gratulacje. Szybko zapomnisz o tym co złe. Najważniejsze że maluszek już jest i będzie nam rosła kolejna Dogomanka. A pamiętam fotę Twego synka i bratanicy wpatrzonych w "kuciapkę" Luny. Cudowne,pełne szczęścia buźki dwojga ludzi którzy nigdy nie przejdą obojętnie obok psiego nieszczęścia. I pewnie Lenkę tak wychowasz. Trzymaj się cieplutko. Agnieszka ja Ci wybaczam ten podgatunek bo jesteśmy w galeryjkach.
-
Troszkę mu Ciocia Agaga załatwiła. [URL]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6689&start=10[/URL]
-
Nadal w schronie. Mieszka w kojcu z kompaktową astką. Dwa spacery zaliczył grzecznie. Na kolejnych dwu znowu się "nakręcał". Ma za mało ruchu. Był chętny na adopcję. Warunki fajne. Dom fajny ale nie zdecydowałem się z uwagi na dzieci./ pięciolatka to troszkę za mało/
-
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NIe o to chodzi. To bydle!!!! które uśpiło Helę stara sie za pomocą jakiś totumfackich wybrnąć z sytuacji. -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sh coś. Którego nie znamy. Znam magdę od lat. Stawia schron na nogi. I nie pozwolę by jakiś .... podważał to. O d p[ocvzątku uczestniczyłem w sprawie przewiezienia Heli do Kanu. I b iję się w pierś.. Ja stary człowiek nabrałem suę na gówniary tokowanie. Kana to jest oszustka i medialna i finansowa. Masz szczęście że nie dotyczy to psa z naszego schronu. Bym cię chyba przetracił. Kana kim ty jesteś.? -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Proszę o znicze i inne ogólnie przyjęte obrazy współczucia dla psa. Proszę zignorować idiotki niezależne od Kany i zależne/ to są trole/. Proszę o powagę. Współczucie. Należne temu znaki na Dogomani. I brak reakcji na posty idiotów. -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magda i Aga przepraszam za swój udział w " dopinaniu" transportu do Kany. Hela do zobaczenia przy TM. Ciebie przepraszam przede wszystkim. Jeśli mod tego nie zrobi zamknijmy wątek. Hela [*] -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rewelacja. wstydu oszczędź. Hela była zdrowa i po sterylce. Karmę / taka była opcja/ dostarczy Magda gdy otrzyma dary/ jesli karma będzie ok/ a spodziewała się jej od Holendrów. Kana miała robić rachunki a my je spłacać. Orientacyjny koszt wynosił 300 PLN. I to wszyscy akceptowali -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rewelacja przeczytaj cały wątek i może komentarz fachowca na " niebieskim". Mam nadzieję że zrozumiesz o co nam chodzi. Dla mnie raczej Twój post jest " nieposkładany" . A to Mądry Polak po szkodzie czego ma dotyczyć? Stonka i ja namawiałem magdę na ten DT i " pluję sobie w gębę" że to zrobiłem. Jeszcze ją podwiozłem w stronę domu gdzie źle ją traktowano/ patrz oba posty Kany/ a gdy nie potrafiła tego zaakceptować uśpiono. Dla mnie też sprawa jest jasna. Myślę że tak jak z Krotoszyna i wielu innych schronisk psy nie są wydawane do DT to i pewnie z Gaju psy nie wyjadą chyba że wyłącznie do DT Fundaji które znamy. Myślę że to fakt że wątek powinien być zamknięty. Ale przed tym Kana powinna trafić na czarne kwiatki i otrzymać bana. Hela -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Donvitow replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jara nie chodzi o to że przerosła umiejętności Kany. Nikt złego słowa by nie powiedział. Dziewczyny z Krotoszyna by ją odebrały. Pomogli byśmy znowu w transporcie. Postarali się załatwić szkoleniowca. Ale ta fajna ,wesoła sunia która u Magdy na ogrodzie przywitała mnie buziakiem i poza kopaniem w ogrodzie nie sprawiała problemów co można wyczytać w pierwszym poście Kany była permanentnie dominowana i stresowana a zachowania jej pogłębiały się systematycznie. Brak na ten temat info w postach . Nikt z nas o tym nie wiedział. Gdyby podała takie info jak w swym poprzednim poście każdy myślący człowiek psa by od niej odebrał. Rażący jest stosunek do Dziewczyn z Krotoszyna które stawiają ten schron " na nogi". Informacja w niedzielę że jutro pies zostanie uśpiony bo Kana podjęła decyzję. Proszona jeszcze w poniedziałek by psa nie usypiała odłożyła słuchawkę. Arogancja w stosunku do sponsorów i osób zaangażowanych w pomoc w wyciągnięciu ze schronu i zapewnieniu drugiej szansy. Dochodzi jeszcze ignorancja prawna- TOZ krotoszyn może złożyć doniesienie do prokuratury o bezzasadne uśmiercenie ich psa a na weta do izby wetrynaryjnej./ Co prokuratura będzie sądzić o opinii wolontariuszki a nie fachowca/. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia dla tego czynu. Pies nie " dostał w łepetynę " bo zaatakował. Został planowo uśmiercony. DT nie ma prawa podejmować takiej decyzji