-
Posts
3632 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donvitow
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
Donvitow replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
:multi: :multi: :loveu: -
[quote name='AgusiaTerierka']Nareszcie dotarłam do Was... Chrapanie boksia, to jest temat! TŻ miewa pretensje, że tylko Kiri wolno chrapać.:evil_lol:[/quote] Nie znoszę chrapania ale jak maksik zaczyna piłować nawet na ważnym meczu- odpływam razem z nim.:evil_lol:
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
Donvitow replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ale nie było tak źle. W naszym domu było spokjnie. Ale do Karoliny Maxik nie może pojechać. Tam Bona jest u siebie/ a niezły z niej rozrabiaka. Potrafi mimo kagańca zastraszyć o 30% większą bokserkę/ Z tym że nasz Maxik to kanapowa gapa a Bona nieco przeszła/ Uważam że było nieźle. Jak karolina pojechała na 15 min do sklepu -jaka rozpacz . Musiałem Bonę pocieszać. Wypatrywała, popłakiwała. Jest słodka. Karolina jest jej panią i koniec. Mnie może włazić na kolana ale pani nie ma prawa jej na chwilkę zostawić na obczyźnie. Było dobrze. o wiele lepiej niż myślałem ale musi ktoś pilnować na okrągło. -
Bokserka Frytka z Kundelka - JUZ W NOWYM DOMKU :))
Donvitow replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
[quote name='k_c']:thumbs: Jak dla mnie byłoby super gdybyś teraz wybrał Mozarcika :loveu: :calus:[/quote] Ok to przenoszę na Mozarta wirtual. Zobaczymy co będzie. Jak się sprawdzi zacznę wierzyć w duchy.:diabloti: -
[quote name='madzia i medor']Mój też jeszcze chrapie, ale jak dostanie szturchańca, to przestaje;):evil_lol::evil_lol: Przynajmniej mi się już nad głową nie kładzie:diabloti: Już prwie weekend:p[/quote] Już jest ;) Właśnie gościmy się u donvitowa razem z Boną i Burbaskiem, ale Bona i Maksi nie są zachwycone swoim towarzystwem :shake:
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
Donvitow replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
No jest w porządku.:loveu: Najpier wcisnęła mi swego burbika a wczoraj Boksera w okularach do nurkowania:angryy: No ale teraz jest git.:lol: -
Bokserka Frytka z Kundelka - JUZ W NOWYM DOMKU :))
Donvitow replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Super a to jednak antena- satelitarna. To nie ja czaruję tylko Wy tak działacie:multi: Ale co szkodzi spróbować. Może Mozart/ bardzo bym chciał by znalazł Dom./ Ale dostosuję się do Waszych sugesti. -
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Donvitow replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jezu ja uważam Polskę za Bantustan. I tacy jak my gupole mają to zmienić. -
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Donvitow replied to bonita's topic in Foto Blogi
[quote name='dealer']ale ja nie chce ich zabijac..niech sobie zyja....najlepiej u sasiada...:diabloti:[/quote] To łap i przez płot/I tak przylezą./ pocątkowo wynosiłem wyłapane na łąkę e...... -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Donvitow replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zagłądam. Jezu dziewczyny nie klnijcie bo to się h......jowo czyta. -
Loona to twoja wina,. Popychasz mnie do cudzoł....a. Ja jestem porządny ale po twoim pośie..... Przy tej leniwej karolinie
-
No jezu . nie obraziła się. Prymitywny Nikon- taki dla idiotów. Więc nie ciesz się za bardzo. Pozdrawiam. Nie załapałaś coCaroolcia wstawiała mi wcześniej. Dopiero jak zagroziłem Modem spadła.
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
Donvitow replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Jest wredota. Zaręczam. I szantarzystka manipulująca avatarami/ bo ja nie umiem:oops: / -
[quote name='caroolcia']Oj tak.... a ostatnio kiedy odkryłam dzidziusiowe szeleczki Burbika w rodziców w szufladzie (pasujące treraz juz tylko na yorka) - to sie rozkleiłam :p takie maluteńskie to moje stworzonko było Wiem - jestem psychiczna i powinnam pomyśleć o ludzkich dzieciach (w moim wieku!:angryy: ) - ale co zrobić kiedy wole takie futrzaste...:diabloti:[/quote] Tak pomyśl o dzieciach . Bo ja coś dorobię na boku na twoje konto i zamiast synka będziesz miała braciszka.:diabloti:
-
Aparat ganc nówka. Akumulatorki się ładują. Jutro pracuję:angryy: . Najwceśniej piątek. Ta wstrętna maupa zmienia mi avatary .
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Donvitow replied to bonita's topic in Foto Blogi
Zupełnie pomyliłyście. To kulkami na mole trzeba trafić w mola.Granulki sypie się wokoło roślinek atakowanych i żarłoczne ślimaki/ no wiecie na tym forum trochę ciężko-padają/. Sprawdzone. -
[quote name='caroolcia']byłam ciekawa czy to wy prowadzicie i czy ta stronka nadal jest aktualizowana[/quote] Spadaj z tego wątku. Po takim poście Sikorki się na ciebie obrażą.A oberwę oczywiście Ja.:angryy:
-
Bokserka Frytka z Kundelka - JUZ W NOWYM DOMKU :))
Donvitow replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
No i czekam cierpliwie. . Kundelek kogo macie następnego.:evil_lol: -
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Donvitow replied to bonita's topic in Foto Blogi
[quote name='dealer']Droga Alicjo i Kasiu , ja tez mam problem.Moze bedziecie mi mogly pomoc ? Mianowicie w moim ogrodku zalegly sie slimaki...czym je wytepic????:diabloti: Widzialam Kasiu na zdjeciach ze masz ladne kwiaty , wiec pewnie ci ich slimaki nie niszcza....:evil_lol:[/quote] Są granulki w sklepach ogrodniczych. Sypiesz i ślimaków ni masz. -
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
Donvitow replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
:-( :multi: -
Tam są cztery biszkoptowe ale ta najbardziej zestresowana,prawie nie żyjąca to chyba Tajga. Do niej właśnie wprowadziłem pogryzioną bidulkę/ może troch ę ją zaktywizuje. Jak pan pojechał/ a ja spokojnie grzebałem przy budzie/ to podchodziła do krat i bystrze patrzyła.Fajnie . Bałem się że padnie albo jest chora. Chyba strasznie boi się ludzi.
-
To trzeba się wprowadzić na stałe :evil_lol: . Dwa nowe psiaki. b. sympatyczne. Jedna sunia oszczeniła się w boksie i próbowała zagryźc wspólmieszkankę w boksie. Przeniosłem ją do innego boksu/ jutra by nie dożyła/. Ja szlifowałem i malowałem Toniową budę a pan sprzątał. Psy nie mają pomyj a granulki. Przez cztery godziny biegały na zmianę po wybiegu. Nie zmieniajmy. Róbmy swoje. Każda chwila poświęcona psiakowi w schronie to dla niego nadzieja. Pozdrawiam Donvitow.
-
Mam dwa:evil_lol: I co z tego. Nie chodzą:oops: