Gonia Wszyskim. ale to jest mylenie pojęć powszechne.
Surowica to nie szczepienie tylko podanie gotowych przeciwciał które krążą w organiźmie i likwidują zagrożenie. Ale tylko ok 2 tygodni i nie jest to pewne
A szczepienie to podanie unieczynnionych zarazków które mobilizują organizm do wytworzenia własnych przeciwciał które bedą działały na stałe.
W tej chwili wielu wetów podważa skuteczność surowicy na rzecz szczepienia od razu i dania pełnej i trwałej odporności której nie gwarantuje surowica. Bo po ustaniu jej działania następuje szczepienie i tak dwa tygodnie organizm jest bezbronny.
Oczywiście dotyczy to psa w schronisku
Szczepienie od razu od 4 tygodnia to takie Rybki albo p...ki.
No ale mądrości. Pa.