-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Proszę tylko, nie przetrzymuj. Prostata wcześniej, czy później, padnie. :evil_lol:[/quote] moja prostata w życiu nie padnie, z jednego powodu...:p. a co u pixuni Gonia, ty juz obiecywałaś filmik keidyś i co? no to teraz nie masz wyjścia, musisz nam nagrać ten włącznik/wyłącznik pixiny :eviltong: -
Cudny psiak latami na kablu elektrycznym! JUŻ W NOWYM DOMKU!!
sleepingbyday replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Belula, widzisz - dwa zwycięstwa jednego dnia :lol:. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
piękna barbi ma farta jak matterhorn :p. no JoSi już ja tam wyprostuje :-) -
wiem :-). problem w tym, że chcę ją obejrzeć, dotknąc, przeczytać tu i tam kawałek... a empiku uzywam tylko w ostateczności, nie cierpię tego supermarketu, ma tyle wspólnego z kulturą, co OBI.
-
Koty musiały się pogodzić, Rudzik został w domu
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
a powiedzcie mi, bo nie dopatrzyłam sie tej informacji - ile rudzik waży? i jak oceniany jest jego wiek - kilka, czy kilkanaście lat? szukam dla siebie jakiegośc staruszka, na razie wstepne rozeznanie robię, bo musze upłynnic swojego tymczasa (śliwka z bannerka) a wszystko może sie jeszcze zmienić, znaim ja upłynnię :p -
Sochaczew - Nowy wątek schroniska w Sochaczewie
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
koniecznie! i nie tylko zdjęcia. płeć, wielkość, ile lat (staruszki to szerokie pojęcie, niektórzy używają go przy 7 latach inni od 10 w górę).... co się da -
wiem, tzn tak sobie wyobrażam. gorzej pewnie z przetrzymaniem, ale na razie nie ma co im zawracać głowy. jutro pewnie będe qwiedziec więcej. szukajcie dalej, bo nie wygląda to optymistycznie
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
sleepingbyday replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
psina musi sie upewnić, że to nie kolejny przystanek w jej peregrynacjach. to może długo potrwać. wtedy sie wyluzuje, zobaczysz.. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Łyse też pod warunkiem, ze wygląda jak Telly Savalas lub Yul Brynner. Co do Tellego, jak śpiewa piosenke "Some broken hearts never mend" to za każdym razem przechodzą mnie ciarki. Taki głos!!!!!! Uwielbiam!!!!! Szkoda ze już po drugiej stronie jest.[/quote] zdecydowanie wolę yula, mniam mniam :loveu:. niestety, jego orientacja nas wykluczyła :placz: [quote name='majqa']Witaj w klubie (a propos dołu)...:-( Kupka i deszcz, mało tego zwykłe siku, to mój chleb powszedni z jedną z suń. Nie ma wtedy godnego miejsca, a ja popylam kilka rund po osiedlu, przeklinając jak szewc.[/quote] ja nie mam doła, ale z ato starsznie mi sie chce siku... widzicie, każdy ma jakies problemy :eviltong: -
dawał - w tym tygodniu podejmie decyzję, czy chce dwa koty, czy jednego (bo zaczął marudzić), ale na pewno ich teraz nie może wziąć, ani tam nie dojedzie, ani nie ma czasu. jesli zdecyduje sie na dwa, albo choc jednego, to i tak trzeba by je jeszcze przetrzymać (może nawet do połowy października). napisałam mu jeszcze pare pytań - namawiam do decyzji na dwa koty, poza tym spytałam, czy jeśli bedzie można je przetrzymać, to te myu się podobają. ew. odpowiedź będzie pewnie jutro. jakby byli inni chetni, to się nie szczypcie...
-
chyba to za mało :cool1:. dowiedzmy sie więcej! robię liste kandydatów :p
-
no własnie go oglądałam przed chwilą :cool3:. Tosia2 mówi, że ja jakis nekrofil jestem :evil_lol:. ale falbiś chyba ciut przyduży, co? jak on wagowo stoi? a wiecie, że zofia miała wczoraj kolejne imieniny? :loveu:
-
Śnieżka, śliczność w typie goldena - odnalazła swoje miejsce! :D
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
mru, ech.... nie jest najgorsze to, że dziewczyna nie ma oczu. najgorsze jest to, że nie było nikogo przez 4 LATA, kto by ja wziął na spacer :shake:. -
no, powazna groźba :p. ja bym sie pospieszyła :cool3:
- 21590 replies
-
piękny był, taki portretowy :-(. szkoda psa i źle, że tak sie skończyło - czasem niestety trzeba przełknąć porażkę, która nawet nie miała wielkich przyczyn - los tak chciał.... bardzo ci współczuję, belula, bo byłas z nim w ostatnich monentach i twoim zapłakanym dzieciom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w historię Atosa... ech...
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
na wszelki wypadek warto wrzucic je jeszcze na miau.pl -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
wysłałam mu mejla. może nie być dziś odpowiedzi, bo w pracy blokuja mu dpstęp do prywatnych kont pocztowych :cool1: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ja go znam od lat, został mi sie w spadku po byłym, to *******nięty osobnik ok 40 lat, ale tak fajnie *******niety. choc oczywiście ma swoje narowy, jak każda wartościowa i *******nięta jednostka ludzka. myślę, że da radę, z pomoca kociarzy zwłaszcza, ale to juz zagwarantuje moja przyjaciółka. natomiast co do 100% poręczenia, to ja kochana mogę ręczyć w ten sposób tylko za kilka osób, którym bym swoje życie powierzyła :cool1:. -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
no to ja powiem: mój kolega chce miec kotka, namówiłam go na dwa (a co!) , ale on jest specyficzny: nie chce mu sie podpisywac żadnych papierów, nie chce mu sie oglądac i jeździć, najchetniej, to żebym mu przywiozła te kotki i cześć. wiem, że to niepoważne, ale naprawde jest to nietypowa jednostak ludzka. co do odpowiedzialności: 1. on wie, ze ja go zabiję, jakby co. miał psy kiedyś, nawet wolałby, ale czasem wyjeżdża na 2 dni, poza tym wiemy, pies jest bardziej absorbujący ze spacerami. kolega wie, że nie da rady , a chce miec coś żywego w domu 2. on wie, że to nie na rok-dwa lata, tylko na całe życie. wie, że sie będzie musiał nauczyć kotów. ale ostatnio nie ma czasu i nie chce mu sie "bawić w te adopcje". i co wy na to? dacie mu kociaki? -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
dziczyzna :evil_lol:. aaa,z apomniałam, śliwka napoczęła kolejna pare butów. to juz trzecia. łaska buzka i tfu tfu, ale na razie konsumuje niezbyt istotne buty :roll: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
srutututu :diabloti:. na smakołyka a i owszem, ale nie jak lepsze ma na ziemi :cool3:. w sumie dopiero się za to wzięłam na serio, pewnie jej daję różne sygnały i jest zagubiona - bo co z tego, jak podejdzie do mnie, ale po długiej chwili, po konsumpcji i obwąchaniu krzaczków? dawać ciacho na zachętę? nie dawać? kiedy łajać, żeby wiedziała, że nie wolno? ech, niby wszystko przeczytałam teoretycznie, ale cały czas mam watpliwości praktyczne :shake: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
co za cholera! zeżarła kupe, jeszcze zośkę namówiła, i kompletnie, ale to kompletnie nie chciała przyjść. a ja naprawdę pracuje nad przywołaniem ostatnio :-(. niestety, w momentach takich emocji, jak kupa gratis, jest nieodwoływalna. jakieś pomysły, jak to zrobić, zeby jej się bardziej opłacało przyjść, niz nie przyjść? ja to źle robię, wiem na pewno. dlaczego? - bo śliwka jest bardzo kumata (w przeciwieństwie do mnie :roll:)