Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. a ja zgubiłam 50 zł, za to jestem winna tepsie 700. hehe?
  2. może nie możesz, ale musisz :diabloti:
  3. beniowski :cool1:. ja bym chciała, żeby orzes miał mizianie od swojego człowieka...
  4. a to dlatego, że robercik jest odjazdowy. zalinkujcie bazarek, jak będzie zrobiony. a tymczasem: mój bazarek dla MamyPittbull, której historia mna wczoraj wstrząsnęła. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122046[/URL]
  5. no to jest skandal! lece przez dwie strony, żeby się dowiedziec, [B]ŻE śnieżka ma dom [/B]i co??? gdzie te dobre njusy??? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122046[/URL] tu koniecznie zajrzyjcie. KO-NIE-CZNIE!
  6. popatrzcie, jedna noc i już ogonkiem merdnęła. wychodząc z tobą, JoSi, widząc, że nic się jej nie dzieje (może faktycznie tylko w spokojnych godzinach?) sunia sie powoli przekona. tak myślę. myslę, że trzeba próbować, bo najwyżej okaze się, że jednak tego nie lubi. to jest dopiero 1 noc, dajmy jej czas.
  7. ----------------------------------------------
  8. niemozliwe! bi ja zapomniałam napisac, że to jest link do mojego bazarku dla MamyPitbull :p
  9. Przecież nikt barbi na stół nie wpycha na razie. tzreba ją odkuć psychicznie i fizycznie, zlikwidować te wydzieliny, poczekać na wyniki badań - jesli za jakis czas będzie mieć siły na operację, a te guzki tzreba będzie zoperować, to się zoperuje. jak nie, to nie. ona najpierw potzrebuje fizyczne i psychiczne wycieńczenie zwalczyć. żal mi 4 litery ściska, jak czytam o niej. biedna maleńka. naqwet, jesli przed nia krótki czas, to przynajmnije spędzi go w miłości i cieple. o to chodzi...
  10. słuchajcie, a jakie są tam warunki? jak on mieszka? ostatnio byłam w pawilonie geriatrycznym na paluchu - dziadzie maja budynek i pokoje, podłoge obsikują, więc jest zlewana wodą, mają posłanka, generalnie brzydko jest, pieski obchymłane (wyglądają o wiele gorzej i smutniej od seniorka). ale chyba maja dobra opiekę, choć jak jest tyle psó, to porządne spacerki trudno jest zapewnic wszystkim..:-(
  11. [quote name='Inez de Villaro']Mieliśmy do adopcji psa któremu nic złego sie nie działo, tylko musiał zmienić właściciela...zero dramatyzmu ...no i ogladających nawet za dużo nie było![/quote] mam to samo ze śliwką.. nikt jej nie chce, a ja nie chcę zostać z tymczasem, który trwa kilkanascie lat :shake:.. offtopik - czytaliście o MamiePittbull? wstrząsneło to mną i zaofftopikuję was. Pixie, na pewno sie nie obrazisz za pomoc dla twojej siostry: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122046[/URL]
  12. wojtku, mam dla ciebie propozycję, troche hazardu - licytacja dla MamyPittbull, przez chciwość ludzką zamienionej w maciorę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122046[/URL]
  13. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11000495#post11000495[/URL] bazarek dla MamyPittbull na dobry początek. jak się zdecydujecie, które konto i z jakim konkretnym dopiskiem ma działać, to wstawię w 1 post EDIT: cos sie zwaliło w 1 poście i pół godizny roboty poszło w kosmos...
  14. ona już i owczarkiem belgijskim była :cool3:. moim zdaniem śliwencja jest mieszanką wodołaza z czymś syberyjskim (zwłaszcza, jesli chodzi o uwielbienie chłodu i wody w każdej postaci - oprócz wannowej, nie wiedzieć czemu :cool1:. ale to może byc dobry trop przy okazjach poszukiwania przez kogos psa w typie rasy...
  15. Rozmawiałam dzis z domem Norki - zmiany sa malutkie, powolutkie, ale są. powolutku pieski do siebie sie przyzwyczajają, to są maleńkie kroczki, czasem skoki w tył, ale proces trwa. sama Norka jest jak moja ś.p. poppy - nie merda ogonem, cały czas podkulony, chyba, ze na spacerach. na powitanie podchodzi i przytula się. to zgnebiona sunia, ale jeszcze stanie na nogi. dziś ma być dokładnie myta, najgorsze farfocle ma obcięte, sraczka się niemal skończyła. Norka bardzo nie lubi zostawać sama na dole, ale na piętro nie chce wejśc. ścierające kostki do kamieni troche pomogły. rodzina pań Norki zachwycona psiną. to w telegraficznym skrócie tyle.
  16. och, nie widze inaczej! pixie jej by nie zostawiła...
  17. [quote name='Kajula']Pro Equo Tj - To jest (taki skrot w jez polskim :D ) Moryń - miasto ;p[/quote] zmyliła mnie wielka litera w tym skrócie. to co, na PE nie mozna wysyłać?
  18. może cie i rzuci, ale jak barbi zobaczy, to JEJ nie wyrzuci :diabloti:. cięzka sprawa z tymi guzami, ale jak się kobietka odkuje u ciebie i można się pokusić o operację, bo serce ma ok, to się raczej pokusimy, no nie?
  19. [quote name='Kajula']sunia u Sandry w PE. Tj Moryn.[/quote] ale ja nie wiem, co to znaczy PE ani Tj Moryn
  20. halo, halo, a gdzie mama się znajduje? czy niew jakims schronie? mozna przez schron załatwiać te rzeczy finansowe? wiara w ludzi ma się zazwyczaj lepiej, jak sie ludzie rozliczają. wtedy tej wiary nie trzeba marnować na finanse, a przydaje sie przy innych sprawach.
  21. odpada, nie cierpie biegania! poza tym przy tej ilości fajek, którą wypalam, zatchnie mnie po 20 metrach :shake:
  22. ja się na coś muszę zapisać bo spacery to umówmy się, na tłuszczyk nie pomogą.
×
×
  • Create New...