-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
dziś o 17 wizyta. dzownił do mnie "najpewniej nowy pan sliwki" rano w nerwach, że sie nie może doczekać i rano wstał z jedną myślą :loveu:. a a poza tym złe wieści - śliwka nie będzie już śliwką, tylko kiką. szkoda, przyzwyczaiłam sie do tego imienia, ale nie moje rybki, nie moje akwarium. no i łatwo się dziewczyna przestawi, bo to podobnie brzmi... -
no, teraz piszecie z sensem :evil_lol:, te argumenty do mnie przemawiają. powiem wam, że o tym spalonym domu z psami to chyba nawet czytałam na wątku - przypomniało mi się jak teraz przeczytałam. żeby nie było, że ja walczyłam o ten pomysł jak o niepodległość -mi się po prostu argumenty wydawały niewystarczające do odrzucenia pomysłu. ale już są wystarczające. ponawiam jeszcze jedną sprawę - maleńki matuzalem (od 10 lat w górę) -ma takiego?
-
wiem, że to nie jest operacja huragan :p. 1-pomieszczenia gospodarzce na tej wsi (dla tych 30 psów, które jeszcze zostały)? 2-nie wiem, czy bym sie przeprowadziła... to zalezy od warunków w jakich bym zyła, ludzi którzy by mnie otaczali - i co by ta zmiana miała oznaczać. 3. ja im sie nie każę nigdzie przeprowadzać. ja proponuje zrobić rozeznanie w sytuacji u oferujących dom i jesli byłoby optymistycznie spytac panią romę, co mysli o tym... wtedy dopiero to będzie jej plan.
-
matko buzka, w oczach mi sie mieni i mnozy. dla mnie one sa wszystkie takie same, jak chińczycy (hygnorantka :evil_lol:). rozpoznam tylko "gordzia i rapcia"
- 21590 replies
-
Sochaczew - DOSIA z najpiękniejszymi oczami MA DOMEK
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
serio mówię. -
[quote name='TOZ Wrocław']Nikt nie może stać ponad prawem i tym samym nikt łamać prawa nie może, gdyż w przeciwnym razie staje się przestępcą, nie lepszym od prawdziwego drania. Łatwo jest odebrać, nawet nieformalnie jednego psa od osoby mało cwanej i nie obytej z prawem [B]i często wykorzystujemy takie sytuacje[/B], dla dobra zwierząt, ale tu mamy do czynienia z prawie 30-tką psów i z facetem, który trzęsie cała okolicą, ma prawników i jest kuty na cztery nogi, do tego stopnia, że ostatnio stał się nawet grzeczny i potulny jak baranek.[/quote] czyli współdziałacie z draniami stojacymi ponad prawem :eviltong:. a swoją drogą przewrót majowy też nie był za barzdo zgodny z prawem, nie mówiąc o rewolucji francuskiej i innych zrywach...:p widzi pan, standardy sa giętkie, zaleznie do sytuacji. ale jak najbardziej rozumiem, że przy agresywnym sobiechu i 30 psach to jest inna bajka. rozumiem tez i uważam, że fundacje nie powinny mieszac się do takich rzeczy - mają walczyć jak się da zgodnie z prawem, żeby nie musiały zakończyc działalności na tej jednej sprawie. to jest oczywiste.
-
Sochaczew - DOSIA z najpiękniejszymi oczami MA DOMEK
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiamm']z mięs dla psa to drób [U]bez kości[/U] albo wołowina (może być z gnatkiem ;)). wieprzowiny raczej się nie zaleca[/quote] asiamm, surowy drób MOŻE BYĆ Z KOŚCIĄ. te kości sa niebezpieczne dlatego, bo PO UGOTOWANIU ŁAMIĄ SIE W DRZAZGI przy gryzieniu. ale surowe nie mają tej właściwości.. wieprzowiny się nie zaleca, bo często psy źle żołądkowo reagują. moja zosia reaguje doskonale, i lubi :eviltong:. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
dzięki very macz -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
osho, multicytacja faktycznie nie działała :cool1:. Isadora, moim zdaniem wcześniej byłas ładniejsza :diabloti:. te zmarszczki dodawały ci charakteru... Gonia - odeślij im kopie faktur z numerem konta fundacji :eviltong: w odpowiedzi. zobaczymy, co dalej zrobią.. naprawdę zamierzają ścigac te 20zł w tej sytuacji? co za wieśniaki.... :shake: -
maleńki piesek z padaczką BŁAGA O POMOC!;( MA DOM!!! :)
sleepingbyday replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[B]tekst ma być ok 500 znaków. nie pilnuj się tego co do litery, ja jeszcze szczytam tekst i zrobie redakcję, jakby co. no i warto, żeby to było zrobione dzis do ok 15.00, to wyslę, gdzie trzeba.[/B] [B]zdenerwowałam sie tymi atakami!!! miałam nadzieję, ze mu przeszło. będzie gorzej z adopcją :shake:.[/B] -
czekamy....
-
jakie 30 psów? przecież mają być wyadoptowane :cool3:? tam już jest kilka zwierzaków - widac, że ich los obchodzi i to bardzo spadkobierców, być może bardziej niż ściany. zresztą, skoro to jest na wsi, to rozumiem, że mają pomieszczenia gospodarcze dla zwierząt. pomyśl :eviltong:! na waszym miejscu bym się skontaktowała z tymi oferentami obgadać sprawę, czy coś takiego ewentualnie by ich interesowało w ogóle, bo tak na łyso to nic nie wiadomo. różne rzeczy się zdarzaja na tym świecie, nawet przeprowadzki w 70tym roku zycia. moim zdaniem niewiele to kosztuje wysiłku, a w dodatku mioże się okazać interesującym rozwiązaniem. ale to nie moje rybki, nie moje akwarium. wiecie już, że to zły pomysł dla państwa, macie wizję ich zycia -ok. realizujcie ją.
-
ja mam uwagi: 1.takie wyjazdy nie są planowane w tydzień, to raczej dłuższa sprawa, pomysł, propozycja, rodzinne narady, liczenie plusów i minusów... moro jest u państwa ile? 4 miesiące? nie wiedzieliście, że coś się może w waszym życiu radykalnie zmienić? 2. myślę, że problem najwiekszy polega na tym, że moro wyjątkowo cierpi po rozstaniach, tak się zdarza u niektórych psów. jeżeli faktycznie obchodzi państwa los moro to okreslenie "w miare możliwości pomożemy finansowo" - to za mało. mając moro łożyliście państwo na jego utrzymanie, który to wydatek teraz wam odpada - zadeklarujcie konkretna kwotę. niech moro nie trafi do schroniska, dopóki nie znajdziemy mu domu! prosze zadbać o hotelik dla niego. moim zdaniem macie państwo na tyle empatii, żeby zrozumiec problem - dowód na to mam -odezwała się pani tutaj , a to wymaga wiele odwagi w takiej sytuacji i jest rzadko spotykane. prosze wykorzystać swoje dobre cechy i wziąć konsekwentnie odpowiedzialność za żywą istotę. cały czas szukamy mu domu, ale być może w te kilka dni nic sie nie wyklaruje. trzeba go przede wszytskim uchronić od schronu. byc może dobrze byłoby, jakby trafił do tego hotelliku,w którym juz był? troche byłoby głupio, jkaby tylko obce osoby zrzucały się na hotelik dla psa, którego los - jak państwo deklarujecie - was obchodzi. jeste wiele psów, które nie mają nawet tego, im się przydadzą te ciułane pieniądze.
-
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
i ten chętny chodzi i zrywa całe ogłoszenia?? jakos mi to nie pasuje... ale obym się myliła... -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
sleepingbyday replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
ogłoszenia? alegratka, allegro etc? są? -
[quote name='waldi481']Nie,to nie jest racja.Zaczniemy stosować metodę-gwałt niech się gwałtem odciska?Podłośc za podłość?Lincz? Sorry,ale albo działa się zgodnie z prawem,albo wcale. Rozumiem,że działacie wg swego uznania-nas w takim działaniu nie ma. Wiemy oboje,że ktoś może powie i co pisałaś!prosiłaś!tłumaczyłas!i nic to nie dało,nie pomogła organizacja z która przez lata pracowałam-niemniej uważamy,że wykradanie tych psów-tak rozumiem wczesniejszą wypowiedż-nie zyska naszego poparcia. Życzymy powodzenia-nas nie ma w takim działaniu. EOT E/W[/quote] oczywiście, że nie chodzi lincz. sobiech mnie nie interesuje. o psy chodzi..czy to sa psy sobiecha? ma na to papiery? szczepi je? itd etc? czy to jest kradzież, czy odbicie więźniów? i zdarzało się, że rózne osoby nie tylko prywatne psy podbierały. ale ja rozumiem. osoby "fundacyjne" mogą jedno, a nie mogą drugiego. osoby prywatne na odwrót. pogodzimy to, bo nie mamy wyjścia, musimy odebrać sobiehcowi jego ofiary.
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
to prawda, masakra...