Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. w małym ciałku wielki duch, co nie :diabloti:? a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  2. jejciu, ja to też kiedys przeczytałam. ptasie goowno jest nieźle toksyczne, no to co, że słowicze :roll:. majqa, ja sie wycofuję ze stwierdzenia, że jesteśmy tu nienormalni. w porównaniu z niektórymi jesteśmy najnormalniejsi w świecie.... czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  3. Nowy bazarek dla MamyPittbullowej. zajrzyjcie i reklamujcie po dogo :cool3:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177360[/URL]
  4. ano właśnie. maja namiary na domki chetne na małego pieska, ten, którego chcieli też jest specjalnej troski... tylko łapać dziewczyny i namiary przejmować.... odezwicjcie sie, dziewczyny czekają z tymi namiarami.
  5. hihi, przypomniał mi sie taki obrazek z gilotyny, jeszcze papierowo wydawanej: babka w chustce na głowie i podomce w kwiatki, w jednej ręce dzierży joystik do odtykania kibla, taki klasyczny, gumowy, z drewniana rączką, a drugą ręke ma po łokiec w kiblu. podpis: "babcia sie jeszcze jakoś koopy trzyma" :diabloti: specjaliści, phi tam... dajcie ich nam na dwa dni, a potem zobaczymy :eviltong:
  6. a ja moge jeść i to i to i nie mam ani sraczki, ani zatwardzenia.. to tak na wypadek, jakby ktos był zaintersowany stanem moich jelit :roll:. co do śliwek - to już sama nie wiem - albo zatwardzaja, albo wręcz przeciwnie, wkazdym razie jakies tam działanie mają. skołowałyscie mnie i już nie wiem.... :oops: może na wszelki wypadek w ogóle unikac sliwek?
  7. umęczonym sraczka można jedynie poradzić węgiel i śliwki :cool3:. a nie od dziś wiadomo, że nadmiar czegokolwiek nie należy do przyjemności. doginka na swoim blogu (ma dwa sznupki) co i rusz wrzuca forty koopających psów, jest juz zdiagnozowana od dawna, jako fiksatka :evil_lol:. wiecie co, jakis gówniany ten wątek się zrobił.... :roll::diabloti:
  8. kolega jedzie na długi weekend do wro, bedzie wracał do poznania 11 go listopada. jedzie samochodem, zgadza sie przewieźć psa. troche się zestresował, że może mu pies zwymiotuje, ale tak bez przesady, trudno, takie zycie, no i powiedziałam, ze sie porządnie obłoży folią tylne siedzenie i na to jeszcze jakiś kocyk czy coś. zatem jesli przyjazd antka do poznania 11 wieczorem pasuje i ktoś go tam przejmie, to załatwcie tą folię i kocyk :cool3: i dajcie mi znać, dam wam namiary do kumpla...
  9. chciałabymm zobaczyć, czy macie tam jakichs małych, kilkukilowych staruszków.
  10. Belula - żal doopę ściska, jak się patrzy na takiego kaspara hausera. jakby zablokował w sobie rozpoznanie przyjemnych doznań - głaskania, miziania za uszami... siedzi i tyle. łypie tylko i podejrzewam, ze tak samo zareagowałby na klapsa, jak na mizianie. po prostu nie wie, że może dopuścic do siebie przyjemność. dobrze, że są male kroczki w reedukacji, oby ci się udało, oby! pamietam, że moją śp sukę wścieklicę z ciemną przeszłością przyzwyczajalam do dotyku głaszcząc ją dosłownie przez godzinę. siedziałam, czytałam ksiązkę i głaskałam, aż sie rozluźniła, a potem jeszcze długo. i tak przez grubo ponad rok. i tak nigdy nie była do końca normalna, ale np przestała gryźć ludzi, uspokoiła się...
  11. kinia, co cię tak wzięło.. chorujesz od dawna...
  12. oktawia - w miłości wiek sie nie liczy.. zdaje się, że się lekko mówiąc, zabujałaś :eviltong:
  13. moja zosia też jest zaborcza. nigdy nic swojego nie miała,to teraz chce posiadac wszystko, co się da... nie rozumie zabaw z przeciąganiem patyczka - tzn ze mną się bawi,a le innym psom od patyczków wara. itd, itp...
  14. dobra. załatwię tylko święconą wodę :diabloti:
  15. no własnie - 3x dziennie a raz na kilka dni to zasadnicza różnica. zosia też nie popuszcza wcale - chyba, że z własnej winy zapomne jej dać pigułkę. ale tak tylko nadmieniam, sama wiesz, co ci wygodnie, no i propalin wiadomo, jakna dziewczyny działa, nie musisz eksperymentować.. a tak w ogóle to spać mi się chce pierońsko...:shake:
  16. koopa jest sooper, bo koopa to ulga,a ulga to przyjemność. ergo -koopa to przyjemność. ktoś jest przeciw? :diabloti: poranne mizianko dla pixeliny :loveu:.
  17. o mader. trzymam kciuki za dzisiejsze spotkanie.. o której jesteście umówieni? może wpadnę, obiecuje, że będę grzeczna i milusia, postaram się jak nigdy....:diabloti:
  18. no własnie, co z imieniem? takie małe bardzo zcęsto sa zjadliwe, bo musza nadrabać miną :diabloti:. bedzie dobrze. czy dziewczyny z watku robusia odezwały się w sprawie pozostałych chetnych domków?
  19. czyli teraz ogłoszenia, ogłoszenia i jeszcze raz ogłoszenia? szukamy ds?
  20. anouk, podaj linka, jak to wrzucą na internet, ok?
  21. morisowa, ta moja prośba nie jest najwazniejsza na świecie, dzieki za chęci, ale nie oczekuję, że będziesz latać w moich sprawach, loozik. zrobi się jakiś normalny weekend to wpadnę i na spokojnie oraz porządnie sie rozejrzę. mam już mętlik....:shake:
  22. a ja wdalszym ciagu oytam, czy w schronie wrocławskim można w ten weekend sie pokazać? będzie któraś z was tam, albo znacie kogoś ze schronu? moge spytać też innego kumpla o transport wrocław apoznań (jest z wro, pracuje w poznaniu, więc jeździ tą trasą). chcecie?
  23. nie znam się, ale czy jest jakies forum wyżłowe? ona wygląda na wyżła, na gryfona zaniedbanego... może jest jakies forum fanów wyżłowskich, gdzie warto dać znać?
×
×
  • Create New...