Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. o matko JoSi, przestraszyłaś mnie. wiadomo, ze nie młodnieję, ale "juz mam coraz mniej czasu" brzmi tak ostatecznie... :cool1:. myslisz, ze to wiek? też, ale chyba także, w każdym razie w moim przypadku, przekroczyłam jakąs granicę, w której juz nie mogę nie reagować.... nie wiekową, ale, bo ja wiem napatrzyłam się. patrzyłam i patrzyłam, i nagle pękło. więc pewnie wiek współgra, bo miałam czas na napatrzenie się....
  2. ile tam szczenyych suk było :shake:... pepe górą!
  3. ufff. brawo reno! w wolnej chwili zdaj relacje o schronie. aha, wyglądaja na przestraszone słodziaki i faktycznie zżyte...
  4. jaaga, ide dziś do weta, odrobaczenie chyba njapiwerw, czy szczepienie p.sakaźne też? to musieliby poczekac, bo najpierw to wścieklice trezba.z alezy co powie wet . ona ma biały krawacik tylko ;-). a transport wymyslimy, to nie rpoblem, problem, to miejsce na ziemi dla niego.. dam znać wieczorem, co wet powiedział.... w nocy spał...
  5. dawaj znać reno koniecznie! i oblukaj, co sie da!!!
  6. Koniecznie! to co, wszystko jasne :cool3:?
  7. dzis też na sztywno stał na trawniku i nic... no, kilka kroków zrobił... ale to tak z musu raczej. on generalnie siedzi na kanapie i to tyle...wczoraj dal się namówic na 5 minut zabawy, ale miał problem z zabawkami - zoska wychodziła z siebie, zeby mu zabrać dosłownie każdą, której sie dotknął, małpa jedna...... biedaczek...
  8. doginka, tańczący z mojego podpisu to to dziecko, które dzis złapałam....
  9. o mader.... a ja zrozumiałam, ze ktos z rodziny ludzkiej umiera i nie chca brac psa w takim momencie.... cholera, dziwnie by mi było odebrac taki teefon.... choc z drugiej strony - jak moja ś.p. poppy umierała (ok miesiąca) to ja od razu wiedziałam, ze z miejsca biorę psa... miałas dziś kiepski dizeń? ja też. zdecydowałam się wziąć do siebie dziadusia jednego (to akurat ok), więc od razu mnie pokarało polowaniem na przerazonego szczeniora na ulicy (tańczący z mojego podpisu).. bałam sie, że zgnie. no a teraz mam szczeniora i od poniedziałku dziadzia no i moja zosia kochana. ale to i tak mały pikus, skoro miałas koszmarną interwencję. ale jeszcze:dzis erka miała wypadek, a dokarmia psy u siebie w pracy, które dostana kopa (lub morbital) od dyrekcji. niektóre dzikie, co z nimi zrobic??? a jeszcze: mały kajtek po wypadku, flaki wywalone, złamana w 10 miejscach noga, kręgosłup tez przy lędźwiach poszedł.... jka wymysla weci, ze ratowac mozna, to minimum 2000... taki dzis dzień - dzień koszmarny...
  10. pracuj dzielnie, diabliczko!!!!
  11. erazm, jeza jak ja bym chciała rzucic.. a z ograniczania wyszło mi zwiekszenie ilości wypalanych fajek...:roll:. doszłam do wniosku, ze tylko zyban... a ze będe żarła na potegę, to już widzę...wymiane garderoby i kompletny dół psychiczny z powodów okołobiodrowych...
  12. [quote name='szymonsz']Dziękuje, ale duża rolę w wychowaniu psiaka ma jeszcze moja narzeczona Dorotka, którą Bejli uwielbia :) Obecnie lezymy na kanapie i bejli z nami :)[/quote] totez dlatego prosiłam: rozmnażajcie sie :evil_lol:. co tam klonowanie....
  13. Barrack nie umie chodzic na smyczy. wyszłam wieczorem, siadł i koniec. nic go nie ruszyło, jak go zachęcałam słodkimi słowy, to piszczał..
  14. dzis to w ogóle jest fatalny dzień... erka, opałek, barrack.... choc nie do konca, bo jeden dziadzio dostał dom. niemniej jednak tragedii dzis sporo..
  15. ale nawet tutaj sa wskazówki, np w poście orphy :diabloti:
  16. [quote name='hanek']Opałek wciąż nie był operowany, ponieważ wciąż go diagnozują. I jeszcze nie skończyli, mają mieć gotowe wszystkie badania jutro. Ale nie jest dobrze. Okazało się, że oprócz przepukliny i tego okropnego złamania jest jeszcze problem ze stawem biodrowym i pęknięty ostatni krąg lędźwiowy, czyli praktycznie złamany kręgosłup. Nie wiem co będzie. Lekarz się wyraził, że coraz to gorsze rzeczy mu znajdują i że nie jest pewien co robić. I że my też mamy się zastanowić. Ale pełny obraz będziemy znali dopiero jutro. ten wet zatem jest coraz lepszy, bo zycie mu podstawia coraz trudniejsze sytuacje do rozwiązania. w strasznym stanie jest opałek, koszmar jakiś..... oby do jutra... opałek chociaz na przeciwbólach,w cieple... a nie pod tym krzakiem... c za ludzie.... w takich sprawach każda chwila ważna jest dla szans przezycia.... nie no ja dzis nie moge, opałek, erka, ten mój szczeniak ganiany po skrzyżowaniu to mały pikus, naprawdę...
  17. jak je skopiować i wrzucic do 1go postu? zaznaczyć, kopiuj i wklej?
  18. w moim poście jest link do barracka - tam w pierwszym poście wyjasnia sie, kto bierze dziadka :cool3:
  19. głupio mi, że nic nie moge, ale lżej, skoro tu pełna mobilizacja... spróbuje wygrzebac cos na bazarek jakiś w najbliżsyzm czasie..
  20. Erazm, ja jutro cały dzień mam rekrutację, więc jak jakies ogłoszenia zrobisz, to napisz mi, gdzie, żebym nie dublowała, jak siądę do kompa.... mru, miałaś nosa ;-)
  21. osho, dzięki o wielki... wysłałam ci jeszcze spóźnione pomysły.. allegro bardzo chętnie, bo nie mam konta. a bannerek barracka jest :-) słysząłam, ze sie przymierzałaś do dziadzia od agaty, ale drobych dziadków jest troche, jakby co. moge ci podac sto linków.... kikou, opcja jest... ogłoszenia w okolicy będą....
  22. [quote name='Margo05']Biedniutki maluszek :-( Trzeba go poogłaszać. Może tak uśmiechnąć się do osób z mapy dogo, które deklarowały pomoc w ogłaszaniu? SBD, co Ty na to? Ja zaraz muszę znikać z dogo, a jutro praca, ale spróbuję :roll:[/quote] ogłoszneia mu porobię, oprócz allegro, bo nie ma konta.. porzwieszam też w okolicy, ale jutro to nawet nie wiem, czy zdążę w pracy wydrukowac, bo cały dzień rekrutuję (może sie z kims wymienię i coś zdążę, ale nie wiem). [quote name='Panca']uczynek zrobilas dobry-uratowalas psie zycie bedziemy mu domku szukac a ze mlodziutki to na pewno sie uda badzmy dobrej mysli dzieki sleepingbyday:loveu:[/quote] Panca, spróbuję... ale wszystko teraz takie zapsione,a psy wyskakuja z każdej dziury! [quote name='Poker']po prostu za dobre serce,los Ci wynagradza :evil_lol: a tak na poważnie,to całe szczęście,że nim zainteresowałaś.Młody jest i śliczny,znajdzie domek. A kanapę mamy w ten sam wzorek :evil_lol:[/quote] a, no właśnie, to nagroda, jest nie pomyślałam.. moze by tak los mnie wynagrodził wieksza pensją :cool3:? mamy ten sam wzorek?!!?!? to musi byc porozumienie dusz, ani chybi :eviltong: [quote name='orpha']maly jest strasznie wystraszony :roll: , innych psów sie nie boi ,koty obwarkuje , jest troche wychudzony ale swoje wazy ( niosłam go do Oli na rekach to wiem ). Obawiam sie ,ze ktos sie go pozbył w ten bardzo "humanitarny" sposób , chociaz mam niesmiala nadzieje ze moze zgubił sie komu na działakch przy kinowej. SBD moze wlezc tam na te działaki i jakies ogłoszenia porozwieszac ....[/quote] orpha, senkju za pomoc! zosi sie boi....:diabloti:. spi teraz oddychając płytkoi nerwowo, a ja mam paranoje, ze jest chory... :shake: [quote name='mru']koniecznie plakaty trzeba tylko napiszcie, że szuka albo starego albo nowego domu ;) bo słodziak straszny :D to na pewno coś znajdzie... a którego staruszka bierzesz? :)[/quote] mru, a tego [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maluni-staruszek-czy-skonczy-na-lancuchu-125731/[/URL]
  23. wołajcie isadorę, plącze sie gdzies po tym wątku :cool1: [U][COLOR=#0000ff][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/maluni-staruszek-czy-skonczy-na-lancuchu-125731/"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maluni-staruszek-czy-skonczy-na-lancuchu-125731/[/COLOR][/U][/URL] albo tym [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazony-barack-tanczyl-pomiedzy-samochodami-bezdomne-dziecko-125865/#post11326378[/URL]
  24. isadora, ja przeczytasz link z mojego oftopika, to będziesz wiedziała.... :cool3:
×
×
  • Create New...