-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
a co to ma za znaczenie, [B]kto[/B] w tych konkursach uczestniczy, myśliwi, hodowcy, czy przedszkolanki? tu chodzi o samo działanie, a ono, jak ktoś słusznie zauwazył, łamie ustawę. to zasadniczo stawia całą imprezę tam, gdzie walki psów, handel żywym towarem czy posiadanie broni bez zezwolenia - na nielegalu.
-
to jest starszy pan ze swoimi przyzwyczajeniami, a założę się, ze nikt go nigdy nie nosil. tu potrzeba pracy - właśnie dlatego zmieniliśmy mu miejsce, żeby był u kogos, kto go przygotuje do adopcji. dlatego potrzebny tu plan działań z aramisem.
-
nic dodać, nic ująć, kwestia sposobu - który zadziała, nigdy nie wiadomo.
-
no i proszę, jak szybuje :-). jakby na smyczy sie naumiał chodzic i do dzieci był sprawdzony, to bym go pokazała tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247367-dom-w-ANGLII-dla-starszefo-malego-pieska[/URL]
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sleepingbyday replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
powiązanie jest - ni mniej ni więcej, tylko samą kupą :-). wiadomo, ze ludzie się boja przysłowiowych bakterii - założe sie za to, ze na żywca nikt tego nie robi, ale przez torebkę czy jakoś. ale też jest to racjonalizacja niechęci przed zbieraniem i tyle. wszak myjemy ręce po powrocie ze spaceru, prawda ;-)? dlatego czasem sie zastanawiam, czy jednak w narodzie nie występują fiksacje analne... ta kupa to jakieś tabu straszliwe anegdota: jak kiedys podnosiłam kupę, to jakaś babka w parku zawołała do mnie - a co pani tam znalazla? zatkało mnie, nie wiedziałam, co powiedzieć :-) -
zoska też jest schroniskowa tylko że adoptowałam ją w 2007 roku, więc troche czasu minęło, no i szczeniakiem nie jest. wiesz, paradoksalnie to ona w tej łazience się chowa podczas burz i około sylwestrowo. ale zawsze może tam wejść, drzwi są leciutko uchylone.
-
ale ja w marcu się przeprowadziłam... a te akcje się dzieją teraz. moje rzeczy ma bo łózko ma dostępne, pachnie jej pościel - u mnie narzutą przykryta, którą moze zgarnąć (i czasem to robi). co do zamykania - jedyne zamykane pomieszczenie oprócz łazienki i kibelka to sypialnia, z drzwiami przesuwnymi, których otwierania zośka nawet nie musiała sie uczyć, po prostu podeszła i otworzyła ;-). a i szczerze powiem, ze zamykania sie boję. aha, łazienka i kibel odpadaja, bo są bardzo akustyczne, a zoska jest mega nadwrażliwa na dźwięki.
-
moja zośka znienacka dostała lęku separacyjnego... o ile to separacyjny. zdarzało jej się czasem gryźć ścianę przy drzwiach wyjściowych, ale od jakichs dwóch tygodni rozszerza pole gryzienia o rogi ścian coraz dalej od wyjścia. pytałam sąsiada czy cos się nie dzieje na osiedlu, wystrzały, remonty, ale mówi, ze nie. zośka ma 10 lat, stałe rytuały mamy, nie mam pomysłu, co mogło to wywołać.... i jak z tym walczyć. fakt, to nowe mieszkanie i tą przeprowadzkę znioła nieco gorzej, ale w końcu przeprowadzilismy się w marcu, więc? zosia się starzeje, potrzebuje mniej ruchu, wychodzenie moje zna od kilku lat i to regularne, bo w końcu pracuję. więc porady na zasadzie - wychodź na trochę i zwiększ czas nieobecności - tu sie nie stosują. czule sie nie żegnam ani nie witam, to stosuję zawsze, jka ma etap gryzienia i działa. ale teraz rzecz jest poważniejsza. bardzo sie o nią martwię, macie jakieś pomysły??
-
przelalam aramisową deklaracje. nie, żeby było się czym chwalić, ale wątek spada.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
sleepingbyday replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
aż dożywotniego?? a za co? bardzo mnie denerwuje zasada tajnej przyczyny bana. co to, archipelag gułag, czy net? potem ludzie mówią, ze niesprawiedliwie, bo za mowienie prawdy, a może i tak jest, ale może za coś calkiem innego ban poszedł? to powinno być jawne. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sleepingbyday replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ach te fazy analne i ich konsekwencje ;-). kupa jest kupa, w końcu dziecko też robi. to chyba idealny moment dla kogoś, kto ma ze zbieraniem kłopot - po opiece nad niemowlakiem zahamowanie powinno zaniknąć, nie :-)? choć nie, nie musi wcale, w sumie twoja mama tez kiedyś się zajmowała dzieckiem.... to juz sama nie wiem :-). -
tak z przekory pytałam ;-). wajrak to felietonista, z tezą, więc nie oczekiwałabym rzetelności dziennikarskiego śledztwa, to nie ten format.
-
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
hej, Amadorka, dzięki. dane do przelewu i kwotę za hotelikowanie wysłałam sponsorowi. raportuj tylko, jka ta kasa (oraz kasa za transport) nie dojdą w kilka najbliższych dni. w kwestii hotelikowania musi się ustalić jakaś regularność. Amadorka, mam pytanie: jakie plany masz w związku z madoxem (ćwicze nowe imię). piszesz, ze smycz ok, umie chodzić. warto by go pewnie sprawdzić na dzieci, choć wiem, ze pod tym blokiem, gdzie mieszkał, kontakt ciągły z dziećmi miał, ale bądźmy pewni. zostawanie w domu, utrzymanie czystości? bo to plus kastracja pozwoliło by nam już go ogłaszać. co myslisz? -
no i dało się ;-). aha, chodzi ci o art wajraka, czy wklejane przez lisa :-)?
-
rozwiń mysl.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
wygląda, jkaby mu sie przypadkowo ta pileczka przykleiła ;-). on z nią nie ma nic wspólnego i w ogóle o co kaman.... -
no, troche tez i fizycznie sie zmieniła, wiadomo. bromba jest bossska i to jedna z tych zmian psychicznych, z których człowiek dumny jest :-)
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
ha. ja to lubie w parku, do ktorego moge wziąć psy, bo po pracy albo mam mało czasu - bo lecę do psow - albo mogę dopiero później, ok 18.00. alternatywa - jade po psy i z nimi na spotkanie. najlepiej jakieś psiolubne miejsce. a co to znaczy po południu u was, bo ja mam chyba to przesunięte ;-) -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
sleepingbyday replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
paula, zlituj się, czlowiek ma już tego trochę ;-) -
a tu wajrak: [URL]http://wyborcza.pl/1,75968,14698504,Trzeba_natychmiast_zakazac_szczucia_psow_na_zywe_zwierzeta.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk[/URL]
-
nie, no leki na posikiwanie powinny pomóc.
-
może się okazać, że on jest młodszy. nie raz tak bywało. serce mi mieknie, jak sobie pomyslę, że koniec jego tułaczki bez czlowieka...