Jump to content
Dogomania

iwa77

Members
  • Posts

    5826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwa77

  1. Bąbelku jak sie sprawujesz tam w hoteliku - mam nadzieje , ze jestes grzeczny. Zdrowiej jak najszybciej i biegaj do nowego domku! Trzymam kciuki za ciebie Babelku !
  2. Aga , Matusz bardzo , bardzo wam dziekuje kochani. [SIZE="4"]BARDZO WSZYSTKICH PRZEPRASZAM , ZE ZASMIECAM WATEK STAREGO BIEDNEGO PSA W POTRZEBIE SWOIM NIEUDACZNICTWEM I PROBLEMAMI Z KOMPEM. WYBACZCIE STAREJ CIOTCE .
  3. Zrobione wg instrukcji. Aga to ze twoj rosól ma magiczne wlasciwosci to juz wiem ale ze ty jestes czarodziejka to przekonalam sie w tej chwili . Dziekuje .
  4. Matusz kochany - dziekuje ci bardzo za instrukcje do bannera. Az mi wstyd , ale niestety nie udaje mi sie .:oops: :shake: Juz tłumacze o co chodzi - postepuje krok po kroku jak w twojej instrukcji i wszystko jest ok do momentu jak wklejam w to wyskakujące okienko skopiowany adres bannerka - czyli wklejam go daje ok. W duzym oknie w edycji podpisu pojawia mi sie adres bannerka i na tym koniec . Sam obrazek czyli banerek nawet po odczekaniu nie pojawia sie. Caly czas mam widoczny tylko adres . Przepraszam ale nie wiem co mam jeszcze zrobic ? Z avatarem nie było kłopotu. Jezeli masz cierpliwosc to pomóż - prosze. Co ja żle robie ? Jeszcze raz przepraszam za kłopot.
  5. Dla mnie to mógłby być nawet gołąb pocztowy ,żeby tylko przyniósł tą tak upragnioną przez Papuśka wiadomość , że ma już swój DOMEK. Papusia faktycznie nie można nie kochać - zebyś ty Papuśku wiedział .... Co do bannera - JUZ JEST (dzieki dwom wspaniałym dziewczynom Rybci i KindzeJ Tylko stara, durna ciotka z Wrocławia tzn.ja - nie mogę go wkleic. Oto cała przyczyna - żałosne , ale prwadziwe :oops: :oops: :oops: Każda pomoc na wage złota (przy jego wklejaniu ) - prosze. Banner jest na topicu - watek super bannery ... można zajrzec jak ktos chce.
  6. Czy cos wiadomo co tam słychać u Bąbelka . tez jestem bardzo ciekawa jego wygladu po kapieli i strzyzeniu - na pewno bedzie nie do poznania:crazyeye: Oby temu małemu pudlisiowi ułozyło sie wszystko dobrze i miał swoj domek! P.s. Modliszka przepraszam za opoznienie z przelewem - moja wina bo pokreciłam numer konta - ale wyszedł w koncu w poniedziałek. Sorry :oops:
  7. papusiu biedaczku malutki wracaj do czołówki i pokazuj sie nam CiotecZki i Wujkowie - bede sie bardzo cieszył jak do mnie zajrzycie - prosze!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  8. Spij maluszku dobrze - niech nowy dzionek przyniesie ci cos dobrego. Oby te smutne slepiutkie oczka rozweseliły sie choc na moment. Trzymaj sie słodziaku mały.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  9. papusku a czemu ty biedaczku jestes tak na koncu tego peletonu w tym wyscigu do szczescia . Biegnij , biegnij serduszko szybciutko na gore i pokaz nam jaki jestes fajny chłopak.
  10. Papusku kochany moze niedlugo bedziesz miał bannerek. Oby pomogł on uczynic cie l bardziej widocznym . Ślepinku kochany trzymaj sie , nie poddawaj - jest ktos kto cie bardzo kocha i mysli o tobie ...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  11. Bardzo sie ciesze , ze pudliś jest już w dobrych rekach. Oby teraz jego los sie odmienił i znowu był radosnym psiakiem. Bąbelku kochany - wracaj do formy całuje cie malutki słodziaczku.
  12. papusiu, papusiu cóż to za "świąteczny " dzionek dzisiaj mamy - tyle odwiedzin hohoho i citeczka Aga i wujaszek Matusz . Serduszko kochane moje - nie jestes sam na tym świecie - jest ktoś kto o tobie myśli i bardzo chce ci pomoc.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  13. Papusiu kochany i znów nikt cie nie odwiedzał ! Biedaku - cóż mamy począć ? Co zrobic , by odmienić ten przeklęty los?
  14. Dziekuje Aga . Szkoda , wielka szkoda , ,ze jest jak jest. On biedulek jest chyba tak bardzo przestraszony tym co sie z nim dzieje . Albo może człowiek kojarzy mu sie z cierpieniem , biciem i dlatego ucieka? Ta ślepota tez go bardzo ogranicza. Aga czy wiesz może jak długo on jest juz w schronisku , a jak nie to czy możesz sie dowiedziec - prosze ?! Zastanawiam sie , czy nie wybrac sie do was do ostródy z odwiedzinami. Musze popatrzyc w kalendarz i terminy ale jak tylko wygospodaruje troche czasu to przyjade.Może uda sie abyśmy poznały sie osobiście - no i przede wszystkim może zostane przedstawiona Papusiowi ?
  15. papusiu cóż -widze ,że nadal bez zmian - cicho wszędzie , głucho wszędzie i nikogo tu nie było . Jak ci pomóc psiaku kochany, jak ?
  16. Papusiu , papusiu jak tam wypadły odwiedziny kochanej cioteczki Agi ? Czy była choc odrobina radosci w tych starych przesmutnych slepiutkich oczkach ?
  17. Modliszka - wpłate robic na AFN z dopiskiem dla pudelka z Pabianic ? Czy jakos inaczej ? Ja moge zaraz wpłacic 50 zl. Wiem ze to nie pokrywa całosci (sorry ) :oops: Czekam na info . Pozdro.
  18. Dzieki za wyjasnienie Jestem poza domem i internet tak mi tutaj chodzi ze polowe moge tylko przeczytac ( zamykaja mi sie strony itd. ) .Mysłalam ze chodzi o pomoc finansowa , bo tylko tyle moge teraz zrobic. Ale widze ze nie w tym rzecz . Przepraszam ale inaczej w tej chwili nie pomoge .
  19. Czesc ! dostałam od agi mazury wiadomość zeby zajrzec na ten watek.(jestem z wrocławia) Rozumiem ze psy sa w schronie na skarbowcow . Nie rozumiem natomiast dlaczego jeden pies ma juz wyrok za tydzien ? Czy ktos wie ? Na czym w sumie stanelismy ?
  20. modliszka witam cie . Moja radość była przedwczesna . Szkoda ze tak to sie potoczyło , ale głuchy pies i moze nie najlepiej widzący miał prawo tak zareagować. Odebrał to biedak jak zagrożenie ( znam to z autopsji moj pudelek Joy'uś tez był gluchawy i miał zacme na 1 oczku i nie lubił byc zaskakiwany pzrez obcych ) W tej chwili jak dobrze zrozumiałam piesek idzie do hoteliku na ew. leczenie a potem do Pani z W-WY - tak ? Ale to dopiero we wtorek ? Czy on ma szanse wytrzymac w schronie tyle dni ? Cały czas potrzymuje chęc pomocy (finansowej tylko niestety ) - daj mi tylko znać prosze! Oby sie tym razem udało . trzymajcie sie !
  21. Kochani przyjaciele ludzie ! Powiedzcie mi prosze czy to jest moja wina , ze jestem stareńkim , ślepym , nierasowym pieskiem ? Dlaczego mnie nikt nie odwiedza , nikt sie mna nie interesuje ? Co ja takiego złego wam ludziom uczyniłem w swoim psim zyciu ? Powiedzcie mi co ?! Ja przeciez jestem na tym swiecie - jeszcze jestem ! Nie wiem jak długo wytrzymam bez waszej pomocy - mam juz coraz mniej sił i nadzieja też tak jakby mnie powoli opuszczała .Jestem bardzo bezbronny i bezradny - bo prawie niewidze .Jest mi tak trudno i smutno ! prosze was kochani ludzie zauważcie mnie i pomóżcie mi - tak bardzo was potrzebuje .... wasz kochający PAPUŚ z Ostródy
  22. Trzymam , trzymam , trzymam kciuki . Daj znać koniecznie jak odbyło się przekazanie - prosze Czyli okazało sie ze to nie miniaturka i nie sredniak ?
  23. Aga - wiesz przeciez ,ze chociaz to miłośc na odległość - ale za to jaka wielka Papus biedulek musi sie doczekac ciepłego domku i miłosci (i to koniecznie za tego ZYCIA !!!) A u was chyba straszne mrozy zwłaszcza w nocy - jak ta mała chuda pupka to zniesie ? Az sie łzy w oczach kręcą jak myślę o tych psach w schroniskach . Trzymajcie sie
  24. Modlisza jestes wielka , ze znalazłas dla biedaka pudzia domek . Po prostu uratowałas mu życie ! Oby trafił na dobry domek i zył sobie jeszcze jak najdłużej . Tak bardzo sie ciesze i dziekuje ::multi: :multi: multi: :buzi: :modla: :bigcool: :ylsuper: :Rose:
  25. czemu nikt nie odwiedza papusia :mad: :mad: :mad: Biedactwo , ślepy maluszek - on tak bardzo potrzebuje pomocy !:placz: Gdzie ten domek no gdzie ? :crazyeye: Czy nikt mu nie pomoże ? Ludzie miejcie serca !
×
×
  • Create New...