Jump to content
Dogomania

iwa77

Members
  • Posts

    5826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwa77

  1. W tych trzech słowach zawarte jest właściwie wszystko co można powiedzieć o tym starszym psiaku z wrocławskiego schroniska. Piesek dostał w schronisku oprócz numerka 308/08 imię Dymek. Ma około 10 lat . Do schroniska trafił po śmierci właściciela . Mimo swojego wieku jest w dość dobrej kondycji zdrowotnej, żwawy, Co do wyglądu - no cóż baaaardzo zaniedbany , kołtun na kołtunie , brud , zęby w opłakanym stanie, oczka posklejane. Ale to nie jest istota sprawy . Ten pies cierpi i to strasznie.Nie jest to jednak cierpienie wynikające z bólu fizycznego czy głodu.To coś gorszego - to potworna samotność, tęsknota, rozpacz i beznadzieja.Kilkakrotnie przywoływałam go do krat boksu i podchodził poszczekując i w momencie kiedy wyciągałam rękę i głaskałam poszczekiwanie zamieniało się w odgłos , który rozrywa serce i nie da się zapomnieć.Jest to ni ryk ni jęk - bezradnego i zrezygnowanego psa. Psa, który przez swą samotność i rozpacz umiera powoli w zimnym, betonowym więzieniu. Prosze pomóżmy temu biednemu staremu psu. Ogloszenia Dymka : cafeanimal.pl - społeczność miłośników zwierząt Wyszukiwanie Strona przedmiotu - Aukcje internetowe Allegro Starość.Samotność.Cierpienie. Uratuj Dymka :( - Vendito - Polska Ogłoszenia - ogłoszenia Motoryzacyjne, Nieruchomości, Oferty pracy, praca, Wakacje, Turystyka, Biznes, Telefony, Auto giełda eOferty.com.pl kontakty24.info [url=http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=27002]Staro
  2. Dinusiu skarbeczku co tak cichutko u ciebie , nikt nie zaglada .... Co z tym domkiem ?
  3. Brylanciku idziemy sie pokazac i domku szukac
  4. Dzien dobry Danusiu , dzien dobry Lutusiu skarbeczku moj kochany. Danusiu dziekuje za te zdjecie specjalnie dla mnie. Ale wiesz ,ze ja i tak placze . Luteczku zdrowiej i nabieraj sil pod troskliwymi skrzydlami cioci Danusi. Isadora - cala akcja byla wlasnie dlatego tak szybko przeprowadzona , bo ja wiedzialam ,ze to ostatni dzwonek.Poza tym Lutus podbil moje serce od poczatku naszej znajomosci w schronie i obiecalam jemu i sobie , ze mu pomoge.
  5. Widze ,ze w jednym czasie pisałysmy z Kam - bo napisalysmy to samo o Allegro. Ja popoludniu jade na te cholerne imieniny (poza Wroclaw) wiec bede dopiero jutro na dogo. Bede w kontakcie telefonicznym z Toba Danusiu -ok? Mam nadzieje ,ze wszystko jest dobrze z Luteczkiem . Cały czas mysle o tej mojej kochanej kruszynce . Łzy nie przestaja leciec ...nie zapomne jego oczu patrzacych za szyby Twojego samochodu na mnie i tego pytania dlaczego mnie ciociu oddajesz? Bardzo to przeżywam i jest mi potwornie ciężko.
  6. Moj skarbeczek ma Allegro zrobione przez Kam.
  7. Nikt nawet nie zajrzal do was dziewczynki - biedulki moje kochane.....
  8. Czesc sloneczko juz jestem
  9. Jestem. Wrociłam wczoraj bardzo pozno , bo mialam klopoty z samochodem po drodze.I na dodatek w nocy nie działał internet. Danusiu bylo mi milo poznac cie osobiscie.Szkoda ze tak krotko rozmawialysmy... Danusiu czu Luteczek juz pije normalnie? Prosze porozmawiaj z lekarzem o tych oslabionych miesniach oraz o oslabionym odruchu czuciowym w tylnych nozkach. Bardzo czekam na wiadomosci o tym serduszku i watrobie. Kiedy moge zadzwonic bo chce jeszcze pare rzeczy ustalic z Toba. Błagam Cie opiekuj sie moim skarbem i ucaluj go ode mnie !
  10. Kam bardzo dziekuje juz napisalam do tego Pana z prosba o bliższe informacje .
  11. Danusiu miałam jeszcze jedną opcje ale niestety nie wypali wiec nie bede o niej pisac. Wiec pozostajemy przy naszym planie ,ze przekazanie Lutusia nastąpi w Pile w piatek ok. godz. 13. Ja jutro rano tak jak ustaliłysmy zabieram go do domu. Jeszcze jutro bedziemy w kontakcie i potwierdzimy wszystko ostatecznie. Bede dzwonic do Ciebie -ok? Danusiu to te koszty transportu bierzemy tak jak ustaliłysmy :ja pokrywam oplate w schronie + transport do Pily. Ty z kolei od Piły do Ciebie do domku do Slupska.Jak ktos bedzie sie chcial do tego dorzucic to nie bedziemy oponowac. Ale trzeba pamietac ze przed nami leczenie.... i na to tez trzeba srodkow. A to konto to podaj KAM bo jak ktos chce wesprzec to chwala mu za to!i trzeba skorzystac. Danusia jak cos to dzwon . Koperku dobrze ,ze Grzesiek zamknął psiaki przynajmniej nie zmarzna.
  12. Oj to super.Pieniązki sie przydadza i to bardzo. Ja jeszcze sprawdzam jedna mozliwosc dowiezienia Luteczka - jak bede wiedziała na 100 % to napisze. A u nas ma byc dzisiaj w nocy we Wroclawiu -6 stopni. Lutus wytrzymaj jeszcze troszeczke ! A konto chyba poda juz Danusia 1234. Danusia jak robimy ? Podasz swoje?
  13. Tak jutro rano zabiore Luteczka do siebie do domku. Jestem w trakcie ustalania co i jak - ale mysle ,ze chyba pojedziemy w piatek. (Moze sie uda w takim razie i teściową!!!! zadowolić i byc na tej imprezie w sobote) Jedno jest prawie pewne ,ze rezygnujemy z tej drogiej opcji tzn. transport łaczony: pociag i samochod Mrowy. Bedziemy potrzebowac kasy na leczenie Lutusia i dlatego wybieramy opcje tansza. Na razie priorytetem jest :wydostac Luteczka ze schronu i dowiezc szczesliwie do Slupska.Kciuki obowiazkowo prosze trzymac !
  14. Kruszynki trzymajcie sie , szukamy domku!
  15. Oj Brylanciku nie zagladam za czesto , bo brak czasu. Na tapecie jest twoj kolega Lutus .Ale poprawie sie , obiecuje. Isadora prosze opiekuj sie watkiem do czasu zakonczenia sprawy Dt dla Luteczka.!
  16. No wiesz co ? Jak mozna zapomniec o Pufim. Deklarowana kwote za ten miesiac przeleje po 10 marca. Pufis trzymaj sie słoneczko nasze!
  17. Mam odpowiedz od Mrowy - transport samochodem z Poznania do Slupska bylby mozliwy na sobote .Czyli ja rano w sobote musiałabym dowiezc Luteczka do Poznania pociagiem.Polaczenie dobre jest. Tylko ten koszt ... no nie wiem co robic? Tak szczerze to ja skłaniam sie do tej opcji mimo ze drozszej. Chodzi glownie o to ,ze moj TZ ma pewne "ale" do tego mojego "samotnego" powrotu ze Slupska nocnym pociagiem. I na przesiadke w Stargardzie jest tylko 5 miniut, wiec jak bedzie jakies male opoznienie to utkne w nocy gdzies na jakims dworcu ... Poradzcie co robic? I ewentualnie powiedzcie czy wspomozecie finasowo gdyby Mrowa jechala?
  18. Danusiu , Isadoro! Wiec tak - chcialabym pomoc jamnisiowi jak najszybciej.Wiec rozważam ten tydzien.Problemem jest troche wlasnie weekend , bo moja teściowa ma imieniny w niedziele (Katarzyna) a organizuje w sobote.Wiec musze tak kombinowac ,zeby pomoc Luteczkowi a zarazem nie wejsc na sciezke wojenna z tesciowa.Optymalnie dla mnie byloby jutro albo w piatek. Jezeli chodzi o koszty to wyglada to nastepujaco: gdybym jechala sama z Luteczkiem do samego Słupska - mysle ,ze w obie strony z miejscowkami i bilecikiem dla Luteczka powinnam sie zmieścić w kwocie ok.150 zl gdybym jechała do Poznania i dalej Luteczek jechałby samochodem z Mrowa - to bilety PKP mysle ,ze ok 100 + koszt Mrowy 300 czyli w sumie 400 zl Wiem ,ze opcja z samochodem jest drozsza i to znacznie. Ale jej nie wykluczam. W tej chwili czekam jeszcze na odpowiedz od Mrowy (od wczoraj) o mozliwym terminie transportu.I wtedy podejme decyzje kiedy i jak pojade. Pomoc finasowa bedzie potrzebna tylko ! przy tej opcji droższej. Jezeli chodzi o dogomaniakow z Wrocławia to jest nas tutaj troche. Ale jest tak ,ze pozostali maja inne psiaki na glowie i dwoja sie i troja , zeby im pomoc. Wiec Luteczek jest na mojej glowie i ja musze sie nim zajac raczej sama.Na razie wiec jeszcze czekamy .
  19. Brylanciku chodz idziemy sie pokazac...
  20. Isadora - mi chodzi o to , ze gdybym dowiozla Luteczka tylko do Poznania pociagiem to jego dalszy transport samochodem Mrowy do Slupska to koszt 300 zl. I sie zastanawiam czy ryzykowac i jechac :Luteczek +ja pociagiem do samego Slupska.Czy tez zawiezc go tylko do Poznania pociagiem , dac go Mrowie do dalszego transportu do Slupska i zaplacic za ta przyjemnosc dodatkowe 300 zl. Chcialabym cala akcje przeprowadzic w tym tygodniu. I nie wiem co robic.
  21. Mam juz odpowiedz od Mrowy - gdybym dowiozla Lutusia pociagiem do Poznania - to transport samochodem Mrowy z Poznania do Slupska to koszt 300 zl. Z tego co Niewiasta mi napisała to nie ma jakis wielkich specjalnych wymogow w pociagu.Jeszcze czekam na odpowiedz na pare pytan. jejku nie wiem co teraz robic?
  22. Juz napisałam na pw - czekam na odpowiedz. Jakbym miala jechac to chyba w tym tygodniu jeszcze. Połączenie mam o 8.35 z Wrocławia i w Słupsku cos koło 16. Z powrotem o 18.40 i na 2.30 w nocy w domu. Niezła jazda nie ?
  23. Isadora jeżdzilas kiedys z psiakiem pociagiem - czy musi byc w kontenerku, w kagancu czy jak - przeraża mnie troche taka 7 godzinna podróż - nie wiem jak Lutus sie bedzie na to zapatrywal - ja nigdy nie wiozłam psiaka pociagiem - cholerka nie wiem co robic , chyba trzeba jechac - obiecałam Lutusiowi ze mu pomoge !
×
×
  • Create New...