Jump to content
Dogomania

iwa77

Members
  • Posts

    5826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwa77

  1. Tanitko muszę Cię zmartwić - jamniczka była tylko na chwilkę w biurze.Właściwie tylko do zdjęć. Tak normalnie to ona jest w zwykłym boksie z innymi staruszkami.(i to nie zawsze spokojnymi np. Dymek) Niestety takie są realia.I stąd ten jej ogromny strach i przerażenie. Imienia jeszcze nie ma bidulka.
  2. Dorotka to ode mnie i od jamnisi :Rose::buzi:
  3. Chyba tak do 15 - 15.30 nie wiem dokładnie , bo ja zawsze jestem jak coś to rano.
  4. Nie wiem schronisko mi podało , ze sprawdzali i nie znalezli numeru. Trzeba bedzie jeszcze porozmawiać ze schroniskiem gdzie bylo sprawdzane. Jak na razie nikt jej nie szuka.
  5. Ok. 12 - letnia jamniczka. Została znaleziona i od 11 marca przebywa we wrocławskim schronisku. Suczka jest zaczipowana ale numeru czipa nie ma w bazie , więc nie można zidentyfikować właściciela. Jest na kwarantannie do 25 marca. Podejrzewamy , że sunieczka została po prostu wyrzucona na starość i nikt się po nią już nie zgłosi. Jamniczka mieszka w boksie nr.16 i ma numerek schroniskowy 444/08 Biedulka jest bardzo przerażona pobytem w schronisku i kompletnie sobie nie radzi w twardych schroniskowych realiach. Praktycznie nie wychodzi z boksu wewnętrznego ,prawie nie je i nie pije, trzęsie sie z zimna ,jest zupełnie zagubiona. Nie udało mi się jej wywabić na zewnątrz (widziałam tylko w boksie wew. przerażone oczy i skulone strachem ciałko) więc została przyniesiona przez pielęgniarza Grzesia do biura. Wzięłyśmy ją z Bellą na malutki spacerek. Jest bardzo cichutka, grzeczna , przytulasta i bardzo ładnie chodzi na smyczy. Na spacerku ożywila się troszeczkę , ochoczo potruchtała sobie. Widać , ze bardzo jej brakuje pieszczot i człowieka. Ta starsza suczynka nie ma żadnych szans na przetrwanie w schronisku. Schronisko to dla niej pewna śmierć. Czy pozwolimy jej tak zakończyć żywot ? Ta psina całą sobą woła o pomoc.! Patrząc w jej oczy nie można nie płakać. To cierpienie jest tak wielkie , ten smutek tak ogromny!
  6. Reksiu sorry ja nie ponaglam , tylko nerwa mam takiego , ze .....
  7. Pufi te Twoje opowieści są super . Zdrowiej kochany , nabieraj sił i wszystko będzie dobrze! :loveu:
  8. Reksiu my już tutaj wszyscy z nerwów nie możemy się doczekać wiadomości.:nerwy::sadCyber:
  9. Luteczku mam nadzieję , że wszystko poszło dobrze i już niedługo będziesz odpoczywał po zabiegu w domku u kochanej Danusi.
  10. Erazm trzymam kciuki - to maleństwo na prawdę nie nadaje się do schronu. W tym boksie ciężko jest tej kruszynce - byłam dzisiaj u niej , biedniutka jest.
  11. Brylancik dzisiaj w schronie taki wesoły był , hasał sobie z innymi psiakami. Szkoda , żeby młodość mijała mu w schronie.
  12. Byłam u Dymka . Nie jest dobrze. Dymek jest prawdziwym dominatorem. Gryzie te staruszki co są z nim w boksie i je ustawia po kątach. Zaczyna to nabierać na sile .Dymek chyba w ten sposób rozładowuje swój stres. Dymek musi bardzo szybko znależć dom , bo w przeciwnym razie będzie niestety uśpiony.Właśnie ze względu na tą dominacje. Musi to być chyba dom - gdzie Dymek byłby jedynym pieskiem. Musimy szybko działać !!!!
  13. Ja byłam w międzyczasie w schronie - musiałam się upewnić , że jest w miarę ok. U Ziuteczka bez zmian - ta sama bida i rozpacz. Siedzi biedula na tym betonie , podgryzają go ciągle . Smutny jest i bezradny. Reksiu czekamy na wiadomości !
  14. Fasolka bardzo dziekujemy. Ale pojechac mają : nasz staruszek Ziutus i dodatkowo trzy biedaczki czyli w sumie 4 psiaki zyskałyby szanse na zycie !!!! Jak tylko bedzie potwierdzony transport podam konto.
  15. Dziewczyny jak tak samo denerwuje sie jak i Wy. Teraz czekamy na to co powie Reksiu - czy uda sie skontaktowac z Mrową i czy Mrowa bedzie mogla jechac a jezeli tak to kiedy. Jak tylko bedzie cos wiadomo to Reksiu na pewno napisze. Jeszce musimy sie troche podenerwować i poczekac !
  16. Reksiu to w takim razie poczekamy do jutra. Miejmy nadzieję, że się uda skontaktować i zorganizować ten transport. Z przelewaniem pieniążków tez poczekamy aż będziemy wiedzieć na 100 %, ze ten transport wypali. Jak tylko będzie wiadomo to natychmiast podam swoje konto . NA CHWILE OBECNA BRAKUJE NAM JESZCZE TROCHE KASY ! JAK KTOS MOZE TO PROSIMY O POMOC ! MOZEMY URATOWAC OPROCZ BIEDNEGO ZIUTKA JESZCZE 3 PSIAKI!
  17. Oj to niedobrze , ze nie ma z nią kontaktu. Oby sie znalazła i odezwała !
  18. No ty wyczesany biedaku idziemy pospacerować - może cię jakiś domek wypatrzy;)
  19. Brylanciku idziemy pospacerować i domku szukać
  20. Maleńka biegniemy sie pokazać i szybciutko do domku.....
  21. Co tam słychac u Dinulka ?
  22. Reksiu czekamy na wiesci o transporcie - czy cos juz wiadomo?
  23. Danusia dzwonila do mnie przed chwila(jest nieobecna do jutra na dogo z powodow rodzinnych) i ponowiła swoja propozycje wyłożenia calej kwoty , ktora pozniej trzeba bedzie jej spłacic. Wiec jakby było trzeba pieniązkow na już - to skorzystamy z propozycji Danusi. Nadal jednak nadal szukamy osob chetnych do wplacenia na transport , bo dlug trzeba bedzie spłacic.
  24. Wiec tak - widzę , ze Jola od Jadzi deklaruje o 50 zl wiecej czyli , ze mamy w sumie 400 zl. NIESTETY BRAKUJE JESZCZE 150 zl!!!! jak trzeba to ja w kazdej chwili moge podac swoje konto , bo faktycznie szkoda tracic na przelicznikach bankowych.
  25. Negri pamietaj prosze , ze Dymol allegro juz ma (zrobione przez Erazm)! Koperku a to niespodzianka z tymi kołtunkami dymkowymi ....
×
×
  • Create New...