Jestem po rozmowie z Panią.
Pani i jej mama miała przez 15 lat podobnego kudłaczka w domciu (piesek odszedł
po operacji)Początkowo nie miało być już psa w rodzinie.
Na chwilę obecną Państwo są na etapie rozważania , że może jednak ma być psina pod ich dachem.Pani zajrzała na allegro i spodobał jej się Dymek.
W sumie spełniał by wszystkie oczekiwania Pani: nieduży, spokojny, starszy.
Ale Pani powiedziała , że jeszcze się zastanawiają i chce skonsultować wszystko z mama.Więc sprawa jest otwarta ale czy zakończy sie sukcesem - Pani sama
powiedziała , że nie chce rozbudzać wielkiej nadziei.Na razie myślą !
Mam jej przesłać jeszcze więcej zdjęć Dymeczka i będziemy w kontakcie.
Ja oczywiście zdjęcia prześlę i poczekamy - nie pozostaje nic innego.
Ale cioteczki - szukamy oczywiście innych domków dla Dymeczka.