-
Posts
5826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwa77
-
No niestety nadal w schronie :-( Maluchu czas iść do domu !!!!!!!!!!!!
-
Nie wiem jak to funkcjonuje - jak jest taki bałagan ! Poza tym dałbym dużo , za informacje od tego pracownika o tej ucieczce. Czy on wiedział , ze Marlon uciekł poza teren schronu ? Jak to się odbyło? Jeżeli wydostał się poza teren schronu to wiele by w jakiś sposób wyjaśniło. Dręczy mnie to , że może on jednak gdzieś jest i potrzebuje pomocy. Były przypadki , ze pies "koczował " na dziko w schronisku i nikt o nim nie wiedział.
-
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
iwa77 replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pufcio biegnie na pierwszą po domek !:loveu: -
Dorotko jak chcesz to ja się przejadę do schronu i dostaniesz od ręki z 10 nowych "opornych " psiaków - chcesz ?:diabloti: A Brylant faktycznie mógłby już pójść do domku - dość tego czekania !
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
iwa77 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czyli Dinulek szczęśliwie dotarł i już grzeje doopke u Jomar tak ? Uff ! jak to dobrze ! Czekamy aż Jomar będzie mogla coś napisać ! -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
iwa77 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czy wszystko jest ok ? Czy Dinus dotarł szczęśliwie?:roll: -
Mru widzę , ciocia Dorota "trochę" już rozwinęła temat. Ja pytając o to czy to dla was urasta do rangi problemu miałam właśnie na myśli to , że pies to odczuwa .Chodzi o to , ze pewne zachowania psa (Dymkowe zadymy ) wywołują u nas ludzi określone reakcje (podświadome i nie kontrolowane ).A reakcje te odbierane są przez psa. I w ten sposób tworzy się rodzaj takiego zamkniętego obiegu .I dlatego pozwolę sobie nie zgodzić sie z twoim twierdzeniem , że dla was to nie ważne , że nie o was chodzi, że wy to jakoś zniesiecie. To jest ważne , bo skutkuje dla was i dla psa. Bardzo ważne jest to co napisała Dorota - nie czujcie się ,że jesteście pod jakąkolwiek presją.Cudownie , ze chcecie dac Dymciowi szansę i skonsultować z wszystko z fachowcem i dać sobie i Dymkowi czas.Niemniej jednak nic na siłę. Tak jak napisałas : czas + konsultacja = dobre efekty. Wierzmy w to , ze tak będzie ! Buziaki dla Dymcia i Gacunia !
-
Brylant po domek biegniemy !
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
iwa77 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']To czekamy...:)[/QUOTE] I to jeszcze jak czekamy !!!!! -
No tak czyli Dymuś jednak nie odpuszcza. To już dwa tygodnie mijają jak jest u was - to w sumie nie tak długo ale tez nie bardzo krótko. I z tego co piszesz to wynika jasno , ze te konflikty wywołuje Dymek. Gacek raczej chciałby mieć spokój i nie myśli o wojnach .No cóż martwi mnie to , nie ukrywam. Jak wy sobie z tym radzicie , czy to już urasta do rangi problemu ? To jest bardzo istotne , bo zakładam , ze to nie jest komfortowa sytuacja dla was.Z drugiej strony dla psa życie w ciągłym stresie i "wiecznej walce" to tez nic dobrego. Może faktycznie poradzic się fachowca...jeszcze spróbowac.
-
Oj smutasku malutki , coraz gorzej znosi to schronisko biedaczku !
-
Emilio no powiedz sama - to nie może tak być , ze zadowolimy się byle jakim bezsensownym tłumaczeniem . To na prawdę jest nie do przyjęcia . Pomyślalam , zeby bylo łatwiej Marcie to niech powie , że dom który chcial przygarnąc Marlona chce i wręcz nalega na otrzymanie konkretnej odpowiedzi. Poza tym rzekomo stało się to przy przenoszeniu Marlona z boksu do boksu - więc na pewno robił to któryś pielęgniarz i musi wiedzieć, bo przy tym był! Marlon sie sam przeciez nie przenosił ! Marta proszę zajmij się tym , bo może biedaczyna tam gdzieś jednak jest .