Ten czarny za skrzynią - to jest chyba ten tzw. zadziora , o którym pisała kiedyś Kinga na wątku Dymka .Z tego co pamiętam on kogoś pogryzł i właściciele zaczęli się go bać i nie chcieli go już odebrać ze schronu.Może byc tutaj problem - bo gdzie go dać jak on taki jest ?
O tym drugim z jasnym pyszczkiem nie wiem nic - p. Lidka mówiła kiedyś chyba , ze on jest taki wycofany , troche w "swoim " świecie . Ale nie jestem pewna , że to o tego psa chodziło.