Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. nadal mimo siusiania pzoostawia małe kałuże :(
  2. sika normalnie,ma czucie ,ale po czasie wylatuje z niej troche moczu
  3. Wstaje,próbuje,ale przewraca się...potrzebny czas...
  4. Rozliczenie uzupełnione.Sprawdźcie proszę..dziękuje wszystkim za wpłaty.rachunek jest,ale ma go P.Iwona.Kiedy Pan Andrzej będzie miał interwencje gdzies blisko mnie,to podrzuci,wtedy wkleję. Była spora zniżka dla suni, z racji z tego,że P.Iwona pracuje w lecznicy. 200 zł za operacje + wszystkie leki 100 zł sucha KARMA Royala 50 zł Mięsko,witaminy 60 zł (2 razy USG) Niestety leczenie suni nie jest jeszcze zakończone,mała popuszcza mocz...może być więcej wydatków.
  5. uzupełniłam rozliczenie... do 12 0.8 powinnam zapłacić 300 zł ,a jest 8 zł na ten miesiąc.Sprawdzajcie,czy wszystko się zgadza. Doszłam do wniosku,że nie pokaże Pani wątku do czasu zapoznania z Pusią,nie chce,żeby miała nakreślony jakis obraz.
  6. Przełożyliśmy to z paru względów, P.woli,żeby do niej przyjechać,a mąż Pani Iwony dzisiaj jeździ na interwencji 24/24 godz,ja dzisiaj pół dnia spędziłam wałęsając sie po lesie ,bo wciąz szukam 2. psiaka.Nie zgraliśmy się, planowaliśmy jutro,ale tata mnie uświadomił,że nie ma przeglądu zrobionego. Nie dojde do rozliczeń,naprawde padam z nóg
  7. [quote name='Monika z Katowic']Justyno! Ogłoszenie będzie wyglądać tak jak kajtkowe allegro. Czy chcecie dodać do ogłoszenia jakiś adres mailowy? To poproszę go na pw. Na mojego maila przyjdą tylko linki. Kilka wkleję na wątek, żebyście widziały.[/QUOTE] ja jestem zdania,że jeśli komuś zależy,to zadzwoni i nie będzie żałował pieniędzy,ale w razie czego można podac mój mail [email]justice.fm@interia.pl[/email]
  8. Pewnie Justyna_wolontariat robiła za gwiazdę... W schronisku jest szczeniak po potrąceniu,a kto wie...może i po wyrzuceniu z auta,bo ma "tylko łapę" złamaną(to cud),ale jakoś nim nikt sie nie zainteresował :( Wszyscy chcą tego medialnego psa, u mnie nawet na osiedlu o nim sie mówiło...
  9. Jednak nie jest jeszcze dobrze... mała kropelkuje,dzisiaj lub wczoraj miała znowu robione USG,na USG wychodzi niby wszystko ok. Trzeba czekać....:(
  10. [quote name='Monika z Katowic']Zróbmy tak - niech linki przyjdą na mojego maila, a w ogłoszeniu maila nie podajemy tylko telefony (takie jak na kajtkowym allegro). Kajtek będzie miał 70 ogłoszeń. Dostałam bonus na jednym bazarku i postanowiłam podarować go Kajtkowi. [B]Uważam, że On bardzo, bardzo potrzebuje swojego domu![/B][/QUOTE] Super,gdyby miał te ogłoszenia...Tylko na kogo namiary?
  11. Czy da rade zmienić nr kontaktowy na allegro odnośnie Bartusia? Dzisiaj o 5 27 usłyszała przeraźliwy pisk psa na ulicy,ale kiedy sie ubrałam,to żadnego psa nie było,dobiegłam do P. która szła ze swoim psem i ona powiedziała,że chyba psa wyrzucono z auta,ale nie jest pewna. Ok 10 30 dzieci przyszły z sunią,o dziwo-zadbaną,kontaktową, z obrożą i............ numerkiem szczepienia z 2008 r ,nr 872 Chorzów.Podejrzewam,że to ten psiak,bo sunia nie jest w ogóle brudna,to zapewne jej 1. dzień błąkania.Ponad 2 godziny wisiałam na telefonie i próbowałam ustalić właścicieli-dzwoniłam do Powiatowego,do Izby,do Urzędu w Chorzowie i do wszystkich lecznic w Chorzowie.Nikt sie nie przyznaje do wydania takiego nr. Jedyna rada,to taka,że Schronisko musi się zwrócić z prośbą do Powiatowego,mnie nie podają,bo jest ustawa o ochrronie danych. prosiłabym o zrobienie jej allegro: Sunia ok 3 lata,grzeczna,posłuszna,,wpatrzona w człowieka szuka domu.Uwielbia dzieci,zabawę i ludzi.Dla człowieka zrobiłaby wszystko.Zna podstawowe komendy,akceptuje inne psy..Nie ma połowy uszka.To pies,który zasługuje na szansę-bezproblemowy i kochający bez powodu. [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8828/obraz092o.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8501/obraz099v.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7775/obraz089l.jpg[/IMG] Oczywiście to nie koniec :( w lesie w Kochłowicach na ul Panewnickiej biegają 2 szczeniakowate psy :(,spią w bunkrze,ale w tym drugim, nie tym pierwszym od ulicy.Są bardzo głodne,wynędzniałe,to chyba rodzeństwo-suczka i piesek :( Ciężko ze złapaniem,chociaż nie są dzikie. [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4183/obraz118s.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8990/obraz116i.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191136-SZCZENIAKOWAT*****-przy-ruchliwej-ulicy-W-BUNKRZE-%28msze-satanistyczne%29-dramat-%28[/URL] Edit: gdyby ktoś zrobił jakas ulotki,plakaty z psami,to można zawieźć do wetek z Kochłowic.One mogą rozwiesić i moga mówić ludziom,dzięki nim tak koty znajdują domy,więc z psami powinien też być odzew.Ja niesttey nie potrafie robić plakatów.
  12. [quote name='Mysza2']Cioteczka Kapsel, która kupiła kilka rzeczy na bazarku dla Puśki właśnie mi napisała, że wpłaca pieniądze, ale z zakupów rezygnuje i przeznacza je na kolejny bazarek dla Puśki. Napisała mi też że przelewa 70 zł (zamiast 25) za wylicytowane zakupy na pokrycie długu za poprzedni miesiąc. Kapselku kochany bardzo dziękujemy :loveu::loveu:[/QUOTE] Super :) baaaaaaaaaaaaaaardzo dziękujemy :) Zobaczcie :( 2 szczeniakowate psy w lesie, przy bunkrze...:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/191136-SZCZENIAKOWAT*****-przy-ruchliwej-ulicy-W-BUNKRZE-%28msze-satanistyczne%29-dramat-%28[/url]
  13. Rozliczenie będzie dopiero w piątek... Mała jest na antybiotykach i lekach
  14. Ten psiak ma wiele szczęście...aż trudno uwierzyć...:)
  15. Toffik ma 2 obserwatorów na allegro...
  16. Ładnie siusiu zrobiła :) więc operacja chyba się udała.P.Iwona znowu spędziła nad nią noc.
  17. [quote name='Mysza2']JUstynko jak Puśka znajdzie dobry domek to ja się posikam z radości. Nie chcę zapeszać. To kichać zdjęcia byle Puśka miała TEN domek Przekaż Pani Iwonie wyrazy uznania ode mnie za Puśkę i za Amelkę[/QUOTE] jeśli się uda,to będzie to jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Ma dom z ogrodem, koty,dziecko i brak faceta :) No dosłownie z opisu dom idealny dla niej. Wie jaka jest,ale chyba do niej to dopiero dotrze jak ją zobaczy.Pani Iwona śmieje się,że mamy sie modlić o burze w sobotę,bo Puśka pare godzin przed burzą i w czasie do wszystkich sie klei,wtedy zupełnie inny pies. Do soboty jeszcze tyle czasu....
  18. [SIZE=7][COLOR=Red]Jest Pani zainteresowana Pusią :) [SIZE=3][COLOR=Black]naprawdę :) Rozmawiała z Panią Iwoną,a do mnie napisała maila :) Wygląda na bardzo odpowiedzialną osobe.Wie wszystko o Pusi i przyjedzie poznać ją w sobotę :) jeśli sie uda,to chyba porycze sie ze szczęścia :) PS. Nie ma nowych zdj Pusi,to P.Iwona wzięła na dt 7 meis. sunie po potrąceniu z mojego wątku ,a wczoraj miała operacje.teraz ma 2 połamane psy i chore koty.Mam tylko zdj jak ucieka. [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  19. Jąrzębowski,z Zabrza...to ten,który składał szczeniaka wyrzuconego z auta
  20. Nie miałam przy sobie nawet komórki...gdybym miała,to od razu zadzwoniłabym do schronu,bo to było tylko 3-4 min drogi od nich :( Po moim poście zadzwoniła P.Iwona,że mała jest własnie operowana i to w ostatnim momencie...okazało się,że mocz dostawał się do organizmu,wet z Zabrza powiedział,że jeszcze troche i byłoby po niej.Chciałabym powtórzyć wszystko tak,jak P.Iwona powiedziała,ale nie znam się na tym.Chodziło chyba o to,że były pęknięte mięśnie i pęcherz wyszedł,nie wiem czy nie kręcę. Od razu wet zobaczył od wewnatrz miednice i podtrzymał zdanie o nie operowaniu jej.Amelka wybudzila się z narkozy,jest dobrze. Jeszcze nie znam kosztów weta,ale pewnie nie starczy pieniędzy,dlatego bardzo prosze o dalsze wsparcie dla niej.To jeszcze nie koniec.
  21. Oby teraz z siusianiem było ok... Może wykupimy mu pakiet ogłoszeń na bazarku DG32? to tylko 5 zł...
  22. W 1. poście są wpłaty, o dziwo da się aktualizować...Dziękuje wszystkim... Sunia będzie miała jeszcze jedną konsultacje,kiedy z urlopu wróci Parczyk.Wtedy okaże się,czy będzie operowana,czy tak jak radzi wet z Zabrza zostawiona w takim stanie,by się zrosło. Suni trzeba kupić dobrą karmę,może ktoś poleci jakąś? poza tym jest rachunek od weta,ale będę miała go dopiero jutro lub w najbliższych dniach. mała czuje się dobrze. ja jestem dzisiaj załamana, na moich oczach facet skopał małego psa,zatrzymałam się,za mną inne auta,bo to na środku drogi przy Mc Donaldzie na Rudzie,szarpałam sie z nim,ale odepchnął mnie i zwiał.Na przystanku było mnóstwo ludzi,nikt,dosłownie nikt nie zareagował :(
×
×
  • Create New...