-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Dałoby się go wystawić na wyróżnionej?opłace mu w edytorze tekstowym wystarczy wkleic te linki,które dodałam do tekstu,są juz przygotowane. Mały,sercowiec -spokojny pies szuka miniaturka: [url]http://img541.imageshack.us/img541/120/misiu9.jpg[/url] [CENTER] [SIZE=4][SIZE=6][COLOR=Red]MISIU[/COLOR][/SIZE] To mały Misiaczek,a jak na prawdziwego Misia przystało jest bardzo [COLOR=Red]kochany[/COLOR].[/SIZE] [SIZE=4] Kiedyś miał dom,rodzinę i normalne życie.Nawet w najgorszych snach nie mógł sobie wyobrazić,że swój sędziwy wiek spędzi w Schronisku-nie kochany przez swoich właścicieli,porzucony,[COLOR=Red]wymieniony[/COLOR] na nowszy model...[/SIZE] [SIZE=4] Dopiero do niego dotarło,że ten koszmar może nigdy się nie skończyć.Dopiero teraz uświadomił sobie,jak [COLOR=Red]kruche[/COLOR] są relacje człowiek-pies...[/SIZE] [SIZE=4] Mimo wszystko postanowił być bardzo dzielny i dać [COLOR=Red]PRZYKŁAD[/COLOR] innym psom,że warto być grzecznym,ułożonym,bo to może przynieść NOWY DOM,nowych właścicieli,nowe życie...W takim przekonaniu jeszcze się nie poddaje i walczy o lepszy los.[/SIZE] [SIZE=4] Misiu to typowy przyklad wyrzucenia psa ,kiedy mordka robi się bardziej siwa,kiedy [COLOR=Red]SERDUSZKO[/COLOR] już nie pracuje idealnie.W około tyle młodych psów,a ludzie uczą się braku szacunku do starszych ludzi,a co dopiero psów.Są nauczeni,że starszy "model" zawsze można zamienić na młodszy.[/SIZE] [SIZE=4] <img src="http://img87.imageshack.us/img87/4899/misiu1.jpg"> Misiu ma arytmię i niewydolność serca.Może jednak pożyć parę lat,dzięki lekom,które nie są takie drogie.Miesięczny koszt leczenia,to ok 20 zł.Czyż życie psa nie jest więcej warte?[/SIZE] [SIZE=4] <img src="http://img89.imageshack.us/img89/8646/misiu4.jpg"> czyż nie warto stworzyć mu nowy dom z nadzieją na lepsze jutro? Nigdy nie wiemy,co nas spotka,ani w jakiej sytuacji się znajdziemy.Może to,że pomożesz Misiowi spowoduje odmiane Twojego losu?[/SIZE] [SIZE=4] Zaadoptuj przyjaciela...Misiu czeka....[/SIZE] [SIZE=4] Ma ok 10-11 lat,jest zaszczepiony, z racji chorego serduszka kastracja nie wchodzi w grę.[/SIZE] [SIZE=4] Znajduje się w Schronisku w Rudzie Śląskiej.Możliwy transport po wcześniejszym uzgodnieniu w obrębie Polski. KONTAKT 510 268 586 509 471 357 (prosze o dzwonienie do skutku) [/SIZE] [/CENTER]
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']nasza o swoich- 3 domownikow jest super. glaskanie lubi, a czsem woli amotnosc. raz podejdzie na wolanie, a raz nie. jak jej sie zachce. ale do obcego w zyciu nie podejdzie. jak lata luzem to trzyma sie na kilkadziesiat metrow z daleka. ds jej nie chca takiej dzikiej, co sie bedzie aut bala, czlowieka na ulicy. ona na te chwile tylko na wies sie nadaje, do budy. a ludzie na wsiach rzadko sa normalni i szukaja psa po przejsciach w internecie... :( i jej szanse na ds sa znikome. teraz wiec jedzie na domowe dt, platne. zobaczymy, czy sie przekona do czlowieka, jak bedzie zamykana w domu z czlowiekiem, jak bedzie czesciej obcych widywala za plotem. moze Pusia musi isc do samotnej starszej pani :) bez faceta. i po problemie :) piszcie w tytule ogloszenia- sunia dla samotnej kobiety[/QUOTE] Myślisz,że nie będziesz gorzej ,jak wyląduje w budzie? Pusia jest dosyć ładna i dosyć młoda, była 2 razy w adopcji i po 1 dniu wróciła.Ludzie wiedząc o jej zachowaniu,mówili,że poradzą sobie...szybko zmianiali zdanie.Jej nawet do Niemiec wyadoptować nie można,to zbyt wielkie ryzyko.Ona musi miec kogoś stąd i kogoś,kto poświęciłby sie przyjeżdżając do niej... -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']ja mam nieciekawe doswiadczenia z podobna sunia. tez taka dzika. szukamy takiego domku specjalnej troski juz od wiosny. sunia w hotelu, w kojcu. tam sie czuje idealnie. ale tak ciezko znalezc ds dla lekliwej, nieufnej suni :( nasza ma 8 lata, jest spora i nie grzeszy uroda. oby tutaj poszlo szybciej :)[/QUOTE] Puśke to nikt nie przebije...jest od marca,czy kwietnia i do dzisiaj jak P.Andrzej wchodzi,to trzęsie sie .Nie reaguje w ogóle agresją,tylko tymi swoimi oczami i trzęsieniem sie. Jak Wasza zachowuje sie w tym kojcu? -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maruda666']Puśka , pokazuj się na pierwszej :) :) Dziewczyno, do odważnych świat należy ;)[/QUOTE] tylko kto sie odważy dać szanse Pusi? kto będzie tak bardzo cierpliwy,wyrozumiały...czy tacy ludzie istnieją?Ja sama nie wiem czy miałabym tyle odwagi,by ją adoptować.To mi daje też do myślenia. Gdyby ktoś miał ochote dorobić jakieś ogłoszenia Pusia-Pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO....Tragizm psychiczny wyrzuconego psa z samochodu. " Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. " Coleho idealnie opisuje psie myślenie Pusi przekładając je na ludzi język [B]Cechy charakteru:[/B] Ludzie prześcigają się w wymyślaniu sposobów pozbycia się swoich pupilów,szczególnie tych najwierniejszych,wpatrzonych w nich. Taka właśnie była Pusia-wzór wierności w stosunku do swojej wyidealizowanej właścielki.Ludzie nie wiedząc jak pozbyć się problemu,który być może powstał po śmierci jej właścicielki,postanowili,że WYRZUCĄ JĄ W MROŹNY DZIEŃ Z SAMOCHODU. Tak też zaczęło się najgorsze 1,5 miesiąca w życiu tej suni. Pies,który tak bardzo kochał, nie miał zbytnio kontaktu z innymi ludźmi,popadł w całkowitą negację otoczenia i ludzi. Dnie sunia spędzała biegając,by nie zamarznąć,a nocą dygocząc z zimna,leżała przyciśnięta do ściany bloku.Nie chciała zaufać, nie chciała pomocy,na każdą próbę złapania jej reagowała paniczną ucieczką.Po 1,5 miesiąca wyziębienia organizmu Pusia opadła całkowicie z sił fizycznych i psychicznych-PODDAŁA SIĘ WOLI CZŁOWIEKA. Na szczęście nie zasiliła szeregów schroniska, pewne małżeństwo postanowiła dać jej chwilowy dom do czasu aż znajdą się ludzie chcący ją adoptować. W domu szybko okazało się,że sunia to pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO, oprócz poprzedniego życia ma problem z przystosowaniem się do nowej sytuacji.Podejrzewa się,że sunia mieszkała z samotną osobą i była wypuszczana w obrębie tylko domu.Być może po śmierci właścicielki,rodzina w ten sposób postanowiła się pozbyc problemu. Pusia to pies szczególnej troski psychicznmej.Pies,który ufa tylko jednej osobie,a pozostałych ludzi boi się,reagując ucieczką i strachem, w żadnym razie jednak nie przejawia agresji.W nowym domu po krótkim czasie zaufa najprawdopodobniej kobiecie i mniejszym dzieciom.Sunia boi się wychodzić na dwór,boi się dosłownie wszystkiego.Szczytem marzeń byłby dla niej wyrozumiały,cierpliwy,stabilny dom z ogrodem,który dałby jej czas. Pusia akceptuje inne psy,koty,jest łagodna, dla swojej wybranej Pani jest psem idealnym, bez problemu wychodzi z nią na spacery bez smyczy. Osoby chcące zaadoptować Pusie,lub jej pomóc w jakikolwiek sposób proszone są o kontakt pod nr telefonu 794 044 200,gg 1788222,justice.fm@interia.pl -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wykupiłam jej znowu ogłoszenia,tym razem 40 ogłoszeń,nie zmieniłam jednak tekstu. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
prosty,krótki tekst [url]http://www.dogomania.pl/threads/196010-40-og%C5%82osze%C5%84-za-5-z%C5%82otych!!-na-koszatniczki-do-21.XI.2010r!?p=15735693#post15735693[/url] Starszy,malutki,kudłaty pies,spraw cud Kajtek ma ok 10 lat.jest psem idealnym,wpatrzonym i słuchającym się człowieka.jest wdzięczny za każdy dzień życia. Został wyciągnięty ze schroniska,gdzie gasnął i czekało go uśpienie.Obecnie przebywa w domu tymczasowym pod Warszawą i pilnie szuka domu. To mądry,przyjacielsko nastawiony pies.Nie sprawia żadnych problemów. Jest gotowy do adopcji [URL]http://i55.tinypic.com/9s8juw.jpg[/URL] [URL]http://i51.tinypic.com/2iaa4co.jpg[/URL] [URL]http://i52.tinypic.com/209msuv.jpg[/URL] Znajduje się w Sochaczewie,możliwy transport w każde miejsce w PL Kontakt:793 505 809 [EMAIL="justice.fm@interia.pl"]justice.fm@interia.pl[/EMAIL] Starszy,malutki,kudłaty pies,spraw cud Kajtek ma ok 10 lat.jest psem idealnym,wpatrzonym i słuchającym się człowieka.jest wdzięczny za każdy dzień życia. Został wyciągnięty ze schroniska,gdzie gasnął i czekało go uśpienie.Obecnie przebywa w domu tymczasowym pod Warszawą i pilnie szuka domu. To mądry,przyjacielsko nastawiony pies.Nie sprawia żadnych problemów. Jest gotowy do adopcji [URL]http://i55.tinypic.com/9s8juw.jpg[/URL] [URL]http://i51.tinypic.com/2iaa4co.jpg[/URL] [URL]http://i52.tinypic.com/209msuv.jpg[/URL] Znajduje się w Sochaczewie,możliwy transport w każde miejsce w PL Kontakt:793 505 809 [EMAIL="justice.fm@interia.pl"]justice.fm@interia.pl[/EMAIL] -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Julie']czy jeszcze aktualna jest zbiórka pieniędzy?bo jeśli tak to ja chętnie dam rzeczy na bazarek (niestety ja nie umiem robić),jeśli ktoś byłby chętny to proszę o meila na priv[/QUOTE] tak,jak najbardziej.Mogę zrobić-dziękuje :) porozwieszałam z 10 plakatów,ale tekst porozjeżdżał mi sie,nie wygląda to za fajnie.Nie mam Offica,mam taki zastępczy program i to przez to. -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak Halbina to robi,że wyadoptowuje takie ilości zwierzaków i to w dobre ręce...Jakieś dobre fluidy,czy co... -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Już poznał co to łóżko :) -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
jusstyna85 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
gdzie sa jakies fotki? -
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
jusstyna85 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
[quote name='adria']Sytuacja Anulki znowu się komplikuje :( Halna, u której ślepinka przebywa idzie do szpitala :( Nie było to planowane i całkowicie wszystkich zaskoczyło :( W poniedziałek będzie miała robione badania i od ich wyniku uzależniona jest długość pobytu w szpitalu. Sunia dostała jeszcze cieczki i domaga się częstszych wyjść na siku. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że Anula nie znosi innych psów i każdy taki kontakt kończy się awanturą...a u nas niestety każdy ma psa. Czy ktoś mógł dać suni tymczas na czas popytu Haliny w szpitalu byl? Sytuacja jest bardzo pilna, bo jutro wieczorem opiekunka powinna się stawić na izbie przyjęć :([/QUOTE] wazne.......... -
[quote name='Fairy04']chcialabym pomoc konkretnemu psu z tego schroniska. najbardziej takiemu, ktory wciaz sie tam znajduje. Przegladalam zdjacia.. Nie moge wybrac... nie da sie po prostu... mam takze pytanie: czy z miejscami w psim hotelu takze sa problemy? czy chodzi po prostu o bark srodkow, zeby je tam umieszczac? wybaczcie niewiedze, ale nie jestem w temacie[/QUOTE] Jaaga cały czas bierze psy z Kielc,po wyadoptowaniu tych, znając ją,to pewnie następne weźmie.Żeby jednak te wyadoptować,to zapewne potrzebna karma i sterylka.
-
Rozmawiałam z kierowcą,który go zabierał,nie mogłam uwierzyć jak go złapali,bo u mnie to była wielka sztuka. Podobno psiak wysiadywał na torach,ludzie go przeganiali,ale on nic...tak jakby nie miał sił...W końcu tramwaj go uderzył i odbił sie.Pewna dziewczyna to zobaczyła i przykryła go kurtką.Tak czekała na kierowce.Psiak był zrezygnowany,wygłodniały :(
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
jusstyna85 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Deklaracje nadal poszukiwane... -
[quote name='Jaaga']Jak antybiotyk nie pomaga, to najlepszy byłby wymaz z antybiogramem. tylko, że to mozliwe jedynie w domu, bo nikt w schronie nie bedzie za psami latał z wymazówkami. Do tego przeciez mogła się jakaś wirusówka przyplątać. Żal biedaczka. Teraz to nawet nie ma go jak chyba ogłaszac, skoro jest w takim stanie.[/QUOTE] No tak..... :(
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zaraz sprawdzę, chcę w piatek zrobić rundkę z plakatami po Rudzie, po wetach,sklepach.Mam tez plakat od Justy&zwierzaki z kotami. Wczoraj rozmawiałam z P.Andrzejem od Puśki.Pusia wciąż trzęsie sie na jego widok,mimo że on nie zwraca na nią w ogóle uwagi kto dorzuci grosik dla Puśki....? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
jusstyna85 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
o supr,ze sie udało... -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Widziałam dzisiaj identycznego psa,jak Pusia...Stanęłam jak wryta...na szczęście,to nie Puśka,ona nie zamierza uciekać... -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Przepięknie wychodzi na fotkach... -
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
jusstyna85 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Musiałybyście robić wyróżnione allegro,to przynosi najlepszy efekt