-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
jusstyna85 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Własnie kojarze drogowskaz jak jedziemy na Cieszyn za Mikołowem. Justyna zaangazowała się na wątku Fila, żeby Sarze wreszcie przestało byc smutno i miała towarzysza ;).[/QUOTE] W końcu Sara z nudów zjadła bude :) Ja uwielbiam takie niepozorne burki.Na pewno DT zwiększy szanse na adopcje. Rozsyłajcie znajomym linka z FB -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
jusstyna85 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Pieknie dziękuję. Ocelot, będziesz skarbnikiem Fila? Podasz konto? Justyna, działasz ekspresowo. Dałabyś radę dowiedziec się o wymiary budy, to porównałabym z tą, w której mieszka Sara. Z Bujakowa na trasie na Cieszyn?[/QUOTE] Bujaków,to blisko mnie, w strone Mikołowa.odezwie sie na wątku. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
jusstyna85 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
jak duży jest? Magiaaa ma bude na zbyciu taką średnią... Edit: Chyba za mała będzie,ciasno może mieć,chociaż na początek,żeby tylko miał gdzie spać mogłaby byc..Ile on ma kg tak na oko? -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
jusstyna85 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Czyli szukamy dalej. Jesli Justyna zrobiłaby mu FB, to może znajdzie się ktoś, kto byłby w stanie z buda pomóc. Tu Fila ludzie odwiedzaja, ale wszyscy tak samo zapsieni czy zadeklarowani.[/QUOTE] [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=202979699750409&pending[/url] -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
jusstyna85 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zrobić FB? no chyba,że ktoś ,kto bardziej w tym siedzi pomógłby... -
Nie psiałabym w wadach-nieufny,bo ludzie kojarzą to z agresją.Lepiej napisać,że potrzebuje chwili,by nabrać pełnego zaufania.
-
OWCZARKOWATA sunia niedługo BĘDZIE OFIARĄ PSÓW-MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ela B.']Saba wiedzie od dwóch lat i trzech miesięcy spokojny żywot u nas w Gliwicach. Już się przystosowala i pokochała nas, choć nadal jest psem bardzo wrażliwym. Bardzo boi się nadal burzy - jak wychodzi patrzy w niebo, włącza górny węch i gdy pogoda niepewna zwiewa do domu i nic jej nie wygoni, przez to zdarza jej się zsikać na podłogę koło wyjścia na taras i to w sumie jedyny z nią kłopot. Jest bardzo przywiązana i spokojna, nie niszczy nic. Najchętniej przebywa blisko nas i w domu. Na ogrodzie przebywa głównie gdy ktoś z nas tam jest lub szybko za potrzebą i obszczekać obcych - bardzo dobrze pilnuje, nie szczeka dużo, ale groźnie i w odpowiednich momentach, jednak tylko gdy sama chce - nie potrafi dać głos na polecenie, czasem próbuje bezgłośnie lub popiskuje. Dopiero niedawno nauczyła się dawać łapę, siadać i kłaść na polecenie.Niestety żebrze (to nasza wina bo ją rozpuśliliśmy na początku) i nawet kradnie jedzenie - wie, że źle robi, bo porywa do swojego posłania i chowa się i wstydzi :oops: :lol: Jest bardzo łakoma, teraz je każdą karmę, ale jest szczupła, ma ładną sierść. Jest bardzo zdrowym psem i niekłopotliwym, miłym i dobrym mimo swoich dziwactw i nie żałujemy nigdy, że ją wzięliśmy. Przyjaźni się z naszymi dwoma kotami, zwłaszcza jednym czarnym i z nim chętniej wychodzi na dwór. Bardzo też lubi dzieci, pilnuje i opiekuje się chodząc za nimi. obserwujemy oczywiście, ale jest bardzo cierpliwa i nigdy nie okazała strachu ani agresji ! Więc warto brać zwierzęta w adopcję ! Wszystkie nasze dotychczasowe zwierzęta były wzięte od kogoś, nie ze schroniska i Saba jest jednak chyba najtrudniejsza, nawet teraz ma jakieś "traumy", ale jest bardzo kochana. Pozdrawiam i życzę pomyslnych adopcji innych piesków. Ela z Gliwic[/QUOTE] Super wieści,fajnie przeczytać po takim czasie.Sunia miała wielkie szczęście,że trafiła na Ciebie. -
[quote name='diana79']wczoraj nie zdążyłam więcej dziś kilka dorobiłam i usunęłam poprzednie ogłoszenia gdzie były razem [URL="http://www.adopcjepsow.org//animalinfoakt.php?aktyw=on&kodid=dkyioc9jj5ajsornw1r4ip8siryyla4&kod=16e9b13c9f8e7741d61671b533a1123a"]http://www.adopcjepsow.org//animalin...1671b533a1123a[/URL] [URL="http://katowice.olx.pl/item_page.php?Id=223767655&ts=1309933070"]http://katowice.olx.pl/item_page.php...&ts=1309933070[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=64041"]http://www.morusek.pl/edytuj_oglosze...loszenia=64041[/URL] [URL="http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/177092-piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-sl-A5sk-oferta-katowice/#ogloszenia-ze-zdjeciem177092"]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...zdjeciem177092[/URL] [URL]http://www.ojej.pl/dodaj_ogloszenie.html[/URL] [URL="http://aukcjezwierzat.pl/aukcja18034_piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-slask-.html"]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja18034...ci-slask-.html[/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=5722536&cid=1558"]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...22536&cid=1558[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=81480[/URL] [URL="http://www.hodowcy.com.pl/pies/ogloszenia/za_darmo_pies_mieszaniec_katowice-13976.html"]http://www.hodowcy.com.pl/pies/oglos...ice-13976.html[/URL] [URL="http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2053893434/katowice-piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-SLASK.html"]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie...eci-SLASK.html[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,35956,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosLCwscDAuaHRtbA==.html"]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...uaHRtbA==.html[/URL] [URL="http://katowice.lento.pl/piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-slask,105549.html"]http://katowice.lento.pl/piekna-duza...sk,105549.html[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=24695&n=piekna-duza-suczka,-lubi-dzieci-SLASK"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...i-dzieci-SLASK[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/piekna_duza_suczka_lubi_dzieci_slask_254609.html"]http://www.eoferty.com.pl/piekna_duz...sk_254609.html[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-275731.html[/URL] [URL]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=177381[/URL][/QUOTE] Dzięki.Jest odzew.Dzwoniła babka,ale nie spodobała mi sie, Sara miałaby mało kontaktu z człowiekiem, byłaby w dużym ogrodzie na tyłach domu,nie wierze,że miałaby kontakt z człowiekiem. Dzwonił też Pan,który spodobał mi sie przynajmniej z rozmowy.Mieszka jednak w kamienicy, 3 pokoje i ma 3 letnie dziecko.Sara bardzo sie spodobała,był domem tymczasowym dla psów.Zobaczymy.
-
[quote name='diana79']zaraz porobię kilka ogloszeń a jak się sunia czuje? jak jej samopoczucie? [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/14811049_duza_suczka_lubi_dzieci_slask.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-slask-IDbfTd.html[/URL] (allegro) [URL]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-piekna-duza-suczka-lubi-dzieci-L-SK-W0QQAdIdZ295621609[/URL] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Sara,43147[/url] cdn[/QUOTE] Dzięki,zamówiłam jej ogłosz. na bazarku,ale Hitoshi nie wchodzi na dogo.Zrobię jej jutro ogłosz., jak uda mi sie opłacić rachunek na allegro,to zrobie zaraz wyróżnione. dzisiaj dzwoniły 2 osoby o Fuksika.1 całkiem normalna,a druga-tragedia i to jeszcze i 22 00, bez żadnego przywitania,kultury "chce tego pyrtka" Możecie wykasować ogłoszenia,które były robione jako razem? [quote name='Jaaga']Dziekuję. Samopoczucie dalej niezbyt dobre. Praktycznie z budy wychodzi jedynie na spacery.[/QUOTE] Biedactwo :( Ma chociaż apetyt?
-
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
jusstyna85 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ależ ona śliczna...:loveu::loveu: Fajnie,że w końcu jakiś dom z Rudy Śl. okazał się dobry. -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asiaczek']No i co było nie tak z podanym numerem telefonu? Może był źle zapisany przez Ciebie i p. Iwonę...? pzdr.[/QUOTE] Właśnie nie,ja wpisywałam nr,ale P.Iwony zrobiła oddzwoń.Odebrała jakaś babka z Włoszczowej,czy jakos tak. Przez to Pani miała niezapowiedzianą wizyte.P.Iwona jest dobrej myśli.Ja poczekaniem z cieszeniem się. -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Puśka od południa w nowym domu. Pani przypadła do gustu naszej Pusi,a to chyba dlatego,że wygląda bardzo młodo.Pierwszy raz jak ktoś przyszedł,to Pusia nie zwiała.Dała się pogłaskać,wziąć na spacer. Pojechała z Panią autobusem. Nie obyło się bez przygód.Jak zadzwoniłam pod podany nr,żeby zapytać,czy wszystko ok,to odebrała inna Pani,która stwierdziła,że nie ma pojęcia o co chodzi.Nawet P.Iwona zadzwoniła i było to samo.Wpadłyśmy w panikę i tym sposobem P.Iwony z P.Andrzejem zrobiła sobie wycieczke do Leszczyn,żeby dowiedzieć się o co chodzi.Nie wiadomo czy ktoś nie ma duplikatu karty,albo czegoś.Nie wiemy jakim cudem ktoś inny odbierał. Pani ma dwójke dzieci, w wieku ok 3 lat i kilkumies.coreczke.Miała przez 16 lat psa.Chce pomóc Pusi i jest w tym bardzo zdeterminowana.Ładnie sie o niej wypowiada. Nie wiem co jeszcze napisać.Na pewno nie będzie łatwo.Jestem ciekawa jak wyjdzie spotkanie z mężem tej Pani.Na razie Puśka okupuje miejsce pod łóżeczkiem. Poczekałabym z cieszeniem się.Pani zaloguje się tutaj. Aaaha....P.Iwona zaczipowała Puśke i ma paszport.To tak w razie ucieczki,koszt ok 100 lub 120 zł -
Duża suczka, lubi dzieci ŚLĄSK Sara jest wyjątkowo pięknym psem. Jest bardzo kontaktowa i odważna.Bardzo szybko nawiązuje kontakt z ludźmi,a przy tym jest bardzo wylewna,obdarowując człowieka machaniem ogonka,przystawianiem główki do głaskania. Nie jest absorbująca,znakomicie potrafi wyczuć nastrój człowieka. W kontakcie jest bardzo łagodna,towarzyska.Nie ma problemu z akceptacją dzieci. Zachowuje czystość,jest zaszczepiona,odrobaczona i wysterylizowana. Sunia ma ok 4 lat,wzbudza respekt swoim wyglądem,a w środku to oaza spokoju,cierpliwości i wrażliwości Przebywa w domu tymczasowym w Katowicach. Może zamieszkać w domu(zachowuje czystość),ale także w kojcu. Szuka dobrego domu,który pokochałby ją od razu i sprawił,by zapomniała o rozdzieleniu ze swoim synkiem-szczeniaczkiem. Kontakt 602 180 396 [EMAIL="justice.fm@interia.pl"]justice.fm@interia.pl[/EMAIL] gg 1788222
-
Danavas miała napisać,tyle zrobiła dla Tobisia... Nie będę miała najprawdopodobniej netu przez pare dni,chociaż to nie jest pewne,a chcę zaznaczyć w tytule,żeby wszyscy zerknęli,bo zostały pieniądze... Tobiś zasnął...zasnął już na wieki...szczęśliwy,najedzony...po prostu sie nie obudził... Była kwestia zrobienia sekcji,wg mnie to nie ma sensu.On był stary,wyniszczony... Ja nie żałuje,bo miał choć trochę normalnego,szczęśliwego życia.
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nikt nie zagląda nwaet :( -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ktoś napisał do Myszy2 w sprawie Puśki.Został podany nr P.Iwony,ale cisza na razie... -
[quote name='Jaaga']Justyna, nie ogłaszaj Fuksika, bo dziś zadzwoniła dr Lewicka. Właśnie uspiła ludziom staruszke sunię i zaproponowała im kolejnego psa. Wysłałam od razu jego zdjęcia, pan pokazał dzieciom w domu, spodobał sie wszystkim i jutro Fuksik pojedzie do nowego domu. Będzie mieszkał w domu z ogrodem. Bardzo cieszę się, że nie trafi do kojca czy budy. Niestety, Sary na dokładkę nie chcieli. Jesteśmy umówieni na rano w Mikołowie, Sara pojedzie na sterylkę, a mały do domu. Mam nadzieje, że po zabiegu bedzie jeszcze trochę otumaniona i nie bedzie nie szalała za młodym. To teraz można zacząć ogłaszać Sarę.[/QUOTE] Dopiero teraz przeczytałam...I jak? Ja już mam dość telefonów o Fuksika,sami debile dzwonią.Naprawde.Chcą szczeniaka na łańcuch,albo do pilnowania działki.Zbyt nerwowa jestem.Jeden facet mi powiedział,że nie znam sie na modzie,bo teraz na topie jest trzymanie psów na łańcuchu,bo jest szansa,że dostaną sie do telewizji z tego powodu.Jak z takimi debilami rozmawiać? [quote name='Jaaga']Sara jest już po zabiegu, jeszcze nieprzytomna, a Fuksik własnie jest wyadoptowywany. Wszyscy w domu boimy sie, co bedzie, jak Sara dojdzie do siebie. Na pewno będzie wariować :( żeby tylko sie nie przekopała :(
-
Skopiuje to,co dostałam od Zojki 39 Witam Panią przeczytałam Pani czat na temat Marty z Choszczna, niestety wygląda na to ze jestem ofiarą własnej głupoty i naiwności .Marta dostała ode mnie 8 miesięcznego pekińczyka bo marzyła o pekinie z moich informacji wynikało że pies miał się bardzo dobrze do 2010 roku Anuszka została uśpiona bo podobno miała raka z którym nic się nie dało zrobić,w 2009 roku z powodu problemów zdrowotnych oddałam jej jeszcze moje dwa Pekiny Zuzie i Dżożka,pod warunkiem że jeżeli będzie miała jakiekolwiek problemy lub ja poczuję się lepiej psy wrócą do mnie, rozmawiałam z nią w czerwcu 2010 roku i psy były podobno u niej ,nie chciała mi ich oddać mimo ze prosiłam powiedziała ,ze psy to nie zabawki żeby się nimi bawić.u niej będa miały dobry dom.a już w lipcu 2010roku oddała moje psy suczka jest czipowana wiec może uda mi się ją znaleźć ,mimo że bardzo tęskniłam nie robiłam aferery .a widocznie trzeba było bo okazuje się ze Marta szuka ogłoszeń, że ktoś odda w dobre ręce psiaki zabiera do siebie ,sprawdza czy można je rozmnożyć i pohandlować ,jeżeli piesek jest jest nie użyteczny to sprzedaje dalej.dzisiaj okazuje sie że moje psy zostały rozdzielone jeden mieszka podobno w Gorzowie drugi w Poznaniu zostałam oszukana
-
[SIZE=5] tak na szybko,jutro poprawie... W jakiej miejscowości przebywa? jakie to woj.? Na kogo namiary? tytuł: UFNY,średni pies z bolesną historią "Chodzi o to, że musi coś przecież istnieć. Jakaś granica, za którą nie wolno przejść, za którą przestaje się być sobą. (...)" [SIZE=5]Pobożne życzenie? Wiara w utopię? Patrząc na wszystko,co się ostatnio i dzieje i TEGO psa ma się wrażenie,że już nie ma owej GRANICY WYCZUCIA....Nie ma norm,świat,na który składają się ludzie zatraca się w swojej bezduszności i okrucieństwu... NA TO WSZYSTKO JEST ZGODA... Zgoda pojedynczych ludzi,która składa się na przyzwolenie społeczne... TOBI... Został przywiązany w środku lasu do drzewa.Spędził tam na pewno parę dni,był odwodniony,chudy jak szkielet. Kiedy grzecznie stał,kleszcze wylatywały garściami... Słaniał się na nóżkach,tracąc równowagę,ale patrzył na człowieka... Ja poczułam się winna-winna jego straszliwego losu i bezradności... Jego gehenna nie trwała pare dni,czy tygodni...to musiały być miesiąca pełne bólu,niedożywienia,zjadania przez pchły i kleszcze... Gdzie byli ludzie? Dlaczego nikt nie zareagował na tak ufnego psa? gdzie jest granica człowieczeństwa?:-( Dlaczego dziadek pozwolił sobie wszystko zrobić? Dlaczego za odrobinę pogłaskania jego oczy zapłonęły iskierkami? To wzór dla wszystkich,którzy mają ochotę się poddać zniewoleniu przez świat... Tobi,bo tak ma dzisiaj na imię nie jest już zwykłym numerkiem w schronisku. Ma swoje imię,bolesną historię i wiarę w lepszą przyszłość. To ok ok 10-12 letni stateczny Pan,mający serce pełne werwy. Obecnie jest zdrowy,gotowy do adopcji. Dostał szansę na namiastkę psiego życia w domu tymczasowym,gdzie czeka na swój wymarzony domek.Niestety nie może tam pozostać.Dni uciekają,a jego sytuacja wciąż nie jest pewna..... Jest psem bardzo ufnym,wpatrzonym w człowieka i wdzięcznym za każde okazanie serca. Nie pamięta złego.Chce żyć bez oglądania się w przeszłość. Ma same zalety-niezwykle cierpliwy,wyrozumiały,łagodny.Pilnuje się człowieka,nie ma zapędów niszczycielskich,ani do ucieczek. Akceptuje wszelkie towarzystwom,czy to psie,czy kocie ,a nawet małe gryzonie. Tobi kocha życie-na pewno pokocha CIEBIE,jeśli tylko Ty pozwolisz na to... Może właśnie czeka na Ciebie? Daj mu szansę-zaadoptuj,nie bądź obojętnym człowiekiem. Możliwa pomoc w transporcie po wcześniejszym uzgodnieniu w obrębie Polski Znajduje się w ...... Kontakt: