-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klementynkaa
-
źle jej to wróży :((( kto się odważy wziąść psa z etykietką agresora?
-
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Klementynkaa replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
myślę, myśle i nic... a moze by ja do jakiejś agencji reklamowej zgłosić hihi z takim usmiechem ;) -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
nie wiem maciaszku :( to są zawsze ciężkie decyzje... -
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Klementynkaa replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
jesooo ten jej uśmiech na zdjęciach powala z nóg! mogę jej zrobić banerek jeśli jeszcze nie ma? (sorki ale nie mam siły czytać całosci...) -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
dziękuję! może się poszczęści... -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
ooo super, dziękuje i czekam na wieści! -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
mała hop do góry! -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
no nieciekawie :( a tu nigdzie nie widzę info żeby ktoś jej szukał... -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
oki, jak tylko dotrę do swojego komputera wyslę :) -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
czytamy ze zrozumieniem ;) sunia nie jest u mnie, jest u ludzi, którzy deklarują opiekę ale wiem, że w każdej chwili mogą ją wywalić, wystarczy, ze wypija za dużo :( -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
no przekopałam "zaginione" i nic :( -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
obiecane zdjęcia suczki, jakość fatalna bo to zwierze cały czas się rusza a aparat w telefonie więc kiepskawy... [IMG]http://www.rekinicha.pl/rozno/onka1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rekinicha.pl/rozno/onka2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rekinicha.pl/rozno/onka3.jpg[/IMG] -
czy obiło się Wam na uszy, że komuś zaginęła suczka ONka ok 6-7 m-cy? Katowice, Chorzów, te okolice. znaleziona w ubiegły weekend (12/13.02) w Katowicach pl. Wolności lub Chorzów ul. Wolności (znalazca mało wiarygodny :/). suka jest teoretycznie bezpieczna, mam obietnicę, że nie zostanie wyrzucona z dnia na dzień. Suka bez tatuaża, nie była u weta więc nie wiemy czy ma chip. no i samo się nasuwa - jeśli nikomu nie zginęła to czy mamy kogoś chętnego na młodą siksę? jest ładna, prztyjaźnie nastawiona, nieco wystraszona (ale tam gdzie jest ja tez nie czuję sie bezpiecznie), lgnie bardzo, widziała mnie pierwszy raz a tuliła się niesamowicie, gdybym miała gdzie ją dać to zabrałabym ją natychmiast poległam dzisiaj więc zdjęcia jutro będą... rozpytajcie proszę! przeszukałam zaginione ale nie znalazłam żeby ktoś meldował o jej zaginięciu, czyżby prezent gwiazdkowy się znudził??? amikat obiecała powiadomić schron katowicki :loveu:
-
kolejna sprawa nagła :/ czy obiło się Wam na uszy, że komuś zaginęła suczka ONka ok 6-7 m-cy? Katowice, Chorzów, te okolice. znaleziona w ubiegły weekend (12/13.02) w Katowicach pl. Wolności lub Chorzów ul. Wolności (znalazca mało wiarygodny :/). suka jest teoretycznie bezpieczna, mam obietnicę, że nie zostanie wyrzucona z dnia na dzień. mam zdjęcia, wieczorem wrzucę. Suka bez tatuaża, nie była u weta więc nie wiemy czy ma chip. no i samo się nasuwa - jeśli nikomu nie zginęła to czy mamy kogoś chętnego na młodą siksę? jest ładna, prztyjaźnie nastawiona, nieco wystraszona (ale tam gdzie jest ja tez nie czuję sie bezpiecznie), lgnie bardzo, widziała mnie pierwszy raz a tuliła się niesamowicie, gdybym miała gdzie ją dać to zabrałabym ją natychmiast :(
-
pomoc potrzebna: dzisiaj podjechałam do piekarni i napatoczył się na mnie psiak, taki brzydal typowy, mocnej kości, czarny z jasną krawatką, dość długi, na niskich łapach, uszy kłapciate, ogon długi i dość gruby, sierść taka srednia. najpierw myślałam, ze czeka na kogoś ale on zaglądał na ludzi, zaglądał do samochodów, był bez obróżki, nieco juz mokry. troszkę spłoszony bo kiedy przebiegało dziecko to odskoczył ale jak się do niego odezwałam to patrzył i zamachał ogonem. z bólem serca odjechałam bo nijak nie miałam pomysłu co dalej, zresztą moze faktycznie na kogoś czekał tyle, ze zaglądał na ludzi bo towarzyski... czy ktos mieszka w okolicy - ul. Rolna, przy Banku Śląskim! ja nie wiem czy dam rade tam jeszcze dzisiaj podjechać :( i mógłby zerknąć przy okazji?
-
najważniejsze jest dobre samopoczucie Rulona :) moja Norka (jamnisia oczywiście) też czatowała na moment kiedy słoneczko padało na podłogę, wtedy układała się i przemieszczała ciałko w miare jak słonko się przesuwało!
-
keakea, o ile dobrze kojarzę mieszkacie w okolicach Warszawy? może konsultacja u dr Niziołka? to poza dr Pasławską z Wrocka jest podobno doskonały specjalista psiej kardiologii. czy Wasz wet proponował może leczenie Vetmedinem? pytam bo sama mam świetne doświdczenia z tym lekiem ale tez nie wiem czy na wszystkie schorzenia działa tyle, że kiedy Kastor został zdiagnozowany też miał zalecony Enarenal a potem przeszedł na Vetmedin (drogi koszmarnie ale skuteczny cudnie). niezmiennie trzymam kciukole :*