Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. [quote name='Alicja']Kubusiu ...Oskar z Katowic dziś pojechał do domu ....on też już miał swoje latka , więc i na ciebie teraz kolej[/QUOTE] OSKAR wczoraj wrócił do schroniska :( ale nie z racji wieku...
  2. :( :( :( tego pana wcale mi nie żal, jakoś nie potrafię znaleźć w sobie zrozumienia, przykro mi. kolejnego dobermana z ND raczej nie dostanie.
  3. [quote name='maciaszek']Ten też sobie dodaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211080-%C5%9Bl%C4%85sk!!-Poszukujemy-ch%C4%99tnych-os%C3%B3b-do-stra%C5%BCy-dla-zwierz%C4%85t[/url]!![/QUOTE] już sobie dodałam maciaszku, nawet zadałam tam pytanko ale odpowiedzi BRAK, bo chcialam na wątku a nie na PW ;)
  4. [quote name='Biafra'] Jak przyjachaliśmy na miejsce Dolar trochę stał w pokoju jakby się zawiesił , albo był półprzytomny. Trochę się bałam, że Panie stwierdzą, że coś jest z nim nie tak ... Ale Panie były zachwycone, że on nie biega jak szalony i nie zmasakruje im nowego parkietu :lol:[/QUOTE] te zawiechy to takie typowo dobermanie są ;) ktoś kto widzi to pierwszy raz może być w szoku hihi a to są te króciutkie momenty gdy u dobka w głowie spotykają się dwie szare komóreczki no i z racji rzadkości tego zjawiska - nie wiadomo co z tym zrobić :D
  5. aż sobie dodam do subskrypcji :) jak w naszym parlamencie drogie panie i panowie!
  6. wklejam link do ogłoszenia o zaginionej suczce, zaginęła kilka dni temu przy skrzyżowaniu koło OBI (Brynowska - Rolna), wyrwała się z szelek podczas stłuczki i pognała. bardzo prosimy o pomoc w poszukiwaniach. [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,10921,Zaginiony,Katowice,Lola.html[/url] [IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/10921_1_1310228596.jpg[/IMG] [IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/10921_2_1310228596.jpg[/IMG]
  7. ale pytanie o to czy organizowana jednostka będzie podlegała Panu Jandzie jest pytaniem chyba oczywistym skoro to on kieruje SdZ, prawda? skoro wszystko owiane jest taka taką tajemnicą to budzi we mnie niepokój, poproszę o kilka informacji, ale nie na PW tylko tu, na wątku :)
  8. kilka lat temu na śląsku została powołana straż dla zwierząt, wszystko wyglądało ładnie i pięknie do czasu. chyba dzień czy dwa po uzyskaniu wszystkich niezbędnych dokumentów pan Janda rozwiązał jednostkę katowicką, tak po prostu bez podania uzasadnienia ;) ale trzymam kciuki i będę zaglądaż kibicując.
  9. boże to jest gorsze niż opowiadania Kinga... trzyma w napięciu :) zaraz poszukam dobermaniarzy z okolic, jakiegoś sensownego psiarza - kochani ten pies ma swoje lata i nie oczekujmy że podda się szkoleniu i zapragnie kontaktu w kilka tygodni, ja o MOZĘ znacznie młodszą przez rok musiałam walczyć zanim zaczęła przejawiac odrobinę normalności. gdyby pan chciał pogadać to służę, daj tylko znac i podrzuce Ci mój numer telefonu. a ja jak czytam co pisze yolanovi to puchnę z dumy i radości, że Jej wyadoptowałam psiaka :) kolejny edit: [url]http://www.psieszkolenie.pl/[/url] [url]http://www.psicholog.eu./[/url] to póki co znalazłam w okolicy - ALE, NIE ZNAM ŻADNEJ Z TYCH SZKÓŁ ANI LUDZI PROWADZĄCYCH, to że obie szkółki reklamują się ładnie i pozytywnie NIC dla mnie nie znaczy wiążącego, trzeba iść i sprawdzić, porozmawiać. a sądząc po klimacie dyskusji na forum szkolenia pozytywnego to sorry ale takiej agresji u żadnego tradycyjnego szkoleniowca nie widziałam...
  10. co za durnota cholerna... moja MOZA, która dzisiaj obchodzi trzecią rocznicę zamieszkania z nami "na chwilę" była dokładnie taka sama. z każdego kojca wyłaziła albo dołem albo górą, rozwalając sobie przy okazji nos i pysk, z klatki wyłaziła, demolowała ze strachu pomieszczenie na DT, raz na campingu wylazła z klatki, wyskoczyła przez okno i zwiała, parę razy z obroży wylazła i szelek... najgorzej było kiedy zwiała mojej mamie na spacerze a ja byłam 300 km od domu... człowiek dla niej nie istniał, po prostu powietrze! zadne smakołyki, zabawki NIC dzisiaj biega radosna, ćwiczy troszkę agility i posłuszeństwo i uwielbia się miziać. wicie co pomogło? tylko czas i mój osobisty pies, który stał się dla niej guru. trzymam z daleka kciuki za odnalezienie uciekinierki!!! wydarzenie na FB udostępnione!
  11. [quote name='Klementynkaa']czy ktos mieszkający w Dąbrówce Małej i okolicy bliższej niż ja mógłby pomóc w kwestii dobermana do oddania? 12 letniego :( bardzo proszę...[/QUOTE] ponawiam prośbę... bo ja ostatnio mam kryzys i boję się że jak sama tam pójdę to tą panią zjem... :(
  12. jak cudnie :loveu::loveu::loveu: aż łza się w oku kręci!
  13. to może czas pozmieniać tytuły wątków?
  14. hej, dwd może skoro masz już wprawę to zostaniesz naszym DT dobermanim, hę? bardzo się cieszę, że historia dobrze się skończyła :)
  15. byłam odcięta od sieci a tu takie cudne wieści!!! suuuper! leonardo buziaki dla Ciebie, ze wyprowadziłas go na psy :) to co, zmieniac tytuł? ;)
  16. znalezione na dobermanowym, a tam ze strony lokalnego radia: [QUOTE]Dostałam ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jada do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa C. z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska![/QUOTE]
  17. jeeej! Leonarda a o której planowany jest przyjazd? może bym podjechała... chętnie poznam pana osobiście no i OSKARKA!!!
  18. [quote name='Monalisa4']witam Oglądam fotki tego psa i skojarzyłam ta sukę .W 99 % pies jest z Miechowic mieszkała na ul Stolarzowickiej !! niewiem pod jakim numerem ;( z psem zawsze chodził młody chłopak, ubrany w Moro i glany,często widywalam ich na skwerku kolo komisariatu,młody siedzial z puszka w reku a pies biegal luzem. Od jakiegos czasu ich nie widzę. Jestem na 99% pewna ze to suka !! ona może mieć z 5-6 lat, dwa lata temu miała male bo chlopak prowadzal je na smyczy,potem rozdawał.[/QUOTE] czy możesz spróbować nawiązać z nim kontakt? będzie jasność czy ją zgubił czy "zgubił" :(
  19. niestety :( Twoja wpłata ciencienia pewn już zstała namierzona tylko nie mam jeszcze potwierdzenia od księgowej, ale po tytule na pewno doszła do tego.
  20. suuper, gdyby tu się nie udało to podeślij jej proszę naszą stronę, dobrze? [url]www.nadzieja-dobermana.pl[/url]
  21. przybywam zwabiona ogłoszeniem suczyska na nadziejowej stronie... poczytam o niej trochę :( może cosik pomożemy.
  22. czyli czekamy na zozolinę :)
  23. czy ktos mieszkający w Dąbrówce Małej i okolicy bliższej niż ja mógłby pomóc w kwestii dobermana do oddania? 12 letniego :( bardzo proszę...
  24. masz rację we wszystkim co piszesz leonardo, nie zamierzam się "czepiać" ani Cię atakować! ja zrobie rozeznanie w kwestii osoby z Jeleniej, takiej do której można mieć zaufanie i jesli taka się znajdzie to spróbujemy z wizytą a jesli nie to zaryzykujemy. ja wierzę w wizyty (pewnie że nie w 100%) tylko bardzo mało jest osób, tórym w tej kwestii ufam, ale to zupełnie inna bajka. jakiś plan jest kiedy pan chce przyjechać po OSKARA?
  25. gdzie w tej chwili przebywa suczka? jak długo może tam być? - czyli ponawiam swoje pytania ;) żeby pomóc potrzebujemy osobistego kontaktu z opiekunem, trzeba ustalić plan działania. jako Nadzieja Dobermana pomagamy w takich sytuacjach ale nie "w ciemno", myślę, że rozumiesz.
×
×
  • Create New...