Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. [quote name='Dada M']Klementynkaa - dziękuję bardzo. Już dwukrotnie wysyłałam nowe zdjęcia Chojraka na maila osoby, która miała aktualizować profile psiaków, niestety nie doczekałam się zmian. Może tym razem się uda ;) To zdjęcie, które jest na ND, zostało wykonane jeszcze w schronisku.[/QUOTE] tym razem sie uda bo otrzymałam "pełnomocnictwo" do strony ;)
  2. dzięki!!! póki co wrzuciłam do promowanych i imię dopisałam nowe. jak rozkminię dodawanie zdjęć i podmienianie to się tym zajmę.
  3. [quote name='Elza22']jest na stronie jako maks tylko fotka kiepska ale to on.[/QUOTE] wrzucisz mi tu linka? podmienię fotki i zaktualizuję.
  4. albo ja jestem ślepa albo CHOJRAKA wcale nie ma na stronie Nadziei Dobermana! ciotki proszę sprawdźcie i jesli go nie ma to trzeba go wrzucić!!!
  5. złe wieści :( nawet nie mam pomysłu jak zadziałać...
  6. wieści są takie, że transport sie nieco odwlókł ale w ten weekend juz wszystko zaplanowane! a ONYSEK nadal zabezpieczony przed kojcem zewnętrznym i zimnem czeka cierpliwie. oj jak ja bym chciała żeby on już był u siebie!
  7. [quote name='hankasanok']mysle ze tak, jeden z naszych pracowników chciał na wiosne kupic dobermana, ale przekonałam go ze znajde mu odpowiedniego psiaka, jest tyle bid na dogo. Jednak sa pewne wymagania. Woleliby aby była to suczka, młoda tak do roku, Panstwa czesto odwiedzają wnuki,małe dziecie wiec pies nie moze byc agresywny i rezydentka jest tez 3 letnia suczka , spanielka. Psiaki mieszkaja w domu oczywiscie, a Panstwo to przesympatyczni i odpowiedzialni ludzie kochajcy zwierzaki........[/QUOTE] jesli nie ta suczynka to mamy jeszcze dwie młodzizny wystrachane pod opieką! no i jedną nieco starszą, około trzyletnią.
  8. oj, no czasem ludzie mają kłopoty z wysławianiem się, może człowiek poczciwy tylko niedouczony? zapytaj jakie ma znaczenie czy doberman czy tylko tak wygląda ;)
  9. jak to jest, czy Kora boi się Luny czy wogóle innych psów? czy Luna zajęła jakies "jej dobra"? w sensie - miejsce na kanapie, miskę czy coś w tym stylu? no i czy Luna mogłaby zamieszkac np w klatce? to dałoby Korze swobodę poruszania się po domku bez Lunki zaglądajacej za każdym krokiem. z sikaniem to już niestety chyba nie do odpracowania tak na "już".
  10. kurczę... moja MOZUNIA nauczyłaby ją paru rzeczy ale niestety paru zbędnych również :( wzmacniałyby się wzajemnie w swoim strachu...
  11. mam prośbę - Sarunia-Niunia, czy masz możliwość zrobić LUNCE zdjecie doskonałej jakości? tzn w odpowiedniej rozdzielczości, wykadrowane, fajne ujęcie zeby było widac jej chudość (bo jeszcze jest chudzinka)? a za jakis czas cyknąć ją odkarmioną i wesołą? zbieram już materiały do kalendarza Nadziei Dobermana 2013!
  12. ojej! no to kciuki zaciśnięte żeby to nic poważnego!
  13. wszystko jest w porządku, organizujemy transport na najbliższy weekend!
  14. w ekspreswym tempie i tak domku nie znajdziemy, a jak będzie to zaczniemy sie martwić. sterylka jest unas też bezwzględnym obligiem :)
  15. to są nasze namiary, ND działa pod formalnymi skrzydłami SOS, mamy tam swoje subkonto i obsługę księgową więc wszystko jest bezpieczne :) Fundacja S.O.S. dla Zwierząt Chorzów Maciejkowice, ul. Antoniów 1 41-503 NIP: 629-237-46-72 Numer konta: 39 1560 0013 2367 0569 2079 0003 Getinbank z dopiskiem: LUNA
  16. ja sobie tak myślę żeby zaktualizowac ogłoszenie Chojraczka na ND i wyróznić je, tylko ze dwie/trzy ładne nowe foteczki by się przydały!
  17. jeśli ktoś podejmie się zrobienia takiego cegiełkowego bazarku to Nadzieja Dobermana bez problemu udostępni swoje konto. może w wydarzeniu na FB tez wrzucic namiar na ND? wtdey będą pieniązki tye, ze trzeba będzie za pomoca rachunku lub faktury się rozliczyć - paragon nie moze być.
  18. czy mamy jakies konto na które będziemy zbierac pieniążki?
  19. moja Mozunia po ponad trzech latach u mnie nadal potrafi się wsytraszyć gwałtowniejszego ruchu czy hałasu. a jak śpi czasem strasznie warczy i popiskuje. ma też napady dusznosci - nagle z niczego w środku nocy zaczyna dyszeć - to wszystko nerwy...
  20. oby tylko urojoną... moze warto żeby wet ją zobaczył pod tym kątem? co by znowu niespodzianki nie było...
  21. w zasadzie rada jest jedna - zaakceptować i nic nie wymagać... w warunkach schroniskowych będzie trudniej jej pomóc niz w domku. Moza przez pierwszy miesiąc mieszkała w hotelu i ja jeździłam do niej i zabierałam ja tylko na spacery, najpierw sama a potem z moim Kastusiem, najbardziej to chyba on jej pomógł... potem jak już była moja, to w zasadzie nie robiłam nic, nie wymagałam od niej nic, zabezpieczałam tylko potrzeby i czekałam, po kilku tygodniach zaczęła się otwierać, Moza wogóle nie komunikowała, wogóle nie reagowała na człowieka, smakołyków nie tknęła, zabawki nie widziała. wypuszczona zaszywała się w dziurze i tak tkwiła... czas, głównie czas. wrzuciłam ją juz na naszą strone.
  22. [quote name='Klementynkaa']teraz ja mam pytanko - na kogo dac kontakt w ogłoszeniu na naszej stronie?[/QUOTE] przypominam się z pytankiem!!!
  23. mam teraz cholerne urwanie głowy a chciałabym ją zobaczyć. z opisu wnioskuję ze ma zachowania podobne do mojej Mozy... mam sporo puszekz darowizny, one są dobre, moze sprawdzimy czy ona je będzie jadła? no i będziemy myslec nad jakims lokum... aha na kogo podac namiary w ogłoszneiu na naszej stronie?
  24. no to 5 posiłków jest super! zwróć jeszcze uwagę czy nie zaczyna jesć albo pic dużo jak jest bardzo zgoniona po szlaeństwach, warto odczekac choćby pół godzinki po wysiłku. wodę jak chce moze chlipnąć ale też nie dużą ilość.
  25. jestem, póki co zapisuje , wrócę wieczorem.
×
×
  • Create New...