Jump to content
Dogomania

olenka_f

Members
  • Posts

    7715
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olenka_f

  1. Beatko za co mam sie łapać, tu jest wszystko źle i wszystko szkodzi sobie , noga nie do operacji bo tchawica a bez operacji nie bedzie chodził wcale a znów jak zrobie operacje to nie wiadomo czy go jeszcze zobacze:placz::placz::placz::placz:ja zwariuje co mam robić??????????????????
  2. on ma od 10 - 12 lat źle mówisz? co zrobić żeby było dobrze?może zdjęcia wyślę co?
  3. THEOVENT 300 2 razy dziennie po 1 tabletce 2 razy dziennie po dwie tabletki leku którego nazwy nie znam bo mam wyliczane tabletki i dostaje od wet na oskrzela to badanie to tak właśnie brzmiało Atos ma zdrowiutkie serce i nic nie mówiono o zagrożeniu cholera nie wiem czy to to w tych oskrzelach tyle tego że nie zapamiętałam operacja miałaby być ortopedyczna ale dopiero jak do ładu z płucami dojdziemy bo teraz nie przeżyje cholera tak źle i tak nie dobrze wszystko jest zagrożeniem wychodzi na to opisu nie mam, lekarz oglądał i tłumaczył co jest zdjęcie jest bardzo jasne tam gdzie powinno być ciemne jest jasne i to jest złe i to te płuca i oskrzela mi to zwężenie to tak na 4cm wyglądało ale na zdjęciu a to powiększone ale bardzo wyrażnie widać
  4. PIĘKNE GRUBASKI, CUUUUUUUUUUUUUUDA:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. on nie pali to Kasia miała rzucić jak on do domu pójdzie a teraz wszystko na niego a on beznikotynowy chłopiec jest:lol:
  6. smutna sunia ale ona nie cierpi prawda? co muszę przygotować dla niej bo nie zapominajmy że to okres świąt i nic nie kupię muszę mieć wszystko wcześniej
  7. biopsja to znana mi nazwa to było długie ale zapiszę sobie w piątek dokładnie i przekabluje Wam
  8. potrzeby ma Atos chyba spore ale ja nie umiem powiedzieć ile , dziś np zapłaciłam 85zł no i leki w aptece w sumie zawsze płacę min 50zł jak idziemy do wet a chodzimy cholerka często w tym tygodniu jeszcze w piątek ja taka zakręcona byłam że o operacje sie nie spytałam tzn o koszty bo teraz te duszności są ważne, leki będzie dostawał do końca życia no bo są te zmiany i przecież się udusi bez pomocy no a i mi przydałoby sie przespać choć jedną całą noc ja naprawde nie znam kwoty , cięgle coś jest a po dzisiejszych wynikach to jest tego cała masa zastanawiam się po cholere ktoś strzela do psów:angryy:
  9. wiem o tym i smutno mi jak diabli:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
  10. byłyśmy na kontroli już jest dobrze:multi::multi::multi::multi: po Figuni też widać że się lepiej czuje wczoraj nawet bawić się chciała:loveu: od stycznia zmieniam pracę i będę miała więcej czasu, qrcze ale sie cieszę:lol:
  11. zawężenie na tchawicy jest nawet ja to widziałam a guz spory dużo większy niż te duże pęcherzyki na oskrzelach badanie mi nazwali bio... ale jak ono miałoby wyglądać nie wiem , jest stan straszny płuc i oskrzeli no ale przecież nie pozwolimy mu się udusić jeśli łapki nie zoperujemy i to biegiem dojdzie do sytuacji gdzie ta druga zdrowa przestanie działać a wtedy wózek? nie wiem Atos ma dużo zmian starczych , był psem albo bezdomnych albo miał właściciela do d... bo płuca są takie od nieleczonych zapaleń płuc albo jednego bardzo silnego
  12. Pepko z racji swojej nerwowości jest pod ścisłą ochroną antystresową ale cóż z tego że pilnuję skoro los tak go doświadcza:roll: wstaję rano wypuszczam bande i słysze syk w spiżarni (tam nocuje Pepko) wpadam a zawór od bojlera zdechł i leje się woda, w piwnicy po kostki wody a Pepko w rogu na zwiniętym dywanie wystraszony jak mnie zobaczył to był wielki skok na moje ręce i taki rozdygotany sie wtulił kupie mu majtki i nie będzie spał w spiżarni teraz to się chyba by bał wejść maluszek kochany
  13. ja tak kocham dziadki czemu ich inni nie pokochają :-(
  14. biedne słoneczko, no niech się ktoś zlituje nad nią:-(
  15. wredne słonko - kocham Cie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. do Atosa kiedyś strzelano, ma śrut przed mostkiem ale tak umiejscowiony i taki stary że aż odbarwiony i ruszać go nie będziemy prawa komora serca powiększona a to dlatego że są bardzo chore płuca, przyczynę znamy to starość i jedyne co można zrobić to podawać leki żeby mu ulżyć teraz dostał piorunującą dawkę leków na tchawicy jest guz ale żeby stwierdzić jaki potrzebne jest badanie bio...coś tam nie zapamiętałam nazwy serce zdrowe,ładnie do końca zamykają się komory robiliśmy usg też oskrzela w stanie fatalnym noga musi być operowana i to jak najszybciej bo postępuje zanik mięśni to że on staje i kuśtyka to za mało i może być tak że porobią się zwyrodnienia i dostanie w kość ta druga noga ale noga może być operowana jak wzmocnimy płuca Atos ma bardzo duże zmiany na kręgosłupie w którymś momencie jest dziob na dziobie na odcinku bliżej głowy na oskrzelach są pęcherze a tych malutkich jest taka masa że nie sposób policzyć tych dużych ma trzy w piątek znów lekarz co do Atosa pobytu u mnie: gdyby znalazł dom stały to ten dom musi wiedzieć że trzeba wstawać w nocy i go podnosić i to będzie do końca jego życia trzeba go oklepywać trzeba go oszczędzać i przez płuca i przez kręgosłup problemy z kręgosłupem będa większe , teraz nie ma żadnych ale to się niestety zmieni nie wolno zmuszać go do długich spacerów bo on wtedy ataki duszności będzie miał większe a teraz no cóż powodzenia w szukaniu DS:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Atosa dziś badał chirurg i kardiolog zostało mi wszystko pięknie wytłumaczone ale ja sobie kupię chyba dyktafon tyle tego było że nie wiem czy wszystko wyśpiewałam Wam i czy czegoś nie przekręciłam:p:p
  17. ja go kocham strasznie, jego nie da się nie kochać a jak tą swoją trąbkę z usteczek robi( bo zębów nie ma to mu się taki dziubek robi) to tylko buziaki dawać ja może jutro pożyczę aparat to zrobię zdjęcie jak śpi, wczoraj na dwóch poduchach takich mniejszych ale wyglądał jak król:loveu::loveu::loveu:
  18. bardzo dziękujemy za wsparcie dla Atoska w ciągu dnia to on prócz tego że jeszcze utyka wydaje się zdrowym psem tylko te noce są za ciężkie dla nas obu już się odbraził przyszedł na głaskanko:evil_lol:
  19. noc ciężka w dzień: pół dnia stał nad Pepkiem warczał i straszył, poleciał kapeć w jego strone ale nie trafiłam Pepek zabrał kapcia i warczał na wszystkich, dom wariatów teraz leży na łóżku obrażony bo nie poszedł na dwór z bokserami a na dokładkę tak chciał wyjść przez okno że pobił to co stało na parapecie, zero skruchy - tylko merdający ogon i prowadzi do drzwi, no w końcu jego kolej ZWARIUJE to łobuz jest:mad:
  20. w górę opolskie skarby:loveu::loveu::loveu::loveu:
  21. piękny Bobek on musi wreszcie w domku doopkę grzać:loveu:
  22. ja mu daje lakcid sama od siebie a cicho siedze bo nie wiedziałam czy można bo na jogurt źle reaguje jego żołądek właśnie wlał Pepkowi i zabrał mu zabawkę leży na łóżku i miętoli - stary chłop a mu pluszaki w głowie:evil_lol:
×
×
  • Create New...