Pepko własnie z ogrodu wrócił a tam w gaciuszkach nie chadza :eviltong:
to taki żywioł że nie sposób mu zdjęcia zrobić, on spokojny jest jak śpi a śpi kiedy mnie w domu nie ma jak jestem to robi 346 okrążeń w okół mnie na minutę , jak robie coś w kuchnie to uwagę dziele między potrawą a Pepko na blacie i zwaleniem go z niego tylko po to żeby za sekunde zrobić to samo :roll:
wulkan energii :diabloti::diabloti::diabloti: