Jump to content
Dogomania

Hakita

Members
  • Posts

    4565
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hakita

  1. Milordziku kochany, ja myślami jestem cały czas przy Tobie...
  2. [quote name='betinka24']Nie masz za co dziwkowac[/quote] Popłakałam się ze śmiechu...:eviltong: Wybaczcie...:p
  3. Nie ma problemu Dziewczyny, a jak cuś się zmieni u mnie, to napewno jakiegoś "grosika" dorzucę...;)
  4. Dziewczyny na razie nie mogę niestety finansowo pomóc...:placz: Mogę jedynie podnieść wątek...:-( Ale coraz częściej zastanawiam się, czy takie podnoszenie ma sens...:-(
  5. Nie ma za co Kochana, nic wielkiego nie napisałam. ;) A to, że się wyluzował i czuje, że jest już na dobre w swoim jedynym, ukochanym domku, to najcudowniejsze, co mogło się stać...:loveu: Ściskam Was mocno i całuję!!! :loveu:
  6. Miziamy Milordzika jak możemy, niestety tylko wirtualnie...
  7. [quote name='mrowa23']moja propozycja wspolnego upicia sie nad popapranym zyciem zawsze aktualna :razz:[/quote] Hehhehe, kochana moja na 99% za 2 tygodnie widzimy się u mnie na działeczce w troszku szerszym, ale znanym Ci gronie i się upijamy...:diabloti: Przy okazji również moich imieninek. ;) Zatem rezerwuj czas...:razz:
  8. Jaki on jest biedniutki...:-( Wierzę, że będzie jeszcze zdrów, na tyle przynajmniej żeby być szczęśliwym... W jego oczkach są iskierki, iskierki nadziei... Jesteście wspaniali, że tak troskliwie się nim opiekujecie... Trzymam mocno kciuki za Milordzika!!! Niestety tylko tyle mogę...:shake:
  9. [quote name='mrowa23']hehe ciii robilam za podtrzymywacza dla wiekszosci psiakow a Olcia cykala fotki :D bedziesz hakitko teraz w sobote?[/quote] Jeszcze nie wiem Cioteczko, bo troszke mi się życiowo popaprało...:shake: :placz:
  10. Będą, będą. ;) Za chwilke wyślę, a reszte wyśle Ci Kamilka. ;)
  11. [quote name='pajunia']To nie na stale, raczej domki na stale nie biora od razu 4 psow :evil_lol: , to tymczasowka. Niech maluchy podrosna, bedziemy szukali domow na stale.[/quote] No tak, ale wszystko się może zdarzyć Kochana...:evil_lol:
  12. Kochana moja, no to się Mozarcik mocno już wyluzował...;) Wielkim specem to ja nie jestem, ale moim zdaniem... Faktycznie tutaj popełniłaś drobny błąd, ale wogóle nieświadomie. Jeżeli Hubercik przyzwyczaił już Mozarta do takiego, a nie innego zachowania, czyli gość staje się zaakceptowanym gościem, jeżeli Państwo pozowlą mu wejść do domu (sytuacja kiedy Hubert przytrzymuje Mozarta przy wejściu kolegów), to w momencie kiedy nie przypilnowałaś go kiedy oni wchodzili, tak się stało. On broni Was, broni swojego miejsca. Prawda jest też taka, że najlepiej kiedy Pies nie widzi, jak ktoś wchodzi do domu lub właśnie jest przytrzymywany, bo w sytuacji kiedy Was by nie było, a ktoś nie daj Boże chciałby się do Was włamać, Mozart uzna, że każdy przecież może wejść, więc pozwoliłby na to. Ze swojego doświadczenia z Nerusiem wiem, że za każdym razem trzeba być przy Piesku, kiedy pojawiają się goście. Kiedyś przyjechał do nas znajomy, którego Neruś bardzo dobrze zna, bywał prawie codziennie. Otworzyliśmy mu bramę, ale za nim my wyszliśmy, pobiegł Neruś. Jak zwyle obszczekał (ale to robi zwykle), znajomy wszedł pewnym krokiem, a Neruś capnął go (i to gdzie!!! :evil_lol:, chyba nie muszę opisywać...:diabloti:). Na szczęście tylko delikatnie chwycił, ufff... Dlatego zawsze kiedy pojawiają się osoby spoza kręgu domowników, Pieska trzeba pilnować i kiedy goście zostaną już zaakceptowani, nie powinno się już nic stać. Oczywiście Kochana, dzwoń i pisz do mnie kiedy będziesz miała na to ochotę i będziesz mnie potrzebowała. Pamiętaj o tym. ;) Ok, bo i ja się rozpisałam, może nic szczególnego nie wniosłam swoimi pomysłami, ale mam nadzieję, że już nic podobnego się nie wydarzy. Ach, no i generalnie, w takich sytuacjach myślę, że nie powinno się karcić Zwierzaczka. To jego naturalny, obronny instynkt. Tu było troszkę inaczej, bo Hubert już go nauczył czegoś, a Ty w niewiedzy zrobiłaś inaczej. Gdyby Mozart zachował się tak w zupełnie innej sytuacji, to wtedy trzeba by było zacząć z nim dyskusję. ;) Ściskam Was mocno i całuję!!! :loveu:
  13. Ciociu, a interesuje się ktuś wogóle Rysiulkiem??? :cool3:
  14. Yona, poproszę o adres mailowy, bo chciałam się do niego dostać poprzez Twój profil :diabloti:, ale nie udostępniasz wszystkim...:shake:
  15. Ojej, tak sobie na szybko myślę...:roll: Gazeta Poznańska Głos Wielkopolski Gazeta Wyborcza - wiadomo Nic mi jakoś nie przychodzi teraz do głowy...:roll: Asiakas, wiesz jakie my mamy jeszcze gazetki??? :cool3:
  16. Jeszcze nie wysłałam, przepraszam Yona...:oops: Ale mam inny pomysł, podam Twój adres mailowy Dziewczynie, która jest prawie codziennie w schronisku, ma więcej fotek i informacji o Kulfonie, poproszę żeby wszystko Ci powysyłała. ;) Mrówcia, piękne foteczki i to nie tylko Psiutków...:eviltong:
  17. Wspaniałe wiadomości!!! :multi: To już domek na stałe??? :cool3: Wszystkiego dobrego dla całej Rodzinki!!! :loveu:
  18. Ile Maluszek już ma??? :cool3:
  19. Bartusiu, no nic, uparcie maszerujemy na górę!!!
  20. Apsiczek nadal czeka...jak długo jeszcze??? :shake:
  21. To może powiedz tej Pani, żeby zerkała czasem w maile, bo szkoda by było, gdyby jakiś domek zrezygnował, bo nikt się do niego nie odezwał...:shake: A może już jakiś Szczeniorek znalazł domek??? :cool3:
  22. Trzymamy kciuki najmocniej jak możemy cały czas!!!
  23. Misiek, kiedy Ty sie domku doczekasz Psinko... Halu, nie ma problemu - pewnie, że zrobię, ale nie obiecuję kiedy, bo czasu ciągle brakuje...:shake:
×
×
  • Create New...