-
Posts
4565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hakita
-
Apsik mix pomeraniana w końcu znalazł dom!!!! :)
Hakita replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Pojawił się 1 obserwator...:roll: -
8 szczeniaków w nowych domkach - ich mama zostaje!!! okolice W-wy
Hakita replied to Dudek's topic in Już w nowym domu
Już jest aż 5!!! :lol: A jak tam Maluszki??? :cool3: -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
Hakita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Ciocie, które były...no gdzież relacja??? :razz: -
Na allegro bez zmian...:shake: :-(
-
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
Hakita replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zobaczysz Cioteczko domek się znajdzie, napewno!!! -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
Hakita replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No tak...ludzie...:mad: -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
Hakita replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Domku dla Misia nie chowaj się!!! -
Dlaczego Synuś musi tyle czekać...:shake:
-
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
Hakita replied to neverend's topic in Już w nowym domu
On ma takie cudowne te oczęta...:loveu: :loveu: :loveu: Kochani, tak z ciekawości pytam, ile kosztuje taki wózeczek??? -
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Hakita replied to beka's topic in Już w nowym domu
Nie możemy się doczekać...:cool3: -
Kochani...dziś powróciłam do żywych... Co prawda to wątek Mozarta, a nie Zuluska...ale napiszę... Ciężko było...:placz: Pojechałam do swojej "starej" wetki, bo w klinice, do której zawsze jeżdżę nie było nikogo odpowiedniego, kto mógłby się zająć Zulkiem... Dostał 1 narkozę, ale okazało się, że to dla niego za mało i dostało 2 i chyba za dużą dawkę...bo później dostał nawet "wybudzacz"... Przyjechałam do domu, przez prawie 1,5 h był nieprzytomny (to w jego przypadku niemożliwe...), a później...sen - nie wiem, czy sen, wariacje, rzucanie się, jęczenie, płacz...:placz: Nosiłam Go na rękach i płakałam z nim...:placz: Było z nim źle... Wzięłam do łóżka, podłożyłam kocyk i podkład i tak spaliśmy wtuleni, choć nadal oboje płakaliśmy...pilnowałam Go cały czas. Kiedy wstaliśmy, no cóż...:roll: pół łożka zalane...:roll: Nie będę opisywać moich dalszych czynności...:cool3: Ale Zulek cały wieczór nieprzytomny, taki sam jak wyżej opisałam... Zabrałam wszystko do sypialni i zamknęłam drzwi na noc, żeby nie spadł ze schodów. Rano, było lepiej, ale nie super. Czuje się ok, ale jest jeszcze pod wpływem narkozy...:-( Biedne oczka i taki wogóle biedniutki...:-( Gdyby nie dostał "wybudzacza", nie wiem co by było...:placz: Wiem, że mogłam Go wczoraj stracić, bo było źle... Wiem też, że Wetka zrobiła wszystko najlepiej jak mogła, ale nie przewidziała chyba tego, że tak będzie...:shake: Strasznie to przeżyłam... Dochodzę do siebie... Wybaczcie mi offfffa...:oops: MOJE SZCZĘŚCIE JEST ZE MNĄ...
-
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
Hakita replied to aamms's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaLOlina']ja sie wlasnie zajadam trotem tez imieninowym...hihi... wszytkiego naj naj Hakito!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Ojoj!!! To i Tobie Kochana wszystkiego najlepszego!!! :loveu: :loveu: :loveu: Dziękuję, dziękuję, dziękuję bardzo...:loveu: :loveu: :loveu: