Jump to content
Dogomania

Vutz

Members
  • Posts

    1061
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vutz

  1. Marysia, ale skoro ochroniarze czy firma, w której sunia koczuje dzwonili do schroniska... to chyba wiedzą do którego? blisko błonia jest milanówek, żyrardów (w miarę blisko) - te dwa przychodzą mi do głowy... może warto skontaktować się z fundacją emir? [url]www.fundacja-emir.pl[/url] - tel. do prowadzącej pani krysi to 601 300 726 może warto z nimi się dogadać i szukać domu dla "babuni ON-uni" ?
  2. SUPER PILNA POMOC POTRZEBNA !!! Warszawa i okolice, może macie znajomych gdzieś w pobliżu, którzy mogliby pomóc... http://www.dogomania.pl/threads/211625-Porzucona-staruszka!!-Potrzebna-szybka-pomoc czarna anda - pomóz coś, doradź... co z sunią twoją jedną i drugą? jakie to koszty tych operacji? masz już jakąś kasę dla nich? jakaś pomoc materialna dla cebie?
  3. [B]SUPER PILNA POMOC POTRZEBNA !!! [/B] Warszawa i okolice, może macie znajomych gdzieś w pobliżu, którzy mogliby pomóc... [url]http://www.dogomania.pl/threads/211625-Porzucona-staruszka!!-Potrzebna-szybka-pomoc[/url]
  4. [quote name='Marysia O.']Mówiąc szczerze, miałam nadzieję że uda się bez deklaracji... Szczególnie że zupełnie nie ma czasu na ich zbieranie.[/QUOTE] Marysia no niestety... pieniądze trzeba zdobyć. Trudno jest znaleźc dom dla psa, a szczególnie w tak krótkim czasie... Jeszcze raz piszę - w transporcie suni - mogę pomóc. Marki to nie problem... Błonie też nie problem. dajcie tylko sygnał.
  5. [quote name='Marycha35']Ludkowie tu jest wątek suni, która już się znalazła, ale pełno warszawiaków tu kochanych:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/209511-Mix-collie-zgin%C4%99%C5%82a-w-Warszawie-ODNALEZIONA-DZI%C4%98KUJEMY/page29[/url][/QUOTE] Dzięki - zajrzałam na wątek... wstawiła tam przyznam się bez bicia off'a ale nie wiem gdzie on się podział...
  6. [quote name='unixena']Cioteczki kochane ..wybaczcie mi tego offa ..Timcio ..Ty tez ..ale kolezanka onka w wielkiej potrzebie .Wielgachny guz do operacji i tez skora w oplakanym stanie ...kiedy to sie skonczy ...gdzie nie spojrzec psie bidy ..Zajrzyjcie ciotunie tam ...zaproscie znajomych bo watek dopiero swiezy ... [url]http://www.dogomania.pl/threads/211627-Gabrysia-ONka-z-ogromnym-guzem-b%C5%82aga-o-wsparcie[/url][/QUOTE] Byłam, zajrzałam... kolejna tragedia... :( czy ci wszyscy ludzie oci...ieli?
  7. Moja suka (też ON-ka) miała dokładnie to samo - jeśli chodzi o guzy. Najpierw lekarz wysterylizował ją i wyciął jedną listwę, a potem wyciął drugą. Razem miała dwa zabiegi operacyjne. Generalnie przy tak dużym guzie nie wiem, czy da radę zrobić tylko dwa zabiegi, z uwagi na fakt, że zwyczajnie po usunięciu zmian może nie wystarczyć skóry, aby wszystko ładnie pozaszywać - dlatego trzeba robić na raty. Tak czy siak - sterylizacja jest konieczna. Same wycięcie guzów i usunięcie listew mlecznych niewiele da. U mojej suki operacje były w odstępie mniej więcej 4-6 tyg. jedna od drugiej (nie pamiętam dokładnie). Cięzko było, ale udało się. Wówczas suka miała 9 lat, a teraz ma szczęśliwie 12 lat. Co Wam potrzeba -a może raczej bezpośredniej opiekunce - z zakresu pomocy rzeczowej ? Czy prowadzący vet. określił koszty zabiegu pierwszego, a potem drugiego?
  8. Cześć ! :) Ja jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch rodowodowych (a więc rasowych) owczarków niemieckich. Ogólnie wiadomo, że owczarki mają wrażliwe żołądki. Moje psiaki karmię dobrymi rzeczami, ale różnie. To znaczny dostają suchą karmę Royal Canin Maxi Adult (do niedawna) a obecnie RC Maxi Mature i do tego mają dokładane mięso wołowe grubo mielone (rozdrobnione w zasadzie). Innym razem dostają ryż, warzywa (marchew, pietruszka, seler, buraki) i mięso wołowe. Trzecia wersja to śruta (ale z pewnego źródła) dobrze zmielona (zawiera wszystkie ziarna zbóż mielone w łupinach, co zapewnia naturalny błonnik, siemię lniane, warzywa, itp.) oraz wspominane już mięso wołowe. Kochane moje owczarki niemieckie są zadowolone, zdrowe, nic im po tym mięsie i takiej diecie nie dolega. Mają ładne futro, dobrą kondycję. Nie mają problemów żołądkowych, ani alergicznych. Chętnie wszystko jedzą. Gdyby ktoś chciał to mogłabym podzielić się mięskiem - raz na 2 tyg. przywożę je spoza Warszawy. Mięso jest grubo mielone, pakowane w paczki po 1 kg. Zawiera tylko mięso (bez żadnych sztucznych dodatków, czy wypełniaczy), czyli wołowinę: elementy chude, elementy tłuste, niekiedy elementy chrzęstne. Z mięsa korzystam od dobrych kilku lat. Chętnie zamówię większą partię i podzielę się. Cena 1kg wołowiny to 5zł. Nie namawiam, ale myślę, że warto. :) Namiar na mnie znajduje się w moim podpisie.
  9. [quote name='Klaudus__'][I]No jest w Punkcie przetrzymań - ja potocznie nazywam to schronem. Na dzień dzisiejszy nic Mu nie grozi. Nie jedzie dzisiaj ani przez week nigdzie ( w sensie do żadnego schronu). Ustalimy wszystko co i jak i chłopak pojedzie. Byłam u Niego rano i będę wieczorem. Dostał wczoraj pełną michę jedzonka i dzisiaj też dostanie. Jedyne czego Mu brakuje to człowieka i miłości. Dzisiaj zawiozę Mu wielką poduchę do budy - więc będzie Mu wygodnie :) [/I][/QUOTE] [B]TO DAJCIE KONIECZNIE ZNAĆ KIEDY TIMO JEDZIE DO TEGO DOMU TYMCZASOWEGO W GIERAŁTOWICACH ?!!! Czekamy na dobre wieści z niecierpliwością. :)[/B]
  10. [quote name='mariamc']Jestem w pracy o 5 rano. Wybaczcie ale nie potrafię o niczym innym myśleć jak o Danielu. Zginął w swoje imieniny. Był dobrym , wrażliwym człowiekiem...... Mamy dwóch Danieli ... tak trudno napisać mieliśmy... Na niego nasze wolontariuszki mówiły : mamo na drugiego - tato. Pięknie pracował z psami, pierwszy oswajał nam nasze bullowate. Rozumiał psy jak rzadko kto a psy go kochały ...... Niewyobrażalna strata... dla nas .. dla rodziny... Miał tyle planów, pięknie malował.. Został nam na ścianie niedokończony obraz...... [/QUOTE] Rozumiemy i naprawdę współczujemy. :(
  11. [quote name='mariamc'] adres do wysyłki Schronisko dla zwierząt 78-400 Szczecinek ul.Rybacka 7 [/QUOTE] opatrunki przeciw oparzeniowe [B]grassolind neutral, sorbalgon, permafoam, hydrosorb, hydrosrb gel, atrauman, atrauman ag[/B] - to na początek... mam jeszcze pytanie - bo adres do wysyłki jest na schronisko na ul. rybackiej - a dane do wpłat na stowarzyszenie na ul. 1-go maja... czy w schronisku zorientują się, że dary rzeczowe anty-poparzeniowe będą dla małgosi, czy trzeba zrobić jakiś dopisek ? gdzie wysyłać, gdyby ktoś chciał...?
  12. [B]W kwestii pomocy materialnej[/B] - poniżej jest konto, na które można wpłacać pieniądze dla "podpalonej i poparzonej" Małgosi - jest to OPP: Szczecineckie Stowarzyszenie Przyjaciół Psa , kota i nie tylko 78-400 Szczecinek ul. 1-go Maja 4/1 nr konta 08 1020 2791 0000 7602 0141 9365 Z dopiskiem „dla suni Małgosi” [url]www.szczecinek-schronisko.​com.pl[/url] [B]Skoro jest to OPP to[/B] [B]można[/B] wpłacać im w trakcie trwania roku podatkowego dowolne kwoty nie większe jednak niż 6% dochodu osiągniętego w ciągu całego roku - jako darowizny na działanie statutowe (stąd chyba mile widziany dopisek przy wpłatach "działania statutowe - Małgosia"), a potem po zakończeniu roku, ale przed rozliczeniem się z fiskusem wypełniając PIT można odliczyć te darowizny [B]od dochodu[/B]. wpłaty te mogą być niezależne od zbieranego przez wszystkie OPP 1%, który odliczamy [B]od podatku[/B] wypisując PIT (zbierany 1% to darowizna robiona po zakończeniu roku podatkowego). zatem tak naprawdę można robić dwie darowizny na rzecz OPP: - jedną - max. do[B] 6%[/B] dochodu, [B]odliczamy[/B] [B]od dochodu[/B] - wpłacamy w trakcie trwania roku podatkowego (zachowujemy dowody wpłaty) - drugą - deklarujemy słynny [B]1%[/B] w zeznaniu podatkowym PIT - czynności tej dokonujemy po zakończeniu roku podatkowego, [B]odliczenie 1%[/B] następuje [B]od podatku[/B]. [B]Zarówno kwoty wpłacane w trakcie trwania roku podatkowego (max. 6% - odliczane od dochodu) jak i ten sławny 1% odliczany od podatku są tylko i wyłącznie dla osób, które chcą w ten sposób zrobić odpis od dochodu lub od podatku. Wszyscy inni mogą wpłacać KIEDY i ILE chcą.[/B]
  13. [quote name='ewa36']Tak, ja właśnie pytam o pomoc rzeczową. Nie neguję kompetencji lekarzy ale Teresa naprawdę jest niesamowita.[/QUOTE] Ja też nie neguję. Teresana pewno WIE co robi - jest praktykiem i na pewno ma wiele metod wypróbowanych. Ona na 100% chce dobrze. Ja po prostu nie bardzo tylko rozumiem, po co mamy kombinować z innymi metodami leczenia, skorosunia ma już opiekę lekarską. Rozumiem, że będzie ją otrzymywać dopóki nie wróci do zdrowia. No bo jeśli Małgosia będzie przeniesiona do jakiego DT i obecny lekarz prowadzący nie będzie dalej kontynuował rozpoczętego leczenia to fakt - warto zastanowić się nad innymi metodami czy źródłami. Ale póki co, to w jakim celu szukać czegoś innego?
  14. Przecież ta sunia jest już pod opieką lekarzy weterynarii... dajmy najpierw może im podziałać...? Jak zrozumiałam z wątku to sunia ma na razie opiekę lekarską zapewnioną. Ale FAKT - [B]napiszcie co suni potrzeba - chodzi o pomoc rzeczową i materialną. Dziewczyny piszcie co potrzeba !!!!!!!![/B]
  15. [quote name='bela51'] podobno Borys zjadl dzis 2 kg miesa :crazyeye::lol:[/QUOTE] to strasznie dużo ! Oj, żeby tylko opiekun nie przesadził z taką ilością jedzenia... bo jak psiak wygłodniały to "konia (co ja piszę słonia) z kopytami by zjadł... a trzeba mu porcjować stopniowo zwiększając ilości, żeby krzywdy niechcący nie zrobić... ale tak czy inaczej to wspaniałe wieści o Borysku !
  16. [quote name='bela51']Zajrzyjcie, kto moze, do ONki podpalonej przez jakiegos zwyrodnialca. Baner w moim podpisie.[/QUOTE] Bela51 zajrzałam do suni o wdzięcznym imieniu Małgosia... ona ma kilka lat zaledwie... nie da się nie RYCZEĆ patrząc i czytając o niej... łzy same płyną, choć człowiek nie chce... same płyną...
  17. Czy TU na dogo jest zbierana jakaś kasa na ratowanie suni ??? Może warto, aby sunia dostała "coś" od nas forumowiczów dogomania.pl ? Jeśli jest nr konta to podajcie...
  18. CIOTKI !!! Dajcie znać, czy TIMO dziś jest zabierany z tego punktu czy może kiedy indziej?
  19. [quote name='DONnka']Aż się bałam tu dziś zajrzeć, ale widzę, że chyba niepotrzebnie :lol: Borys wcale nie wygląda na staruszka. Mam nadzieję, że długie dni przed nim w czarodziejskim raju. Trzymaj się chłopaku, teraz już będzie tylko lepiej:multi:[/QUOTE] ON wogóle nie przypomina starszego psa... Po zdjęciu patrząc dałabym mu jakieś max. 5-6 lat. Tylko ten pyszczek biedny, bez oka... Czy wiecie jak stracił, co się stało?
  20. [quote name='ewa36']Tak, dokładnie tak, ale ja nie jestem gospodarzem wątku :) Nie prowadziłam też zbióeki deklaracji to nie wiem czy mogę ?[/QUOTE] Myślę, że możesz... napisz tekst taki jak ten, podobny jakiś... Przykładowy tekst poniżej: "Kochani, mam propozycję. Ponieważ JA przyjęłam na siebie ciężar całkowitej opłaty hoteliku dla Morisa, czy Wasze wpłaty mogłyby przejść na rzecz innego bardzo biednego starszego ON-ka bez oka? Nazywa się BORYS i cudem został wydobyty z punktu wyłapującego bezdomne psy, zawrócony z drogi do schroniska, w którym nie miałby szans. Jak wiadomo potrzebne są fundusze na hotelik. Częściowo już zostały zdobyte, ale psiaka trzeba też dodatkowo leczyć... Czy zatem Wasze pieniądze przesłane na MORISA można by przekazać na BORYSA ? To jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/210980-Staruszek-ONek-bez-oka-w-połowie-drogi-do-piekła.-Pomóżmy-go-zawrócic-!/page1[/url] "
  21. [quote name='Cleo2008']Znacie ten watek? Ludzie szukaja psa... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211435-Kochający-ludzie-szukają-przyjaciela-na-dobre-i-na-złe./page2[/URL] Mieli kiedys ONKA, wiec moze Klaudus wejdziesz na ten watek i wstawisz tam psiaka? Czesto ludzie maja slabosc do rasy, a poza tym sa na Slasku, wiec...[/QUOTE] Podałam tam wątek TIMO i starałam się miło tych Państwa zaprosić do przeczytania jego historii.
  22. [quote name='ewa36']Borysku jak dobrze :) Słuchajcie Ciotki Kochane - ja opłacam od sierpnia pobyt Morisa, czy mozna zadziałać aby jego deklaracje przenieść dla Borysa ?[/QUOTE] To znaczy tak... chociaż nie wiem, czy dobrze zrozumiałam Twoje pytanie... Wzięłaś na siebie cały ciężar związany z opłatą pobytu w hoteliku psa o imieniu MORIS. Inni ludzie jak sądzę deklarowali również dla Morisa wpłaty. Ponieważ TY opłacasz całość - to domyślam się - że chciałabyś, aby tamte pieniądze (tych innych ludzi) trafiły jako opłata Borysowego hotelu u Czarodziejki. Czy tak? Myślę, że jest to do zrobienia, ale trzeba porozumieć się z tymi osobami, co deklarowały te wpłaty i je dokonują. Najlepiej może byłoby, abyś TY napisała do nich stosowne zapytanie na PW do każdego osobne, albo po prostu otwarcie na wątku...
  23. [quote name='TERESA BORCZ']które telefony nie odpowiadają ?? To bardzo ważne , może Klaudus_ ona ma bardzo dużo spraw na głowie i ja też nie zawsze mogę sie do niej dodzwonić może skorzystacie z mojego telefonu, jestem dyspozycyjna i mam zawsze telefony przy sobie, o każdej porze nie tylko dnia?[/QUOTE] ja zrozumiałam że Paulinie Wójcik chodzi o ten telefon z pierwszej strony, że nie działa... Kontakt: tel: 785 549 189 mail: [email]zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/email] Teresko - wnioskuję, że TY chyba masz jakiś kontakt bezpośredni - czy wiesz może co zostało ustalone w sprawie TIMO ? Czy on w piątek, czyli jutro (chyba koniec kwarantanny) będzie do wydania?
  24. [quote name='minia913']moja deklaracja została pominięta drogie cioteczki ;) 20 miesięcznie wpłacę pod koniec lipca będzie to 100zł. do grudnia[/QUOTE] Julia84 wieczorem na pewno poprawi. :) Teresa Borcz - wysłałam PW do cicia1977 dane do wpłaty na TIMO.
  25. [quote name='DONnka']Piątek już blisko, oby się udało dozbierać tych stałych deklaracji : Modła: Trzymaj się Timo: Iloveyou: Muszę jeszcze zajrzeć do twego kolegi Bambusa[/QUOTE] jakby nie było - JUTRO:evil_lol: cioteczko Klaudus_ odezwij się do nas... i powiedz co i jak z "naszym" TIMO...:loveu:
×
×
  • Create New...