-
Posts
1061 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vutz
-
nie mam facebooka'a... :(
-
Borys/Hektor ONek bez oka pozostaje na razie w BDT. u p. Bolesława
Vutz replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[COLOR="red"][B]Przepraszam, ale muszę wycofać się z wszelkiej pomocy - właśnie dowiedziałam się, że mój branatek nie żyje...[/B][/COLOR] -
[COLOR="red"][B]Przepraszam, ale muszę wycofać się z jakiejkolwiek pomocy - właśnie dowiedziałam się, że mój bratanek nie żyje...[/B][/COLOR]
-
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
Vutz replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam muszę wycofać się z jakiejkolwiek pomocy - właśnie dowiedziałam się, że mój bratanek nie żyje... -
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
Vutz replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[COLOR="red"][B]Przepraszam, ale muszę wycofać się z jakiejkolwiek pomocy - właśnie dowiedziałam się, że mój bratanek nie żyje...[/B][/COLOR] -
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
Vutz replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny pomóżcie tej suni... proszę... wyrzucona z samochodu czeka na swego pana dokładnie w tym miejscu, w którym to zrobił... wykopała jamę w ziemi i tam mieszka czekając... to stara suka, w schronisku nie ma szans... chwilowo dokarmiają ją pracownicy przy firmie, przy której ją wywalili... wiem jednak, że już dzwonili do schronu i lada moment mają ją zabrać...być może już jutro, najpóźniej wtorek... pomóżcie. Czarodziejka by ją wzięła, ale deklaracje... zajrzyjcie tam chociaż, proszę. http://www.dogomania.pl/threads/2116...a-szybka-pomoc -
Dziewczyny pomóżcie tej suni... proszę... wyrzucona z samochodu czeka na swego pana dokładnie w tym miejscu, w którym to zrobił... wykopała jamę w ziemi i tam mieszka czekając... to stara suka, w schronisku nie ma szans... chwilowo dokarmiają ją pracownicy przy firmie, przy której ją wywalili... wiem jednak, że już dzwonili do schronu i lada moment mają ją zabrać... być może już jutro, najpóźniej wtorek... pomóżcie. Czarodziejka by ją wzięła, ale deklaracje... zajrzyjcie tam chociaż, proszę. [url]http://www.dogomania.pl/threads/2116...a-szybka-pomoc[/url]
-
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
Vutz replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny pomóżcie tej suni... proszę... wyrzucona z samochodu czeka na swego pana dokładnie w tym miejscu, w którym to zrobił... wykopała jamę w ziemi i tam mieszka czekając... to stara suka, w schronisku nie ma szans... chwilowo dokarmiają ją pracownicy przy firmie, przy której ją wywalili... wiem jednak, że już dzwonili do schronu i lada moment mają ją zabrać...być może już jutro, najpóźniej wtorek... pomóżcie. Czarodziejka by ją wzięła, ale deklaracje... zajrzyjcie tam chociaż, proszę. [url]http://www.dogomania.pl/threads/2116...a-szybka-pomoc[/url] -
[quote name='ewa36']Ja uważam że trzeba ją tam wieść jeśli będzie miejsce i zbierać. To szansa dla neij. Też dorzucę, żeby bodaj ją sprawdzić jaka jest do innych suczek i psów, czy może być w stadzie. Wtedy można byłoby - po sprawdzeniu - zabrać ja do Czarodziejki. Działałyśmy pod presją czasu i w biegu. Dlatego myślę, że ranek będzie lepszy od wieczora.[/QUOTE] OK - tylko zobacz, TU na wątku jest nas jakieś 5 osób na krzyż... kto się dorzuci z deklaracjami...? trzeba by ludzi ściągnąć, zrobić banerki jakieś i może wydarzenie fb oraz nk zrobić... pierwszą z tych rzeczy próbowałam zrobić, ale reszty nie umiem... aha, no i skarbnika jakiegoś wykombinować by trzeba... marysia o. odpada bo jest niepełnoletnia...
-
No, tylko by trzeba się dowiedzieć, czy jakby mu się "fundnęło" kojec czy by ją na pewno wziął, czy to tylko takie tam gadanie było... Marysia O. mogłabyś się jakoś zorientować? A czy wiecie może ile taki kojec może kosztować? Bo ceny są bardzo różne... taki całkiem przyzwoity to ok 3.000zł. chyba, że znacie jakieś tańsze miejsca... tylko, że to nie chodzi chyba o jakąś tam klatkę o wymiarach 2 x 3 m a raczej o zadaszony kojec z ciepłą budą, który dawałby osłonę przed wiatrem, deszczem, śniegiem, itp.
-
[quote name='bela51']Nie wiem, za 15 minut jeszcze mam dostac odpowiedz z jednego hotelu pod W-wa. Jesli bedzie miejsce, to co mamy zrobic? Zawieziecie ja jutro ?[/QUOTE] poczekajmy na informacje od bela51, co? idę teraz z własnym psem na dwór - należy mu się ostatni spacer na dziś. ale jakby co to jestem. zostawcię mi razie co info - albo na wątku bezpośrednio, albo na PW - co dalej robimy... ok?
-
[quote name='bela51']Choc tyle dobrze. Same widziecie, ze na wątku jest 5 osob, skad wziac deklaracje? Obdzwonilam hotele wokol W-wy, nie ma miejsc, A jesli beda, to kto za nie zaplaci ?[/QUOTE] Bela51 q..rcze może jakoś dałoby radę ludzi skrzyknąć? wysłałam dziś ok 71 off'ów...i nic pusto jakoś... q...rcze co tu robić...?
-
[quote name='bela51']Jesli nie zbierze sie jakichkolwiek deklaracji, to czeka ją schron. Mnie juz braklo pomyslow. Wykonalam kiklka telefonow i nic.[/QUOTE] No tak... tylko, że Marysia O. jest niepełnoletnia i trzeba by jej coś konkretnego pomóc... a moze ktoś by ja FB wrzucił i pilotował tam jej wątek?
-
[quote name='bela51']A czy ktos moze te sunie przetrzymac do jutra? Marysiu? Ani Ty? ani nikt w sąsiadow? Gdzie ona sie podzieje w nocy ?[/QUOTE] Bela51 - to owczarek, o tej porze roku na dworzu nic jej nie będzie. Kwestia, żeby mogła na terenie tej firmy przenocować, skoro i tak tam koczuje... do jutra... a potem co?
-
[quote name='Marysia O.']Mieszkam w małej miejscowości leżącej na trasie Nowy Dwór Maz.- Błonie. Wczoraj do wsi przybłąkała się, wyrzucona z samochodu, starsza sunia w typie długowłosego owczarka. Suczka koczuje pod bramą pewnej firmy. Firma zawiadomiła schronisko i podobno pies ma być w ciągu dwóch dni zabrany. [B]Sunia jest przyjazny,lgnie do człowieka, ale jest bardzo zrezygnowana:-([/B] Czy jest może ktoś kto był by w stanie wziąć ją do DT? Sprawa jest pilna bo pies może właściwie w każdej chwili zostać zabrany do schronu. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8136/imagenhv.jpg[/IMG][/QUOTE] a co z tym zdanie z twojego pierwszego postu?