Jump to content
Dogomania

Nayantara

Members
  • Posts

    1494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nayantara

  1. To dawać tu te zdjęcia! Dawno do was nie zaglądałam, przepraszam. Ostatnio bardziej czytam niż piszę. ; ))
  2. [url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_0067.jpg[/url] Jaki uwodzicielski wzrok ;D Pięknego masz tego Bucefałka! Wymiziaj baryłę i resztę ferajny. Witamy się po przerwie :D
  3. Co u Barego? ;D Cichutko tu cichutko ;D
  4. jestem zszokowana. To jeszcze funkcjonuje?! Jak można w ogóle coś takiego emitować? Może faktycznie ktoś kto się zna na petycjach coś by wykombinował, napisał petycję czy coś.
  5. Ja nie mam nic do tego programu, bo lubię go oglądać, ale. No właśnie i tu pojawiają się schody bo sam program jest ok, kiedy jednak widzę osobę która naoglądała się Cesara i próbuje stosować jego metody to mnie szlag trafia. Cesar ma ogromne doświadczenie w szkoleniu psów, zna doskonale psią mowę, jest dobry w tym co robi, a osoba która tylko ogląda i nagle próbuje stosować jego metody, zazwyczaj powtarzając to co on robi, robi to źle, co niekoniecznie wpływa dobrze na psa. Każdy pies i każdy przypadek jest inny a zazwyczaj ta '"mądrala" powtarzając po nim nie potrafi dobrze rozpoznać co tak naprawdę ma stosować w następstwie wcale nie pomaga psu niejednokrotnie nawet psuje jeszcze bardziej. Widziałam raz na spacerze jakiegoś kolesia który kiedy pies coś źle zrobił to dał mu "glebę" jak Cesar w programie, tylko to nie bardzo wyglądało tak jak w filmie i nie robił tego wcale dobrze, po takiej glebie pas zaczynał na niego kłapać zębami, NA SWOJEGO WŁAŚCICIELA.
  6. Ja twierdzę, że pies nie jest niczemu winien. To właściciel który go wychował tak a nie inaczej. dziękuję za te statystyki, w końcu będą jakieś argumenty którymi mogę się posłużyć walcząc z nienawiścią sąsiadów do psów ; )
  7. Właściwie to nie wiem czy by poszła. Myślę, że byłaby w stanie pójść, ale nie daleko, wróciłaby się, no chyba, że za piłeczką lub smakołykiem :evil: wolałabym, żeby jednak nie szła... A bardzo ciekawe jest to, że sucz nawet jeżeli chciałabym ją zostawić pod sklepem (czego nie robię) to nie ustoi nawet minuty. Kiedyś miałam pewną sytuację, weszłam na minutę do Żabki, po chleb, nie było kolejnki więc to była kwestia wzięcia chleba zapłacenia i wyjścia. Wychodzę z Żabki a tu shock! Jest smycz przywiązana do barierki a psa nie ma! Uciekła! Mało zawału nie dostałam. Było coś koło 20. Zaczęłam potwornie wrzeszczeć jej imię i biegłam wzdłuż pasażu, bo Żabka była na końcu. po 2 minutach zmieniłam kierunek na kierunek do domu, patrzę, a pies biegnie do domu! Zawołałam ją to do mnie przybiegła. Jezu, stałam przez pięć minut w miejscu tuląc ją z łzami w oczach! Myślę, że nawet jeśliby poszła za nieznajomym to prędzej czy później obrałaby kierunek - dom!
  8. Ja też uwielbiam rozmawiać ze wszystkimi psami. Niejednokrotnie ludzie spoglądali na mnie jak na wariatkę, kiedy dostając pozwolenie na pogłaskanie psa miziałam go i do niego gadałam coś typu "Cześć, jaki ty fajny jesteś!" xD Nigdy jakoś nie zastanawiałam się nad tym skąd mi się to wzięło po prostu odkąd pamiętam mówiłam do psów, tak bez niczego. Faktycznie tak jak już było pisane psy same wyłapują z rozmowy słowa klucze, po np. wielokrotnym usłyszeniu słowa "jedziemy nad wodę" po którym następuje wyjście z domu, wpakowanie się do auta i pojechanie nad jezioro pies wie o co chodzi. Myślę, że to jest na zasadzie kojarzenia faktów, słowa po których następują konkretne czynności, powtórzy się to kilka razy i pies kojarzy słowo z czynnością. Czytałam jakiś artykuł kiedyś, że tak samo jak do dzieci do psów należy mówić dużo i wyraźnie, nie żadne "cłapamy na dwolek" tylko normalnie wyraźnie, podobno taka "rozmowa" nie dość, że zacieśnia więź łączącą właściciela i psa to pobudza psi mózg do działania co też powoduje, że starając się zrozumieć czy też skojarzyć wyłapując słowa praca mózgu jest o wiele większa, mózg szybciej i sprawniej może przyjmować informacje co też prowadzi do lepszych efektów np. w szkoleniu. Nie jest to jakaś naprawdę znaczna różnica, ale jednak coś daje. Nie jestem w stanie podać wam linka do artykułu, bo naprawdę nie pamiętam. Z własnych obserwacji wiem też, że pies BARDZO reaguje na nasz ton głosu i mimikę. I na przykład jeżeli moją sucz za coś skarcę to wtedy patrzy się na mnie swoimi ślepkami jakby chciała powiedzieć "Bardzo przepraszam, nie chciałam. Ja już naprawdę nie będę, nie gniewaj się na mnie" i nie zrobi nic dopóki po czasie nie zaproszę jej do siebie i nie pogłaskam. Nie ważne ile czasu bym na nią nie zwracała uwagi 10 minut czy pół godziny ona leży i patrzy się na mnie ze skruchą. Myślę, że rozumiem swojego psa i mój pies rozumie mnie, a to jest podstawa egzystencji, bo ciężko z kimkolwiek mieszkać/pracować jeżeli się nie potrafi zrozumieć co druga osoba che nam przekazać.
  9. Na śląsku jest gdzieś w Rybniku nie? A gdzieś jeszcze jakiś jest?
  10. też zapisuje i podrzucam. znajdę troszkę czasu to przejrzę wątek.
  11. Trzeba wejść w ustawienia, potem w sygnaturę, wkleić tam banerek (zaznaczasz banerek dajesz prawym przyciskiem myszy kopiuj adres url obrazka, potem w sygnaturze prawym przyciskiem i klikasz w klej. Jeżeli masz już adres to na początku adresu dajesz [img] a na końcu adresu piszesz [/img].) zaznaczamy odnośnik po czym u góry jest symbol kuli ziemskiej z taką jakby odwróconą ósemką. Klikamy go i pokaże nam się pole do którego wklejamy adres wątku dajemy ok i zapisz ; ))
  12. No to oznacza, że jest jakiś postęp, oby utrzymać tepo. Napisałabym wymiziaj Kaję i Kajtusię ode mnie, jednak powiem, żeby dostały ode mnie jakiegoś smaczka, bo to ich nie będzie tak stresowało :D
  13. Lordziku, robi się coraz zimniej. Nie mam na razie czasu na rozgłaszanie, ktoś może jeszcze da radę porozgłaszać?
  14. No więc ja postaram się coś porozgłaszać chociaż ; ] +
  15. No Fadusiu szukamy cioteczek do pomocy. Rozgłaszam dalej, ale przez to, że nie ma listy użytkowników skacze po aktywnych profilach i po znajomych ; ))
  16. Mi się wydaje, że przez to, że Kajtusia jest tak agresywna i dominująca Kiara się cofa, a może robi mniejszy postęp niż by mogła robić, bo powtarza po siostrze. Ale oddzielenie ich nie wchodzi w grę. Powodzenia, oby Kajtusia przestawiła się i chociaż troszkę zaczęła współpracować.
  17. Aż sobie to wyobraziłam! Faajna sytuacja <3
  18. Może warto by jeszcze porozgłaszać watęk? :D Hopsiamy!
  19. Ja mogę tylko porozsyłać bo brak stałych dochodów finansowych nie pozwala na wsparcie maluszka. Więc rozsyłam dalej ; ]
  20. Porozsyłam wątek zacznę od literki E, bo na pewno do D było już rozsyłane.
  21. Chudzielcu podrzucamy Cię! Melduję się na zaproszenie Elka_Ka ; ]
  22. [url]http://wd10.photoblog.pl/lvp5/201008/53/73653129.jpg[/url] Jak dla mnie troszkę za jasna ta malinka. Pobaw się jakimś programem do obróbki zdjęć ; ]
×
×
  • Create New...