szkoda że spotkal ja taki los.. ona ma sliczny wyraz pyszczka.. ale jest przerazona.. widac po jej oczach.. niewiem czy bedzie chxiala ukogos zamieszkac.. najpierw musi nabrac zaufania do lidzi a to moze byc trudne skoro byla katowana przez czlowieka.... ale mam nadzieje ze znajdzie nowy dom.. i kochajacego pana/pania:D... ktorzy sie nia zaopikuja..:) tylko szkoda mi jej:(