Jump to content
Dogomania

Aga i Krzyś

Members
  • Posts

    258
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga i Krzyś

  1. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2973/img0025wh8.jpg[/IMG][/URL]
  2. No więc Kochani oto nasza fotorelacja z weekendu: na początek mały portrecik:razz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7702/img0024rw3.jpg[/IMG][/URL]
  3. Kurna, ja się tylko zastanawiam, kiedy sąsiedzi patrząc na mnie zaczną w warzywniaku plotkować, że tej rodzinie z piątego piętra to się chyba nie układa...:evil_lol: a tak sympatycznie na pozór wyglądają - ten mąż taki szczuplutki, a ręka ciężka...
  4. A jeszcze z nowości: Drago mnie chciał łapą wczoraj dobudzić i efekt jest taki, że mam... podbite nieco oko:cool1: jakby mi kto pięścią przypaprał:razz: trza mieć oczy dookoła głowy z tym koniem jednym nawet we śnie:evil_lol: śmichy śmichami, ale jakby mi to oko wybił, co przy jego pazurskach jest wykonalne - tobym sie chyba jednak nie smiała:cool1:
  5. No Kochani, rezerwujcie sobie wieczór na oglądanie masy fotek!:razz: Aparacik zakupiony, foty w plenerze napstrykane, a i na specjalne życzenie filmik z Dragiem w roli pływaka też nakręcony:eviltong: Tylko że już nie jest tak uroczy jak pływa, bo sie zdąrzył nauczyć normalnie pod wodą łapkami przebierać i wygląda bardzo dostojnie, a nie jakby tonął:multi: Tylko musimy podłączyć cały osprzęt, a to chwilkę potrwa no to do wieczora:lol: PS dziś drago dostał w prezencie nową piękną dłuuuugachną smycz - pan w sklepie powiedział, że powinna zdać egzamin, bo można na niej samochód holować:evil_lol: i że jak się ma konia w domu, to trzeba w taka właśnie linę holowniczą niestety zainwestować:cool1: - dwie inne już Dragoś niestety rozniósł w drobny mak, znaczy pozrywał zaczepy:shake:
  6. A więc Puchatku śpieszę donieść, że Drago wybrał kompromis - pół nocy u siebie na kanapie, pół nocy z nami - z nami to drugie pół, żeby rano od razu mizianie po brzuszysku było:evil_lol:
  7. Tak właśnie sobie pomyślałam...:cool3: Ale jest argument dodatkowy - w salonie ma dwie kanapy, a w sypialni śpi na posłanku koło łóżka, bo byśmy sie we trójkę nie zmieścili na łóżku:diabloti: Więc może sam sie jednak zreflektuje i wybierze swoje kanapy:lol:
  8. A, no i na czas zastrzyków śpi z nami w sypialni:p bardzo mu się ten pomysł podoba:cool3:
  9. Dzięki Ula - jak tylko uporamy się z zastrzykami, to na pewno poczytam i może się zdecydujemy, bo brzmi to rozsądnie;) póki co Dragonek dostał 3 zastrzyk i bardzo przy nim płakał, tylko pół sie udało dać w mięsień, reszta poszła pod skórkę, bo nijak sie nie dało:shake: strasznie bolesne te zastrzyki, serce mnie normalnie boli:-( ale w nagrode dostał kiełbaskę i trzy plasterki wędzonej polędwiczki:p ja jestem chyba nienormalna, ale ja tego psa nad życie kocham i nie mogę patrzeć, jak go coś boli:shake: masażyk tej pupy obolałej mu zrobiłam i śpi sobie teraz smacznie na kanapie maluszek jeden:p
  10. Chyba już ozdrowiał konik, bo dzis mi przyniósł kolejnego jeża:diabloti: ja nie wiem, co on ma z tymi jeżami - żadnemu nie przepuści:evil_lol: I kupa znów super - mam nadzieję, że to zastrzyki tak podziałały i będzie spokój. A pazur połamaniec już obcięty - wygląda OK pozdrawiamy
  11. Taka uzda to chyba nie - jakoś w niej Draga nie widzę, ale może spróbujemy:razz: Drago znowu zaczął nas raczyć sraczkami i nawet sobie rekreacyjnie wczoraj rzygnął, więc poszliśmy na całość i niestety ma kurację antybiotykową. Mam nadzieję, że sie raz na zawsze wreszcie uporamy. Dostaje niestety przez 5 dni zastrzyki bolesne domięśniowe plus antybiotyk w tabletkach przez 3 dni. Boli go po tym zastrzyku pupa i płacze:shake:a ja ledwo żyję patrząc na to, no serce mi pęka:placz::placz:ale już niedługo. Poza tym o dziwo ma się super i biega pare godzin dziennie jak zawsze, aż do pory zastrzyku, bo potem smętnieje na 2 godzinki:shake: daje mu osłonowo kefir i lakcid. Poczekamy zobaczymy - wetka mówiła że tą kurację już wyprowadziła jednego psiora, który miał bardzo podobnie. Jeszcze czakamy na wyniki badania kału, a jeśli to będzie konieczne, to się zrobi wymaz z prostnicy. W każdym razie raz na zawsze trzeba te sraczki zdiagnozować, bo skoro to sie pojawia nawet przy intestinalu, to nie jest kwestia zywienia Draga. A dzis rano jeszcze sie potknął o krawężnik pierdoła i złamał pazurka u przedniej łapy:placz:same nieszczęścia, ale przeżyjemy chyba;)
  12. Blue, Ty możesz mieć rację! Może jesteśmy milionerami!?:razz: Będę w poniedziałek dzwonić do związku kynologicznego do sekcji gończych:cool3:i sie dowiem co za wielki skarb z nami mieszka:lol:Strasznie mnie to nasze śledztwo rasowe bawi:lol: Heh, szkoda tylko że Drago jajeczek juz ni ma, bo byśmy go rozmnożyli. A tak gatunek wyginie...:roll:
  13. Kochani, proszę Was o radę w sprawie obroży. Dragon na smyczy chodzi - niestety - na kolczatce. Uwierzcie mi, że nie ma innego sposobu, on bardzo ciągnie - ma dwie normalne obroże, do biegania, ale ze smyczą po prostu się nie da bez kolczatki, bo jechałabym na pysku po trawniku, a poza tym on ciągnąc się na zwykłej obroży po prostu się poddusza:shake: i potem charczy. Nawet weterynarz nam poradził kolczatkę, twierdząc, że to mu nawet na dobre wyjdzie, bo inaczej biedak sobie krtań zmiażdży. Próbujemy czasem zmienić na zwykłą na próbę, z nadzieją, że może już się nauczył, ale gdzie tam... No więc musi być kolczata i tyle. Problem w tym, że strasznie brudzi sierść, może znacie takie, które nie brudzą?? Bo to u białego psa to fatalnie wygląda:shake: Maciaszku, o ile się nie mylę, Bazyl też ma podobną ozdobę na szyi (na zdjęciu tak mi sie zdaje). Jest na to jakaś metoda?
  14. wlasne na tym polega problem. "Irlandzki pies gonczy krotkowłosy" nie wystepuje w aktualnym rejestrze ras zwiazku kynologicznego. Tylko w tej jednej książce znaleźliśmy, i to bez opisu rasy - tylko taka mała rycinka. No ale przeciez sobie tej rasy autorzy sami nie zmyślili;) A jest kurcze identyczny!
  15. i co wy na to? [URL=http://www.pokazto.com/?img=DSC00182-zez1.jpg][IMG]http://www.pokazto.com/img_small/DSC00182-zez1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.pokazto.com/?img=DSC00191-dbe1.jpg][IMG]http://www.pokazto.com/img_small/DSC00191-dbe1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.pokazto.com/?img=DSC00193-xdy1.jpg][IMG]http://www.pokazto.com/img_small/DSC00193-xdy1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.pokazto.com/?img=DSC00196-2ck1.jpg][IMG]http://www.pokazto.com/img_small/DSC00196-2ck1.jpg[/IMG][/URL]
  16. Maciaszku, melduję posłusznie, że dziś przytargałam wreszcie z pracy zaświadczenie o zarobkach, coby sprzęt na raty kupić - więc pierwszy krok poczyniony:p A tak serio, to niby krótka wyprawa, ale mnie zawsze po pracy Dragona szkoda, że siedział sam pół dnia, więc zamiast po aparacik wędrujemy na łąki i nam to średnio 3 godzinki zżera:p coby sie nasz maleńki piesek wybiegał:loveu: Ale w piątek wyruszamy! Of kors z Dragiem w bagażniku:lol:
  17. A w ogóle to dzis wielkie kąpanie kolosa Draga, bo właśnie wróciliśmy z biegów po lesie w towarzystwie doga canario - tej samej wielkości co Drago:diabloti: - i nasz pies wygląda obecnie jakby się zerwał z wiejskiego łańcucha i nigdy w życiu sie nie mył:cool1: jest upierdzielony jak nieboskie stworzenie:roll: Heh, a wczoraj myłam łazienkę...:cool1:
  18. :razz: no to by wyjaśniało sprawę Puchatku;) a w ogóle to moi drodzy uznaliśmy, że Drago jednak jest rasowy! Zaraz Wam tu wrzucę fotkę z książki z lat 70., na której widnieje Drago jak żywy!! A jest to zdjęcie irlandzkiego psa gończego krótkowłosego. Kłopot jedynie w tym, że w żadnym innym źródle z internetem na czele, nie mogę takiej rasy namierzyć:shake: Być może wygasła i pod postacią Draga nagle się odnowiła:razz: Bo trzeba Wam wiedzieć, że Drag wykazuje cechy typowe dla ras gończych - jest strasznym tropicielem, żebyście go widzieli w pogoni za bażantem albo zającem - jak boga kocham, kundelki chyba jednak nie mkną tak jak błyskawica!!! A w ogóle to ma błony między paluszkami u stóp, co by świadczyło o tym, że może na jakie kaczki też powinien polować;) I czasem jak złapie postawę, to jak na wybiegu, on ma niebywałe proporcje, teraz to dopiero widać, jak przytył. Trzymajcie kciuki, żebyśmy my - dwa lenie - dotarli wreszcie do media markt po aparat, to Was fotami zalejemy:loveu: a stanie sie to w tym tygodniu:p
  19. No właśnie też się zastanawiałam, jak tego dokonał:crazyeye:ale nie wbiły mu się w pysior, więc ok... A jaki był z siebie dumny!:cool3: A jeżykowi chyba całe życie stanęło przed oczami, ale akcja ratownicza w wykonaniu Krzycha była błyskawiczna, więc chyba uszedł z życiem jednak;)
  20. Ależ mieliśmy wczoraj przygodę:cool3:!! Drago zginął na parę minut w leśnym gąszczu i nagle zaczął starsznie ujadać... Myślę, jak nic zagryzł jakiegoś kloszarda leśnego! A on wraca merdając ogonem z wielkim jeżem w pysku:evil_lol: Uwolniliśmy biedaka, ale nie wiem, czy tego zawałem serca nie przypłacił... Bo leżał w trawie zwinięty w kulkę i wcale się nie chciał ruszać:cool1:
  21. Kochani moi, ja tak zawsze miałam, że od byle czego mam siniaka - wystarczy mnie mocniej ścisnąć:roll:i już śliwka gotowa! Ale badania wszystkie mam ok, więc chyba po prostu się trzeba przyzwyczaić, że wyglądam jak ofiara wojenna:evil_lol: A poza tym drago ma mocne pazurska, więc i podrapana chodzę, jakbym wpadła w maliny... A może po prostu jestem za mało ostrożna - tak mówi Krzysiek, bo on też sie z Dragiem bawi i tarmosi, ale nie wygląda jak pobity:lol: ale co tam, szybko znikają, jak posmaruję maścią z arniki, więc to nie kłopot;) a co do filmu o Dragowym pływaniu, to super pomysł! - pomyślimy, a i zdjęcia na pewno jakieś wkrótce dorzucę - szkoda, że wczoraj nie napstrykaliśmy podczas 4-godzinnego spaceru i zabawy z prześlicznym chartem:p
  22. Z nowości: nauczyłam Draga dawać łapę:pale jest kłopot natury technicznej - daje od razu dwie:lol:Jedną tak jak trzeba, a druga dodatkowo - prosto na moje zasiniałe uda:angryy:normalnie krwiaki od tych wielkich łap mi sie porobiły:evil_lol:ale pracujemy nad tym... A poza tym Drago po raz pierwszy pływał na głębokiej wodzie:razz:ale wygląda strasznie śmisznie, bo nie pływa tak jak inne pieski z łapami pod wodą, tylko wyrzuca je nad wodę:lol::lol:i się z niego śmieja wszyscy:lol:chyba po prostu kraulem chce spróbować... pozdrawiamy PS Próba zmiany karmy na purinę z intestinala zakończyła się porażką, czyli wielką sraką:shake:więc nadal jemy intestinal
  23. No i jeszcze to Wam pokażę, bo mnie rozwaliło:crazyeye: No bo kto ma jednak większą głowę - Drago czy kolezanka blondyneczka?:evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/379/b30d5bf9b0d4fa77.jpg[/IMG][/URL]
  24. Tutaj odbyła sie próba gwałtu - jak widać Drago skapitulował... Ale go zagrzewałam do walki:razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/379/92e8530826a73793.jpg[/IMG][/URL] I szybko sie zabrał do roboty:lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/379/00e061cb808968be.jpg[/IMG][/URL]
  25. No to jeszcze nasz piknik i zabawa z wielkim berneńczykiem: (mam nadziję, że rozmiar teraz będzie ok) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/379/0f2e8c4ce1b7bf2c.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...