Dziejkuję wam bardzo :) W przyszłym rygodniu będę umawiac się z wetem na zabieg. Musze jakoś sie pozbierać...
Jest to dość męczące, bo musze wychodzic na zmiane - raz z dwoma panienkami, raz z Perełką.
Perełka jest bidulka - koniecznie chce żeby się ktoś z nią bawił - podkicuje do Malwinki - dostała w buzię, Syneczek syczy na nią groźnie, a suczki patrzą na jej zabiegi jak na Ufo... :roll:
Perełka waży 7 kg, a mój perski Syneczek 6 kg:evil_lol: