agusia = wszysstko juz napisałam - Mela jest łagodna, dla kotów tez, jest teraz cięzko przestraszona więc ucieka ale pozwala się głaskac itp. Zdjecia innego na razie nie wkleje bo ten psychopata na nia wrzeszczał i uciekła do lasu. szukałam jej przez godzine ale sasiad mówił, ze ona wraca dopiero wieczorem jak to bydle idzie spać. Ja nie mam wyjscia - musze ja zabrac tylko nie wiem jak w moich warunkach dam rade.