Jump to content
Dogomania

iwop

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwop

  1. Nie mogłam wtedy zrobic Fionie zdjęć bo była oprawie noc.. Zreszta ona nadal się boi - njabliżej podchodzi do menela od którego została zabrana Norka. Bo tam obok on mieszka. :shake:
  2. Prawdziwa tragedia... Dzisiaj wyszłam ze szpitala, nie miałam dostepu do dogo... byłam pewna, że Norka szybko sie znajdzie. jest przecież taka gruba, że daleko zabiec nie mogła. Ja nie rozumiem jak ona w ogóle uciekła...:( Czuje się strasznie. Norka zabrana ze strasznego miejsca w któreym czuła sie jednak dobrze. W jej świadomości to był JEJ DOM. Innego nie znała.. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić co ona teraz czuje... o ile jeszcze żyje.
  3. ona musi gdzies siedziec w okolicy. Jestem załamana.
  4. musze wyjść z internetu. mam noc z głowy :(
  5. weszłam teraz na dogo> jestem załamana...Nie wiem co napisać. Nie wiem. O pieniąze na transport sie nie martwcie bo pozyczyłam i jutro moge wysłać 200 zł. Tylko czy teraz będą potrzebne..:-( jak Norka mogła uciec...
  6. wcale nie uważam, że sprawa jest zamknieta - oczywiście, że najwazniejsze jest, że pies ma dom ale takie sytuacje są niedopuszczalne. Nie znająć osobiście lavinii czy innych wolontariuszy mozna opierac sie tylko na tym co sie czyta. Cała awantura - pies superrodowodowy, wystawy, hodowla - wynikło tylko z tego, że powstał wirtualny pies.... Jak potem mozna ratowac inne zwierzęta i angażować sie w wątek bez podejrzenia, że może ten pies właściwie nie istnieje... Uważam, że moderator powinien zażądac wyjasnień. To jest zwyczajnie NIEUCZCIWE.:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  7. dziewczyny wchodze na net tylko na chwilę, nie chcciałam pisac o swoich sprawach na forum ale widze, że chyba musze - jestem w szpitalu i naprawde nie moge korzystać z komputera. Norka jest wysterylizowana i to jest pies menela, żaden tymczas. BARDZO PROSZE NAPISZCIE MI ILE PIENIEDZY JESZCZE JEST POTRZEBNE. Neris? Może wieczxorem bede mogła jeszcze na chwile wejść na net. Co do baby, która skupuje psy to Jola się tym zajmuje (jest inspektorem TOZ) ale nie mamy zadnych danych więc sprawa nie może ruszyc się z miejsca - obiecano nam, że jak se pojawi to spiszą jej rejestracje ale w związku z afera w Białace baba na razie wiecej się nie pokazała.
  8. lavinia chyba wszystkim dogo nalezy się wyjaśnienie :angryy:
  9. Jestem tak zaszokowana tym wszystkim co przeczytałam, że własciwie to nawet nie wiedziałabym jak to skomentowac. Jestem na dogo od lutego i co pewien czas czytam różne dziwne rzeczy ale ten przerósł wszystkie... Sa widać rzeczy o , których nie sniło się filozofom... Dzieki paru takim sytuacjom wiem, że mimo, że jestem "stara baba" to jeszcze nie jedno mnie zaskoczy.:oops: Zasada ograniczonego zaufania. I nie wiadomo czy smiać się czy płakac...:shake:
  10. Puchatek nie wiem czy pani jest usieciowiona:evil_lol: ale bardzo chce wspólpracowac z dogo więc napewno wiadomości o Felusiu będą...:p
  11. Tak to ten sam pies:-( Norka jeszcze 2 miesiące temu gdy robiłam jej zdjęcia nie była taka gruba... uwierzcie mi :placz: Jak jej nie zabiora to ja nie wiem co bedzie... rozmawiałam z tundra. Nie moze na razie podac dokładnego dnia. Obiecała, że napisze wszystko we wtorek.
  12. Dziewczyny bardzo dziękuje za to, że pytacie o moje zdanie:oops: Ale to wy ratujecie Lorisa. Wierzę, że wybierzecie najlepszy dom dla Loriska. :lol:
  13. Kikus nazywa sie teraz Felus i od dzisiejszej nocy jest w nowym domku. na razie jest mocno wystraszony... Trzymajcie kciuki, zeby szybko sie zaaklimnatyzował...:oops:
  14. xxx podala mi telefon do niemiec do pani Izy rozmawialam z nia i ona powiedziała, że jak bedzie dokładnie wiedziała to mnie zawiadomi. Moze zadzwonie do niej raz jeszcze?
  15. Napisałam do dziuby priva ale juz nie rozumiem - kto ma dostsarczyc Norkę do Oleśnicy tundra czy Beamicha. wolałabym wszystko ustalic teraz bo niestety mój wyjazd jest nie do odwołania... Poźniej może byc róznie z netem...
  16. Powtrazam - nie mogłam napisac o przyjeżdzie w sobotę bo byłam umówiona na odbiór psów w niedziele... To cud, że wróciłam do ostrowca (dzisiaj wyjeżdzam). Ja nie mam żadnych namiarów na dziubę czy ktos mógłby mi dac kontakt do niej?
  17. romenka ja nie mogłam napisac, że Norka przyjedzie w nocy bo o tym nie wiedziałam. Kilkakrotnie pisałam, że wyjeżdżam w piątek i wracam w niedziele żeby oddac psy. TAK BYŁO Z ICZING USTALONE. Wróciłam w sobotę wieczorem - w ciagu dnia próbowałam dodzwonic sie do iczing ale miała wylaczony telefon, zostawilam więc wiadomość - dgdy w końcu sie dodzwonilam okazało sie , że iczing jest w ostrowcu (nie powiadomiła mnie o tym) gddyby nie to, że przypadkiem tylko wróciłam wczesniej to psy w ogóle nie zostałyby odebrane...:shake:
  18. Nie, nikt sie nie odzywał :shake:
  19. ula irenka mówiła, że dzisiaj nie wejdzie raczej na dogo... :oops:
  20. rozmawiałam z Irenką - są wyniki badań. :lol: Z Loriskiem nie jest tak bardzo źle. ma podwyzszony mocznik i próby wątrobowe ale w takiej skali, że wskazuje to na silny stres niz na chorobe - przypominam, że zostł wypchnięty z samochodu... ma złe wyniki moczu - leukocyty i bakterie co wskazuje na stan zapalny, zapalenie uszu i zęby w niezbyt dobrym stanie. TO WSZYSTKO JEST DO WYLECZENIA! od jutra bedzie dostawal leki na nerki (stąd to popuszczanie siusiu), na wątrobe oraz kroplówki dla wzmocnienia! :loveu: :loveu: :loveu:
  21. jak ja niecierpie takich porzucanych wątków:angryy:
  22. sonnata pamiętaj gdybyscie byli w tej okolicy to zapraszam was do siebie :p Zrobimy z Jola jakąś imprezkę i obejrzysz nasze przytulisko
  23. w niedziele zrobię fionie zdjęcia - mam nadzieję, że sie uda.... :oops: Na razie kupiłam jej czerwona obróżke i smycz na wszelki wypadek :razz: jakby ktos sie znalazł. Pani w zoologicznym mnie zapytała - "to tyle psów pani ma w domu...? bo kupowalam 4 obroże i 3 smyczki. Wkrótce zbankrutuję ;)
×
×
  • Create New...