menel juz uznał ją za swoją :( Powiedzial, że jak u niego się oszczeniła to i ona i szczeniak jest jego! Pisze otwarcie bo nikt nie wie o kogo chodzi - podobno w okolicy mówia o nim "głupi Fred' - to alkoholik, kóry od czasu do czasu dostaje "głupiego rozumu... " w okresach trzeźwości jest normalny... (podobno). ja tych szczegółow dowiaduję się od niedawna bo parę lat temu wróciłam do Ostrowca (moje miasto rodzinne) po 20 latach nieobecności. Zawsze wiedziałam, że tu jest źle... ale że aż tak...:-(