Zuzię znalazłam na ulicy... Siedziała obok drogi przy kościele... Później dowiedziałam się, że "mieszkała" w wielkim kojcu na plebanii, ale ksiądz o niej zapomniał i wyjechał... Maleństwo dzieci karmiły chrupkami i herbatnikami i w końcu ktoś ją z kojca wypuścił...:oops:
Zuzia to suczka nakolankowa - Ma śmieszne krótkie nóżki i większa pewnie nie urośnie. Jest bardzo żywa , jak to pieski w tym wieku. Trzymam ją u p. Wieśka, ale tam jest tak dużo psów, że wkrótce będę musiałą ją zabrać bo sąsiedzi protestują. Zuzia jest zaszczepiona i odrobaczona.
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3e2e3e21e533d016.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/291/3e2e3e21e533d016med.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/32fcc60ab9748965.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/26/32fcc60ab9748965med.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5783ab7188ae8682.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/26/5783ab7188ae8682med.jpg[/IMG][/URL]
[SIZE=4]SZUKAM CHOCIAŻ TYMCZASU! Ratujmy Zuzię od schroniska![/SIZE]
Zdjęcia wkleję wieczorem.:oops: