Jump to content
Dogomania

bahlsa

Members
  • Posts

    1772
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bahlsa

  1. eeee..., już przeczytałam na krakowskim wątku, że Pani wycofała się..... nie wie co traci ;) a Daffi i tak znajdzie dobry dom!
  2. super wiadomość :) Daffinka do domu! zerduszko. tu są psiaki które ogłaszam: [url]http://www.garnek.pl/szukam/a[/url]
  3. bardzo się cieszę, że mniejsze pieski znalazły domki :) ściągnę w przyszłą sobotę ogłoszenia Desi i Mavericka, Diunę zostawię.
  4. robiłam jej ogłoszenia ostatnio: [url]http://www.garnek.pl/szukam/10751197/podaruj-malenkiej-dafince-dom[/url] linków nie wklejałam, bo ogłaszałam hurtem 7 psiaków missieek poniżej ogłoszenia Daffi wyszukane przez google: [url]http://www.google.pl/search?q=Podaruj+male%C5%84kiej+Dafince+dom&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a[/url]
  5. ma, ale to jeszcze z czasów jak była grubiutka :) [url]http://www.google.pl/search?q=Balbinka+zrozpaczona+sunia+prosi+o+dom&hl=pl&client=firefox-a&hs=vLK&rls=org.mozilla:pl:official&ei=kFhkTLG4FIeLOITx2YAK&start=0&sa=N[/url] powyżej google wyszukało aktywne ogłoszenia Balbiniastej
  6. Balbi jest u mnie, ale może warto zrobić nowe ogłoszenia z chudszą Balbinką? Kora też jest przeze mnie ogłaszana. Korze też można powtórzyć ogłoszenia ale jak będą nowe fotki z hotelu. Ja będę do dyspozycji dopiero w przyszłym tygodniu.
  7. sama wiesz najlepiej gdzie ta kropelka w morzu jest potrzebna. Ogłoszenia kleję, powoli mi to idzie bo wrzucam od razu 7 psiaków od Ciebie: Trudi, Sadzę, Mazurka, Izi, Dżinę, Tarę i Dafi.
  8. no proszę... nawet bym nie pomyślała :) możemy liczyć na kontynuację wątku? Państwo będą pisali?
  9. missiek, wysłalam pieniążka na konto, sprawdź słonko :)
  10. kahoona, powiedz, skąd Państwo dowiedzieli się o Blance? Bardzo się cieszę, że mała wreszcie dostała swoją szansę :)
  11. A czy ogłoszenia Toli mają jeszcze wisieć w necie?
  12. Ja tak jak u Fary też dorzucę kilka złotych, potraktujcie to jako deklarację jednorazową (wpłacam pod koniec miesiąca) ;)
  13. [quote name='MarzenaKrk']Maja nie zmienia wlasciciela chwilowo Pan sie nia zajal jak sie zgubila a teraz jest juz z nami w domu!!!!!!![/QUOTE] I oby tak zostało :) No cóż, sami nie wiemy co nas czeka, nasi pupile dostarczają nam nieraz niesamowitych wrażeń. Dobrze, że Pan zaopiekował się Majką.
  14. Ja dopiero teraz weszłam na dogo i prawdę powiedziawszy wystraszyłam się. Marzenko, opisz proszę całą historię ucieczki Majki. Ile dni była poza domem? I pilnujcie jej, przecież to Wasza Maja :) Cieszę się, że już jest w domu.
  15. Ambra ma u mnie komplet ogłoszeń. Szła w parze z Sonią. Jak napisałam na wątku, że skończyłam ogłoszenia to Sonia już była w domu :).
  16. u mnie Czaruś ciągle wisi w ogłoszeniach, odnawiam je cały czas i nie usunę dopóki nie dowiem się, że znalazł dom :)
  17. Foksiu, czy masz jakieś nowe info o Czarusiu?
  18. zgłaszam się do robienia ogłoszeń :) malawaszka przysłała mi na maila kilka psiaków od missieek, kanna obiecała przerobić zdjęcia a ja tylko będę kleić :). missieek, podeślij nr konta, wyskrobię jakiś grosik :)
  19. co popatrzę na to zdjęcie i opis, to duszę się ze śmiechu przy komputerze, jeszcze reanimacja będzie potrzebna :D Biedna Orzeszka, następna para skarpet dojdzie jej do prania....
  20. oczywiście, dalej ściskam kciuki i kibicuję Cypisowi :) Z uwagi na to, że kanna od razu ( w czasie mojej wizyty w hotelu) wzięła pod swoje skrzydła Rumcajsa (wyśpiewywała peany jaki to nie jest cudny, wspaniały, piękny, ułożony, grzeczny,,,/długo by wymieniać/), mnie pozostał drugi chłopak - musiałabym walczyć z kanną o Rumcajsa (co nie leży w mojej naturze) albo podzielić się Rumcajsem (a facetami nie lubię się dzielić :p). Tak więc przyglądnęłam się bliżej temu co mi zostało i pomyslałam: czemu nie? nawet przystojniejszy! Cieszę się, że facet kanny znalazł dom ale i patrzę lekko zazdrosna, że mój piękniś dalej w hoteliku :)
  21. [quote name='Ploter']ferdynand wspaniały :)[/QUOTE] własnie to nam od razu przyszło do głowy :) Pani powiedziała, że jak zobaczyła jego zdjęcia to od razu zakochała się w nim i stwierdziła, że Rumcajs to Ferdynand :)
  22. Niedobra Ania, nie podzieliła się ciastkiem ze swoim ulubieńcem! Umowa adopcyjna została spisana, Ania poprosiła o maile i zdjęcia Ferdynanda i zapowiedziała się u Państwa z wizytą poadopcyjną. ( już w drodze powrotnej dostała smsa dot. Ferdusia ale o tym to już sama napisze :) ) Jechałyśmy z zamiarem sprawdzenia domu i gdyby tylko jakiś szczegół wydał się niejasny, pies miał wrócić do hotelu. Rodzinka rozwiała jednak nasze wątpliwości, to będzie dobry dom dla dobrego psa :)
  23. Ania ma kłopoty z netem, poprosiła mnie o kilka słów o naszym wyjeździe do Rybnika: Rano, po godz. 7 zameldowałam się z moim dorosłym dzieckiem w hotelu po odbiór Rumcajsa. Wyżlątko zostało najpierw wyspacerowane a później zapakowane do samochodu (jechał w bagażniku, auto typu kombi, tak, że miał nas cały czas "na oku"). Potwierdziły się słowa Ani, że pies świetnie jeździ autem, sam wskoczył do auta. Po drodze zabraliśmy Anię ( chwilkę czekaliśmy i ja w tym czasie znów spacerowałam z psem, Rumcajs Anię poznał po śmiechu - pociągnął w jej kierunku). Rumcajs bardzo grzecznie siedział całą drogę w aucie, w pewnym momencie zapytałam, czy my na pewno jeszcze go mamy? Nowa Pani czekała na nas przy głównej drodze. Ania z Rumcajsem wysiadła i razem z nową Panią poszły w kierunku domu. Widać, że Pani bardzo zakochana w Rumcajsie, ups! teraz to Ferdynand :). Później oczywiście omawiałyśmy wszystkie sprawy związane z pobytem psa w domu, właściwie to była pełna INSTRUKCJA OBSŁUGI :). Rumcajs/Ferdynand to pierwszy pies w tym domku ale znając jego charakter nie powinien stwarzać problemów. Starszy syn zadeklarował dłuuuugie spacery, młodszy już miział Rumcajsa po boczku, a nowa Pani podała Rumcajsowi śniadanie. W pewnym momencie Rumcajs znikł w pokoju chłopców ale jednak wrócił bo przed Anią stał talerzyk z ciastkiem! cdn.....
  24. Elizko, sprawdź proszę moją deklarację. Za sierpień jeszcze nie wpłacałam, pieniążki na Żuczka przelewam zawsze pod koniec miesiąca (3 dni przed końcem) przy mojej pensji. A widzę na pierwszej stronie, że mam zaznaczoną już wpłatę za sierpień. Przepraszam, że jeszcze nie ma ogłoszeń Żuczka. Zmieniłam komputer i nie mam zainstalowanego programu do przeróbki zdjęć. W sobotę będzie w domu moje dziecko i wszystko mi zainstaluje a tymczasem poprosiłam koleżankę o zmianę wielkości zdjęć, może jutro będę mogła zacząć robić ogłoszenia (czekam na maila od niej).
×
×
  • Create New...