-
Posts
659 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neva
-
[quote name='duszek01']w Szczecinie wystawiany był pies fioletowy:lol: ,myslałam ze padne na miejscu:evil_lol:[/quote] A ja widzialam zielonego w miejscach gdzie mialo byc rude.chyba farba była zbyt mocna. haha
-
To żart, ok?
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]jeszcze nie zwariowałam [/COLOR][/FONT][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]:cool3: [/COLOR][/FONT][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]czyli jest ok ;)[/COLOR][/FONT] [/CENTER] [/quote] Dwa mniej czy wiecej , nie robi róznicy. Ja tylko żartowałam. Emotki mi nie działaja , ale sie usmiałam z tego.
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]uuu Renata ma dobrą farbę - nie zmywa się od deszczu :razz: [SIZE=1][COLOR=Pink]żart [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]:evil_lol:[/COLOR][/FONT][/CENTER] [/quote] HAHA Wodoodporna, olejna z połyskiem
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]Od dziś mam w domu 19 - dwa przyjechały na urlop ponieważ zawsze każdemu właścicielowi mówimy, że gdy nie mają możliwości zabrania psiaka ze sobą na urlop mogą go przywieść do nas i nie będzie problemu gdyż szczeniak tak nie tęskni jak jest u hodowcy niż u jakiejś obcej osoby ;)[/COLOR][/FONT] [/CENTER] [/quote] To istne PISIORKOWO
-
Oszustwo Takiego człowieka nalezy wykluczyć z oraganizacji, bo nie o to w tych wystawach chodzi . Nikt nie lubi przegrywac, ale trzeba sie pogodzic jak piesek ma jakis defekt.
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]stawka jest na stronie oddziału ;)[/COLOR][/FONT] [/CENTER] [/quote] Tak Nane , wszystko juz przeczytałam. Nie moglam otworzyc , ale to wina mojego kompa, brak programu. teraz juz wszystko przestudiowałam. Do zobaczenia na wystawie. Bede biegala miedzy chihuahua a yorkami, ciekawe czy czasowo dam rade
-
Masakra to oszustwo z farbami, robi sie to nagminne , az mnie zniecheca do tej rasy. Co z tego ze piesek ma wzorcoo zafarbowane wlosy, jak w genach nikt nic nie zafarbuje i szczeniaki rodza sie zbyt jasne.
-
Dostalam zgloszenie z koszalina i numerki rowniez juz jestem spokojna. Zmienili nam sędziego w chihuahua,
-
Nane , nie ma co sie dziwic ze ludzie sie niecierpliwią. Ja tez czekam na potwierdzenie. Placilam przez inteligo i nie mam potwierdzenia, Jak zgloszenie przyjdzie w piatek po zamknieciu banku i okaże sie ze jest nie opłacone , to bede mial problem. Na ostaniej wsytawie w Koszalinie tak bylo ze przyszlo ze zgloszenie nie opalcone a ja zaplacilam i to nie po terminie. Chyba pójde do banku po wyciąg żebym nie miała problemu.
-
Czarnula i blondynka . Super razem wygladaja
-
Kuweta jest dla kota . łatwiej nauczyc szczeniaczka na piekluszke , podklad. Takie podklady jak pampers mozna kupic w aptece , firmy SENI. Polecam sprawdzaja sie , maj ceratke pod spodem a na wierzchu taki chłonny material jak pielucha. Moje szczeniaczki zawsze biegna na tą pieluche
-
To ja nie wiem dlaczego w naszym miescie , no i w wojewodztwie jest tak duzo yorkow. Na ulicy tez ich tak bardzo nie widac, ale ja nznam te yorki bo przychodza do mnie do obciecia. Szok , w naszym miescie jest zatrzesienie yorkow i wszystkie sa zadbane , nie ma takich zakoltunionych , brudnych . Raczej swiadomosc jest dośc dobrze rozwinieta.
-
Ale cukiereczek z tej Kikuni
-
[quote name='duszek01']jezeli chodzi o mnie to napisałam ze na wystwach są mili i mniej mili ludzie,wiec z czym tu się nie zgodzic.U mnie w miasteczku chyba tylko ja mam psy z rodowodem.Ogólnie ja pierwsza kupiłam Yorki ,teraz juz są chyba poza moimi ze 3 hehe .Oczywiscie bez rodowodu.[/quote] ja mieszkam w malenkim miasteczku u nas jest okolo 6-7 tys mieszkancow, ale yorkow nie jest malenko, ja sama znam okolo 60 yorkow, sa to moi klienvci ze sklepu zoologicznego i ze strzyzenia. Z rodowdem mam tylko ja , ale bez rodowdu jest ich bardzo duzoz. Ciekawa jestem co to za miasto co jest w nim tak malo yorkow, to jakis ewenement na skale krajową
-
Myslę , ze należy zrozumiec tych ludzi co za psa by w zyciu nie dali tyle pieniędzy. Tak samo mogą pomyśleć o mnie gołębiarze, co kupuja ptaka za kilaka tysiecy złotych , bo ja za ptaka nie dała bym nawet sto zlotych. To tak pisze na przyklad, czy nie kupiła bym drogiego samochodu, bo moim tez wszedzie dojade i tak dalej i tak dalej
-
Ja tez do dzisiaj nie mam potwierdzenia z Koszalina
-
Bardzo ladny piesek, taki krociutki i pieknie owlosiony. Super , ze trafil tak dobrze, ale na pewno tęskni
-
Przeczytałam od poczatku do końca , ubawiłam sie bardzo. Jedno co mi do głowy przychodzi , to to , ze sędziowie to przed wystawa musza nieżle balować i na kacu to n ic lepszego nie dadzą rady napisaać, Bądżmy wyrozumiali:loveu:
-
Miumiu a ja czytałam zeby nie mieszac gotowanego z sucha, Podobno inaczej piesek trawi gotowane a inaczej suche i albo karmic sucha karmą , albo gotowaną. Ja bym była skłonna gotowac, ale wyobraz sobie że york mial ciągle oklejone włosy z tyłu no i wąsy, Juz miałam dość ciąglego mycia i suszenia po każdym posiłku, a po suchym mam spokój, nic sie takiego nie przytrafia, Mysle jednak, że ta sucha karma nie jest najlepsza dla nasych czworonogow, choc spewnością jest najwygodniejsza. Pamietam te czasy jak jechaliśmy z naszym afganem na wczasy a w torbach słoiki z wołowinką dla pieska. To były czasy, mięso na kartki a wołowinka w słoikach dla pieska była:lol:. Z tą energią u piesków po gotowanym, to bym sie zastanowiła, bo one na suchym maja niezłego świra.Czasami za nimi nie nadążam, są wszędzie a na spacerze sa niezmordowane .Już czasami żałuje że nie wziełam roweru, bo nadązyć za nimi nie moge:loveu:
-
[quote name='Vella']Nie rozumiem. Skoro na tych wystawach tak często ma się do czynienia z niekompetencją sędziów (kolejny wątek, w którym o tym czytam), ze złym ocenianiem psów, nawet z przekrętami rozmaitymi, to skąd taka nagonka, i popularne ostatnio twierdzenie pies rasowy = rodowodowy. Rodzice rasowi, ale nie wystawiani i oto ich potomstwo to już "zwykłe kundle", a ich sprowadzenie na świat to niemal dogomaniackie przestępstwo. Słyszę wszędzie, że papierek to ho-ho, gwarancja zdrowia, urody (czyt. zgodności ze wzorcem), i w ogóle cnót wszelakich. A tu widzę, że nie zawsze... To co piszecie tutaj nie przekonuje mnie, że wystawy i Hodowle mają sens. :shake:[/quote] Regulamin FCI mowi , że każdy szczeniak urodzony z rodziców rodowodowych FCI , ma i powinien miec rodowodFCI. Nigdzie nie jest napisane , ze wymagane sa wystawy.Wystawyi ich ilość jest rozna w róznych krajach a wszytskie psy to przecież jedna organoozacja FCI [B]Kazdy szczeniak po rodzicach z rodowodem ma prawo do rodowodu,bo rodowod to swiadectwo pochodzenia a nie wystawy i oceny. [/B]Wystawy i hodowle rejestrowane maja sens, bo wystawy to dobra zabawa , sport i pasja bez względu na ukłdy czy sa czy ich nie ma. Rejestrowane hodowle , to tylko dla dobra naszych czworonoznych przyjacioł. Sa chronione przepisami
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]i to w dodatku "modnych" ras :shake:[/COLOR][/FONT] [/CENTER] [/quote] Ja mam w domu yorki i chihuahua , obie bardzo popularne rasy. Mojego pierwszego yorka kupiłam w 1987 roku, bylam jedna z pierwszych osób w naszym województwie , były to baaaardzo drogie pieski, nie tak tanie jak teraz. Chihuahua kupiłam 8 lat temu i wtedy bardzo cieżko bylo o takiego szczeniaczka w Polsce, bylo ich mało a w naszym wojewodztwie wcale.Były to tanie pieski i wcale nie były popularne. Nadal mam te rasy i nie uważam , że to dlatego że sa popularne a wrecz musze powiedziec , że to moda podązyła za mna;)
-
Tak powiem szczerze , ze do końca nie jestem przekonana , czy chrupki , nawet te najlepsze,są lepsze niż gotowane jedzenie dla psa. Wczesnej swoje pieski, co prawda dużych ras karmiłam mięskiem z ryżem i warzywami. Dostawały surową baraninę i wolowinę, gotowane kurczaki. Pieski były zdrowe, miały lsniącą sierść, można powiedziec że nie chorowały. Jak na psy dużych ras żyły długo, bo 15-13 lat, Teraz mam maluszki i karmie je sucha karma , bo tak zalecają wszyscy w koło, że karma ta ma wszystkie witaminy w sobie i jest zbilansowana dla takiego maluszka. Mam nadzieje że dobrze robie.
-
U mnie jedzenie stoi w miseczkach, suche RC , jak chca to jedza, jak nie chcą to nie jedzą.
-
Nie polecam karm kolorowych, przecież to same barwniki. Najlepsze suche karmy nie maja kolorowych ziarenek. Bardzo smaczny jest Royal Canin [B]STARTER.,[/B] polecam i pomimo ze jest napisane ze to do 2 miesiaca , to przy rasach miniaturowych można karmić do 7 miesiąca. Suche chrupki mieszane z dobrą karmą mokrą np. CEZAR , Henry, wtedy sa lepiej zjadane,te sposoby znam od moich klientów ze skepu, zawsze pytam i mówią mi czy karmę którą poleciłam piesek chętnie zjada , czy woli inną. Ja nie mam problemu z moimi pieskami jezeli chodzi o jedzenie, bardzo chętnie zjadaja Starterka , choć innych karm nie chciały ruszyć. W Niemczech jest juz dostępny CHIHUAHUA JUNIOR, troszkę większe chrupeczki , ale smakowite.