-
Posts
659 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neva
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/http%5Bimg%5Dhttp://img63.imageshack.us/img63/5613/p1000195ru1.jpg%5B/img%5D[/IMG] juz nie mam sil, nic mi nie wychodzi:angryy:
-
[IMG]http://%5Bimg%5Dhttp://img63.imageshack.us/img63/5613/p1000195ru1.jpg%5B/img%5D[/IMG]
-
Nic z rtego , roznie probuje nie wychodzi mi. To jakies trudniejsze niz na tamtym forum,Tam tylko kasuje to co wyskakuje w okienku i wstawiam i juz zdjecie jest
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/http%5Bimg%5D63.imageshack.us/img63/5613/p1000195ru1.jpg%5B/img%5D[/IMG]
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5Bimg%5Dhttp://img63.imageshack.us/img63/5613/p1000195ru1.jpg%5B/img%5D[/IMG]
-
[IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1731/p1000184rg7.jpg%5B/img%5D[/IMG]
-
Kundelki jak swiat swiatem były i będą . Chyba nie myslicie ze ludzie na wsi w swoim gospodarstwie beda trzymali psa z rodowodem , czy biedni emeyci , co ledwo wystaracz im ma zycie kupia pieska rodowodowego. Kundelki beda zawsze! Trzeba tylko walczyc o to zeby los naszych zwierzat byl godny. [quote name='owczarnia']My może nie, ale można to zrobić. Wystarczy zerknąć jak ten problem został rozwiązany za granicą, o czym już pisałam, prosta sprawa. Oczywiście najpierw w Polsce musiałoby się wiele zmienić, na przykład ludzie zacząć porządnie zarabiać. Przestać kupować pirackie płyty ze stadionów... A od tego już tylko krok do piesków z rodowodami :multi:.[/quote] Kundelki jak
-
MYsle , ze wszytko jest do zrobienia , tylko narazie nasz rzad to tylko kluci sie ze soba i szuka jakis afer, wiec o zwierzetach chyba nie mysli Pare lat temu ,rejestrowali hodowle w Urzedach miejskich. Mysleli o kontroli, o podatkach i o tym zeby takie hodowle powstawaly za zgoda sluzb weterynaryjnych.Kazdy hodowca czy rodowodowych pieskow czy nie rodowodowych musialby dostac zgode sluzb weterynaryjnych na trzymanie zwierzat. Urzad miejski wydawałby taki zezwolenia.A hodowca z tego tytulu moglby sie ubezpieczac. Pieski musialyby miec Czpipy i szczenieta tez. Zapał byl tylko przez krotki okres czasu, bo nikt takich hodowli nie porejestrował, mysle ze w obawie o podatki. Moja znajoma mieszka w Niemczech w Essen, tam tak jest. Ona ma 2 maltanczyki i jednego yorka , ona ma zgloszona hodowle.Tam wszyscy musza zglaszac , bo grozi to kara.
-
Ja robie linki zdjec z adresu [url]www.imageshack.us[/url] , czy takie linki moge wstawiac??
-
img170.imageshack.us/img170/9484/p1000195xe5.jpg.img
-
[quote name='cuciola'][B]miumiu[/B] wloskie chihuahua mozna kupic z granicach 1000-1200 euro za pieska wystawowego.[/quote] TO jakies niskie ceny. Ja słyszalam ze minimum 2 tys euro. Ale super , moze potaniały ciukeczki
-
[quote name='białeyorki']czy wy wszyscy uważacie że w Polsce nikt nie potrafi wyhodować tej rasy jak pisałam to trochę trwało ale nie robiłam żadych mixów.i nie sprowdzałam też psów z zagranicy .jestem równiez w kontakcie z niemieckim klubem miłośników rasy i oni mi szczerze pogratulowali . Oglądali moje zdjęcia moich biewerów i stwierdzili że są idealne życzyli również sukcesów w propagowaniu tej rasy.CUDZE CHWALICIE A SWEGO NIE ZNACIE.nie wzsyscy są oszustami[/quote] Moje uznanie, ale nie moge zrozumiec jak z 2 yorkow , czystych rasowo mozna bez domieszki innej rasy wychodowac biale yorki, to poprostu szok, a jeszcze laciate to mi sie w glowie nie miesci. Ja mam yorki juz ponad 8 lat i mimo czestych krzyzowek moich psow miedzy soba , nie udalo mi sie nigdy uzyskac yoka w łatki, a nie powiem bylabym barzo zadowolona z tego. Podobaja mi sie bardzo te laciatki Pokaz nam zdjecia swoich biewierkow i szczeniaczkow. Czekamy
-
Wspaniale ze temat poszedł sie w tym kierunku.:multi:Pomagajmy tym biedakom. Problem nagminneg rozmnazania jednak nadal istnieje . Ale tu mozna tylko apelowac, do ludzi o zdrowy rozsądek
-
Dziekuje slicznie. To mod na moje serce. Slicznosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ja tez o tym nie slyszalam , ale kocieta kastruje sie w wieku 3 miesiecy i robia to hodowcy, moze i jest to mozliwe u psow
-
[quote name='NNikka']Według Ciebie mam kastrować 2 miesięczne pieski?![/quote] Wedlug mnie to nie , ale tak robia , nazywa sie to wstepna kastracja. U kotow w hodowlach jest to nagminnie praktykowane, sprzedaje sie kastraty 3 miesieczne. Nie wiem czy u psow jest to tez mozliwe , ale jezeli jest to jak najbardziej trzeba to robic, zmniejszy sie populacja . Wystarczy kastrowanie samcow
-
Prosze o adres , chetnie poogladam ciuleczki
-
[quote name='Yorkie']Ale to kosztuje, a Polska nie należy do bogatych krajów. Kto pokryje wszystkie koszty?[/quote] Kazdy piesek ktory rodzi sie w hodowli musi miec zalozony czip na koszt hodowcy.To nie panstwo ma za to placic tylko hodowca. Tak bedzie od 2008 u pieskow rodowodowych, juz postanowione. Gdyby tak nakazac wszystkim co rozmnazaja pieski , ze szczeniaczek musi miec czip to pomalu stanie sie to normą. Mam nadzieje ze to cos zmieni
-
Widzisz nie czytasz uwaznie tego co pisze . Ja zgadzam sie z tym ze zwierzeta nalezy kastrowac, moze to robic juz hodowca w sojej hodowli, bo tak bedzie najpewniej.Pisalam o tym wczesniej Ciesze sie ze wspomagasz zwierzeta , bo tylko tyle mozemy zrobic dla nich , no mozemy jeszcze sobie porozmawiac, ale to tylko SLOWA
-
[quote name='NNikka']Nic dodać nic ująć.. Zgadzam sie z Toba całkowicie.[/quote] Widzisz nie wiesz co piszesz , nie znasz mnie , ale moze tak lepiej. Jak Tobie nie jest obojetny los zwierzat to moze wspomozesz nasza fundacji ktora pomaga biednym porzuconym zwierzetom. Podam nasz adres i czekam na sparcie bo gadac i sprzeczac sie to jest łatwo , ale zrobic cos dobrego dla choc jednego pieska to juz nie jest tak łatwo [url]www.proequo.pl[/url] FUNDACJA w Moryniu
-
Jeszcze cos mi przyszlo do głowy. Napewno zakladanie CZIPOW pieska zmienilo by ich los. Ludzie jak juz nie byliby anonimowi, czyli piesek mialby wlascicela przypisanego do czipa psa to byli by bardziej ostrozni i pod grozba kary bali by sie zrobic cos zlego. Szczeniaczki czy rasowe czy bez rodowodow powinny byc cipowane w hodowlach i tedy bylaby kontrola urodzin szczeniat i ich losow. Tak jest w Szwecji , tam nie ma walesajacych sie psow. Tam nikt nie kupuje szczeniaczka dziecku na miesiac czy dwa a potem kopa i na ulice. Boja sie i bardzo dobrze. Zastanowia sie zanim podejma decyzje o piesku
-
[quote name='Yorkie']No dobrze, to niech sobie kupują bez, ale po co rozmnażają? Równie dobrze może być pies z rodowodem i nie wystawiany. Ale jeśli chce się mieć kundelka, to można go wykastrować i problem z głowy.[/quote] A tu sie z wami zgodze , tylko kto nakaze ludzia kastrowanie. Moze kiedys u nas tak bedzie. W Niemczech jest nakaz kastrowania i kotow i teraz rolnicy z Niemiec przyjezdzaja do na po koty , bo u nich jest plaga myszy. Kupuja koty dachowe po 50 euro(wiem bo mieszkam blisko granicy), u nich bran malych kociat , tych zwyklych kundelkow kocich. Sa za to rasowe kotki , ale one myszy nie łapia.haha Mam nadzieje ze sie cis zmieni , bo tak dalej byc nie moze, ale nie my to zrobimy, bo za male mamy mozliwosci, mozemy tylko sobie pogadac i tyle. Pisaliscie ze w hodowlach rodowodowych mozliwa jest wieksza kontrola . Tak teoretycznie tak , ale co z tego , wyzej przytaczalam link do artykulu z Gazety Szczecinskiej. Po tym wszystkim i po tej aferze myslalam ze choc jednym pieska pomoga a tu co NIC!!!!!!!!! Dlatego ja juz sama nie wiem co jest dobre a co nie jest dobre, nawet byl moment mojego zniechecenia do tej calej kynologii, chcialam zrezygnowac z takiego Zwiazku co nie szanuje pieskow. Nie jest mi obcy los zwierzat, mamy tu Fundacje , ktora pomacha pieska porzuconym ,wspomagam ja , ale to wszystko kropla w morzu potrzeb Najwazniejsze jest dobro pieska ,bo to on najbardziej cierpi czy rasowy czy to kundelek pilnujacy podworka
-
A ja widze ze Ty chcesz sobie tylko pogadac a o nic wiecej Tobie nie chodzi.!! pieski bez rodowdow byly i beda i od tych kundelkow wywodza sie pieski rodowodowe , bo kiedys ktos uznal je jako rasowe. Jest to walka z wiatrakami:shake: Ja nie mam nic przeciw pieska bez rodowodu a hoduje pieski rasowe od ponad 20 lat. Pieski bez rodowodu sa dla ludzi co nie chca wystawiac i bawic sie w ta kynologie i maja do tego prawo. Widzisz juz nikt nie chce z Toba tu dyskutowac , Zostajesz sama ze swoimi pogladami na zycie. Nic nie zmienisz to tylko puste słowa.
-
Uszka musza byc ogolone , to bezwzgladnie cale , bo inaczej bedzie ciezko i nic nie pomoze. Najlepiej zlozyc uszka w rulonik do gory obkleic plasterkiem i potem razem je zlaczyc plastrem w poprzek , po 2 dniach rozkleic i jak klapna to znowu na 2 dni. Po tygodniu beda staly na bank , alebo juz nigdy nie stana , bo i takie yorki sa Plaster to ten na niebieskiej rolce w apytece
-
Ja chce takiego białaska malenkiego, znacie hodowle , ladne pieski?