Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. bea Ulka nie musi oddawac swoich psow do schroniska, tylko jak sama widzisz glowy mamy ciagle zapchane ze juz same sie gubimy i dlatego zarelko lezy u jednej citki a sunia jest u drugiej ciotki. Zyjemy nadzieja ze przyszly tydzien bedzie lepszy.
  2. Najgorzej ze Ela u ktorej jest na DT tez juz sie w nim zakochala i dostala rozdwojenie jazni. :evil_lol:
  3. Olga a nie mozesz tej prosby na PW napisac, my nie wiemy kiedy tak naprawde moglybysmy tam pojechac a zanim to nastapi mozemy zapomniec o twojej prosbie.
  4. No i dobrze wierzylas dalysmy rade. :loveu: Pojechalysmy z Ewa i pomogl nam pan u ktorego sunia sie oszczenila. :diabloti: Diablik byl tak sprytny ze mimo iz podstawilysmy koci kontenerek pod sama klape to i tak wywinela sie jak waz i juz byla poza klatka ale pan byl szybszy i zlapal sunie chociaz tak jak przypuszczalysmy zaczela gryzc, na szczecie wzielam ze soba narciarskie rekawiczki ktore pan zalozyl i porobila tylko malutkie dziurki swoimi zabkami. :-( Juz od godziny 13.00 jest u Ewy w kotlowni w pudeleczku na kolderce ze swoim malenstwem. Naturalnie nasza Kingusia czyli corka Ewy weszla do kotlowni razem z sunia i jej potomkiem i juz po pol godzinie wrocila zachwycona bo sunia mimo ze na poczatek uciekla na gore wegla zeszla do Kingusi i pozwolila sie poglaskac. :lol: Jestesmy dobrej mysli ze po kilku dniach sunia zaufa i wtedy mozna bedzie jej zalozyc smyczke zeby ja wypuscic na dwor bo na razie nie ma o tym mowy, musi sie zalatwiac tam gdzie jest. :placz: Kiedy juz zaufa czlowiekowi bedzie musiala rowniez poddac sie zabiegowi kapielowemu. :cool3: Mozecie sobie wyobryzic biala sunie na weglu? :crazyeye:
  5. Bedziemy w kontakcie telefonicznym, jestem po rozmowie z Amikat.
  6. Przed godzina dostalismy wiadomosc ze sunia sie zlapala czyli siedzi juz w klatce tylko teraz pytanie jak ja stamtad wyciagnac zeby nam nie uciekla, i nie pogryzla. Fotek nie bedzie bo Ulka pojechala w zupelnie innym kierunku nawet prawde mowiac nie bardzo mam z kim jechac zebysmy chociaz we dwie byly bo Ewa czeka na panstwa ktorzy jada ogladac Koffi. Nic tylko w leb sobie strzelic.
  7. Szok po prostu szok :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Ulka wybacz ze cie popedzam ale wrzuc go prosze na nasza stronke jeszcze dzis, obiecalam osobie ktora dzwonila i pytala o Koralika ze jeszcze dzis bedzie rudasek do adopcji na naszej stronce. Nalezy sie cieszyc ze na stronke wchodza juz osoby ktore interesuja sie psami i chca im dac domek.
  9. Dorixx i my wierzymy ze twoja Zuzia sie jeszcze uodporni to przeciez jeszcze dziecko ktore ma wieksza szanse na wyleczenie niz stary pies, a od Ulki sie dzis dowiedzialam ze Shira juz calkiem zdrowa wiec i Zuzia musi byc zdrowa, glowa do gory i ne zalamuj sie.
  10. Niestety na dzien dzisiejszy mozemy jej tylko zapewnic ciepla kotlownie u Ewy, jestesmy tak zapsieni ze nie ma szans gdzie indziej. Dzis tez przybyl nym jeszcze jeden rudasek pinczerkowaty mam nadzieje ze Ulka zdazy go wrzucic do dzialu adopcji na nasza stronke. Oprocz tego mamy jeszcze sporo kotkow do adocji na cale szczescie nie musimy im szukac DT.
  11. dorixx a ty sie tak tymi pieknymi fotkami to nie popisuj bo mi zal ze ja nie mam czasu dla swoich biednych stworzen, i jeszcze jedno Zuzia juz wcale nie jest taka malutka biala kuleczka to juz jest duza kula.
  12. Jak dam jutro rade tam podjechac to jej podam w jakiejs kielbasie, tylko pytanie czy aby tabletki dla niej nie sa u ciebie? Jezeli tak to przed twoim wyjazdem podrzec mi je chociaz pod bramke.
  13. I tez jeszcze przypominam ze dzis kupilysmy tabletki na odrobaczenie suki rudej zeby za kilka dni mozna bylo ja zaszczepic, za dwie zaplacilysmy 6 pln.
  14. Mysle ze tej jednej rzeczy ktora masz na glowie na jutro nie zapomnisz, a jak ja sobie jutro przypomne to zadzwonie do ciebie okolo 9.00.
  15. Amikat i Jotka a moze znalazlybysmy czas zeby tam pojechac i zobaczc to wszystko na miejscu bo przeciez jezeli sie ma budowac cos nowego to najlepiej podpadrzec cos co juz jest sprawdzone i dobrze funkcjonuje.
  16. Ulenko tylko nie zapomnij mi jutro nr.tel. Macka zdobyc.
  17. Teraz trzeba by chociaz Libiaz namowic zeby zawarl umowe z Oswiecimiem, moze by sie udalo, tylko my bysmy musialy to zrobic, nawet mam pmysl do kogo w tej sprawie zadzwonic, oby mi tylko pomysl nie uciekl do jutra z glowy.
  18. Mam cicha nadzieje ze jutro pojade tam ostatni raz i wroce z sunia i szczeniakiem.
  19. Nie ma sensu oddawac ludziom psa gdzie nie zaiskrzylo, nie chcemy takich adopcji ze po jakims czasie psa znow trzeba odbierac i robic psu z mozgu wode.
  20. Jesli nie bedziesz mogla wziasc mamy auta to ja mysle ze do mojego tez wejdzie trzeba tylko pomyslec przewrocic tylne siedzenia i napewno dam rade. Tu chodzi tylko o ciezar klatki dlatego nie moge sama jechac bo klatka jak dla mnie samej jest za ciezka.
  21. Ulenko daj znac na czy bedziesz mogla ze mna pojechac do Libiaza do pani wet po klatke pulapke dla suni. Umowilam sie z pania wet na godzine 17.00 w Libiazu bo tak konczy prace, niestety przed praca nie mogla sie spotkac.
  22. Cioteczki szkoda ze nie mamy jeszcze jednego Batmanka bo na Allegro Batmanek ma dwoch obserwatorow? Jak bedzie ktos dzwonil w sprawie jego adopcji to berzcie numery telefonow zawsze moga sie przydac dla innej bidy.
×
×
  • Create New...