-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Na Margolke tez szybko bazarek zrobic trzeba bo choc pare groszy jest, to napewno nie starczy na wszystkich psow ktore w kolejce czekaja i tak dla przypomnienia: boksio koszt okolo 160 zl. kastracja polaczona z zabiegiem, Margolka sterylka koszt: okolo 150 zl. Aza z Metkowa sterylka koszt: okolo 180 zl. Bora sterylka koszt: okolo 180 zl. Razem [SIZE=4][B]610 zl.[/B][/SIZE] To sa tylko zabiegi bez szczepien i odrobaczen a do tego jeszcze Kiara ktorej kosztow jeszcze nie znamy.
-
Oczywiscie postaramy sie nie zapomniec o twojej bluzeczce, bo jak wiesz my pamietamy tylko o psach a inne rzeczy to nam szybko uciekaja z glowy, ale jak tylko otrzymam zamowione rzeczy dla Azuni to zaraz wpisze na watku i bedziemy dzwonic wtedy do ciebie zeby nie jechac po darmo to jeszcze wtedy upomnisz sie o bluzke dla siebie.
-
Nie wczesniej anizeli w przyszlym tagodniu, jezeli bedziemy miec kase. Trzeba skonczyc pomiary Kostusia, i zamowic wozek 550 zl. zakonczyc rudego kocurka, koszty na dzis nieznane. Wyjazd do Tychow chyba jeszcze w tym tygodniu ,boksio w czwartek Margolka w piatek w przyszla srode Katowice- Kiara. Pozniej dopiero zobaczymy jak wyglada nasza kasa. Bora tez jeszcze czeka w kolejce do sterylki.
-
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
A jednak bez konsultacji nie obejdzie sie, w srode 16.04 o godzine 11.00 mamy termin u dr. Gierka. -
Zapewniam cie roz ze na dzien dzisiejszy najbardziej potrzeba nam przytuliska, azeby te zwierzaki szybciej mogly byc poddawane zabiegom, sterylkom kastracjom i leczeniu. A ty ciagle nic nie rozumiesz ze dzialamy jak w dzungli, jezdzac od 20 do 50 km. azeby psa dowiezc na badanie a pozniej spowrotem. A do tego mamy tylko jeden samochod a nas jest az trzy i pol osoby bo Dominika tez nie mieszka w Chrzanowie.
-
Czytajac takie podejscie do pomocy zwierzetom, czasami mam dojsc wszystkiego, i dostaje dola, zostalo mi kilka a moze kilkanascie lat zycia, postanowilam wykorzystac go dla zwierzat i kazda swoja chwile jak rowniez kazdy grosz wydaje na potrzeby tychze zwierzat, nie rozdzielajac je na mniej lub bardziej kochane ale czasami zastanawiam sie w imie czego, przeciez tak jak inni moglabym wyjechac na urlop lub wydac kase na przyjemnosci dla siebie. Prosze was nie utrudniajcie nam podjetych decyzji a jezeli brak wam zaufania do nas to nic prostszego pomagajcie tym do ktorych macie zaufanie. Pozdrawiam.